Podczas prac związanych z wymianą sieci została ujawniona nieszczelność rury gazowej na ulicy Sudeckiej. Natychmiast powiadomione zostały służby.
Ruch na ulicy Sudeckiej od skrzyżowania z Wojska Polskiego w stronę Karpacza został wstrzymany. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie gazowe oraz policja. 24 osoby z budynku znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie wycieku opuściło swoje mieszkania. Z uwagi na wysoką temperaturę powietrza, strażacy użyli kurtyny wodnej. Rura został uszczelniona za pomocą specjalistycznej opaski. Po około godzinie lokatorzy powrócili do swoich mieszkań. Jak udało się nam ustalić to już piąta awaria sieci w tym miejscu. Sieć w tym rejonie jest przewidziana do wymiany.
Uszkodzona rura gazowa na Sudeckiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie została uszkodzona, tylko rozsypała się ze starości. Trzeba było się spytać dowódcy strażaków na miejscu, a nie pisać na zasadzie "wydaje mi się". Rzetelności kompletny brak.
Ale z Ciebie fachowiec.Wyszczał dziurkę w śniegu.Przez 26 lat pracowałem na robotach ziemnych i niejednego idiotę prezesika się poznało z różnych firm,którzy nie mieli pojęcia o robocie tylko szybko i kasa.Nie kompromituj się matołku.Zasady ortografii zostawiłeś chyba w szkole pod płotem.Zacznij od swojego podwórka ,na którym na pewno niejednym śmierdzi.POZDRO.
taką kurtynę wodną chcę!!!!!
Ale asfalt i krawężniki zjazdowe na sudeckiej to szok co zrobili to chyba nie ostatnia warstwa bo jak ostatnia to pisze do TVN uwaga kto to odbierze i czy taka fuszera zostanie wodnika
Do gościa od firmy budowlanej
20 lat firma budowlana współczuję pracownikom o ile tacy są w ogóle hehee zastanów się nad sobą cwelu. Bo chcesz się pochwalić czy pożalić czymś ze ci w życiu nie wyszło nic haha
Gaz od dawna się ulatniał, bo stan rury był w tragicznym stanie stąd była wymiana. Pozdrawiam nie wiedzących, bo żadnego uszkodzenia nie było
Nie została uszkodzona, tylko rozsypała się ze starości. Trzeba było się spytać dowódcy strażaków na miejscu, a nie pisać na zasadzie "wydaje mi się". Rzetelności kompletny brak.
Ale z Ciebie fachowiec.Wyszczał dziurkę w śniegu.Przez 26 lat pracowałem na robotach ziemnych i niejednego idiotę prezesika się poznało z różnych firm,którzy nie mieli pojęcia o robocie tylko szybko i kasa.Nie kompromituj się matołku.Zasady ortografii zostawiłeś chyba w szkole pod płotem.Zacznij od swojego podwórka ,na którym na pewno niejednym śmierdzi.POZDRO.
taką kurtynę wodną chcę!!!!!