Podczas manewrów na parkingu pod sklepem spożywczym przy ulicy 1.go Maja, kierujący autem osobowym, z sobie chyba tylko wiadomych powodów wjechał do strumienia.
Nikomu nic się nie stało ale prawdziwe kłopoty pojawiły się podczas wyciągania auta przez pomoc drogową. Doszło bowiem do rozszczelnienia zbiornika paliwa i pojawił się wyciek. W tej sytuacji do pomocy zadysponowano Samochód Ratownictwa Technicznego (SRT) straży pożarnej.
Na miejscu interweniowało OSP Szklarska Poręba oraz policja.
W Szklarskiej Porębie auto wjechało do strumienia. Wyciekło paliwo.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zaczęły się ferie.
jeździć trzeba umieć
Kto te bzdury pisze. Bylem na miejscu. Policji nie było
Ctrl C i Ctrl V.
Zniknie w strumieniu ścieków które Szklarska spuszcza do rzeki ...
Prawo jazdy znalezione w chipsach...
Oj tam, oj tam paliwo zneutralizuje chociaż częściowo bakterie fekalne w Kamiennej
Polak ?
Tak się dzieje, kiedy zleceń podejmują się ludzie bez pojęcia, doświadczenia, sprzętu czy krzty samokrytyki... Tutaj jakiś ludek kupił sobie auto z wyciągarką i mówi, że jest pomoc drogowa, gdzie indziej ludek przywłaszcza sobie auto klienta i twierdzi, że jest ponad prawem... Ot takie cuda bywają w jeleniej i okolicach... A ich wszystkich łączy jedna rzecz - niczym nie zmącone przekonanie o własnej zajebistości... na szczęście niektórym, już niedługo, grunt zapłonie pod nogami.... i nawet nie będą się mogli głupio uśmiechać - z uwagi na braki w uzębieniu hahahaha :D
Idealny szef granatowej milicji dla PiS.uaru to taki, na którego mają najlepsze z możliwych haków. Na przykład to , że ma braciszka w mafii VAT. A że czasem sobie z granatnika w mieście postrzela, to "drobna przywara".
Kolejny, który prawko w chipsach znalazł :-))
Nie żebym był mistrzem kierownicy, ale DLW najpewniej zobowiązuje.
Zaczęły się ferie.
jeździć trzeba umieć
Kto te bzdury pisze. Bylem na miejscu. Policji nie było