Przy ulicy Górnej w Szklarskiej Porębie podczas robót drogowych uszkodzono rurę z gazem. Do zagrożenia pojechali strażacy z Jeleniej Góry.
Podczas robót drogowych przy ulicy Górnej w Szklarskiej Porębie doszło do uszkodzenia rury gazowej. W wyniku awarii w tym miejscu ulatniał się gaz. Do zagrożenia zostali zadysponowani strażacy z Państwowej jednostki z Jeleniej Góry oraz druhowie z OSP Szklarska Poręba. W tym miejscu trwa kompleksowa przebudowa drogi.

# Uszkodzona rura gazowa w Szklarskiej Porębie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten kto kładł ten kazociag oraz robił przyłącza gazu do budynku powinien iść siedzieć. Po ziemia nie ma żadnej tasmy ostrzegawczej ani piasku informującego o rurociągu.
A na mapach też nie był naniesiony?
Co z tego że jakaś sieć naniesiona jest na mapie skoro położenie może różnic się nawet o kilka metrów. Nie można kłaść żadnej z sieci bez taśm ostrzegawczych tak jak ktoś pisał wyżej. Zwłaszcza jeżeli chodzi o gazociąg. To przecież kwestia bezpieczeństwa. Mógł ktoś zginąć przez olewatorstwo. Ważne żeby kasa się zgadzała.
A wiesz ile ta rura ma lat i kiedy sie je kladlo. Kiedyś nie dawali taśmy tylko drut ktury byl obok rury tylko nikomu nie chciało sie ruszyć łopatą więc nie gadaj bzdury jak nie byłeś na miejscu i nie wiesz
Patrząc na to że to rurka pe to chyba nie jest stary gaz cioto
Wina Tuska
Tak
Przecież przed przystąpieniem do prac ktoś wyrazil zgodę ,przeciez są przyżądy do wyznaczania ukrytych rur nawet plastikowych .Ale po co ,trzeba ciąć koszty .
A od kiedy przy madiach kopie sie cieżkim sprzetem majac plany.
Widziałam kaczą łapapę
Ten kto kładł ten kazociag oraz robił przyłącza gazu do budynku powinien iść siedzieć. Po ziemia nie ma żadnej tasmy ostrzegawczej ani piasku informującego o rurociągu.
A na mapach też nie był naniesiony?
Co z tego że jakaś sieć naniesiona jest na mapie skoro położenie może różnic się nawet o kilka metrów. Nie można kłaść żadnej z sieci bez taśm ostrzegawczych tak jak ktoś pisał wyżej. Zwłaszcza jeżeli chodzi o gazociąg. To przecież kwestia bezpieczeństwa. Mógł ktoś zginąć przez olewatorstwo. Ważne żeby kasa się zgadzała.