Ratownicy GOPR nie narzekają na brak sprzętu. Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego od stycznia 2016 dofinansował grupy karkonoską i wałbrzysko-kłodzką kwotą 700 tys. złotych
To pieniądze przeznaczone na zakup sprzętu, szkolenia i modernizację. Niestety, do wyjścia w góry wciąż brak ludzi. Goprowcy coraz częściej poruszają temat konieczności zmian sposobu finansowania przeprowadzanych akcji ratunkowych.
W Karkonosze przyjeżdża coraz więcej turystów. Nie wszyscy są odpowiednio przygotowani do wyjścia na szlaki. Goprowcy ostrzegają, że liczba wypadków w sezonie może znacznie wrosnąć. Od początku roku ratownicy w samych Karkonoszach interweniowali już ponad 200 razy. Co będzie latem?
GOPR oficjalnie informuje, że do akcji ratowniczych brak jest ludzi. 104 etatowych ratowników i ochotnicy to jeszcze zbyt mała liczba. GOPR od roku walczy o kolejne etaty. Przydałoby się takich stałych przynajmniej dziewięć. Na chwilę obecną, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, przybędą jeszcze dwa.
Czy wkrótce wyruszy więc w góry 16, zamiast 14 ratowników? Czas pokaże. Sezon naprawdę blisko.
źródło : portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze