W życie właśnie weszły przepisy tzw. ustawy antylichwiarskiej. Od teraz zakupy na raty, „ pożyczki chwilówki” ani pożyczki od osób fizycznych nie mogą już zawierać ukrytych, rażąco wysokich opłat czy ponadnormatywnego oprocentowania. Ustawa wprowadza jasne, niższe limity wszystkich kosztów dla wszystkich tego typu produktów finansowych.
Walka z Eldorado dla lichwiarzy nie była prosta i trwała nadzwyczaj długo. Ważny jest jednak finał. To, co robimy, robimy dla ludzi, którzy padli ofiarą lichwiarzy. Państwo polskie nie pozwoli, aby lichwiarz nadużywał swojej przewagi i był bezkarny. Nie pozwolimy, by ludziom odbierano mieszkania, co było na porządku dziennym w poprzednim stanie prawnym – podkreślił Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro
Ustawa antylichwiarska kończy z horrendalnymi odsetkami i opłatami manipulacyjnymi przywracając elementarną sprawiedliwość i bezpieczeństwo finansowe Polaków.
Koniec z lichwą. Dziś, tydzień przed świętami, ustawa antylichwiarska wchodzi w życie. Wchodzą zmiany obniżające poziom kosztów pozaodsetkowych nawet pięciokrotnie – podkreślił wiceminister Marcin Warchoł.
Jak zauważył wiceminister Marcin Warchoł, w 2011 r., za czasów rządów PO-PSL wprowadzono korzystne zmiany prawne dla lichwiarzy. Wykreślono z przepisów przestępstwo lichwy i maksymalny poziom kosztów pozaodsetkowych.
Nowelizacja kończy z dowolnością w doliczaniu dodatkowych prowizji i marży. Ich limit maksymalny zostaje ustalony na 45 proc. całkowitej kwoty zobowiązania w całym okresie trwania umowy. Jeśli okres kredytowania będzie obejmował 6 miesięcy, suma odsetek i kosztów pozaodsetkowych nie może przekroczyć 25 proc.
Podobnie, jak w przypadku zakupów na raty, zmieniają się zasady udzielania „chwilówek”. Dotąd rzeczywista roczna stopa oprocentowania sięgała czasami nawet kilkuset procent, co dla wielu konsumentów oznaczało niemożność spłaty zobowiązania. Umowy zawierały liczne opłaty dodatkowe, które znacząco podnosiły ostateczny koszt zaciąganego zobowiązania finansowego. Pożyczkodawcy wprowadzali różne prowizje czy opłaty za przygotowanie wniosku i umowy bądź za obsługę zobowiązania.
Nowelizacja, dzięki obniżeniu kosztów pozaodsetkowych (m.in. opłat związanych z odroczeniem terminu spłaty pożyczki, jej nieterminową spłatą, ubezpieczeniem, pozyskiwaniem informacji dotyczących biorącego pożyczkę, wynagrodzeniem reprezentującego przy zawarciu umowy agenta bądź pośrednika itp.) oraz za sprawą zakazu „rolowania długów”, czyli zastępowania jednego długu kolejnym, ograniczy możliwość nakładania dodatkowych drastycznych opłat na klientów firm pożyczkowych.
Limit opłat maleje do 20 proc. kwoty zobowiązania w skali roku oraz do 45 proc. całkowitej kwoty zobowiązania w całym okresie kredytowania.
Ustawa antylichwiarska już obowiązuje. Czy to koniec firm parabankowych?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
PiS sie bawi. Fajrwerki w KGP, pożar w KWP we Wrocku, mordobicie w TVP3 w Opolu. Atrakcje świąteczne nabierają tempa.
Nie to dopiero początek rozkwitu nowych firm pis.owskich gnębiących finansowo ludzi ledwo wiążących koniec z końcem. Tak było jest i będzie. Ich zmiany niby na dobre to zawsze kolejna kłoda pod społeczne nogi.
Siedem lat pisowi lichwa nie przeszkadzała zobaczymy jak ta ustawa będzie skuteczna?
PiS sie bawi. Fajrwerki w KGP, pożar w KWP we Wrocku, mordobicie w TVP3 w Opolu. Atrakcje świąteczne nabierają tempa.
Nie to dopiero początek rozkwitu nowych firm pis.owskich gnębiących finansowo ludzi ledwo wiążących koniec z końcem. Tak było jest i będzie. Ich zmiany niby na dobre to zawsze kolejna kłoda pod społeczne nogi.
Siedem lat pisowi lichwa nie przeszkadzała zobaczymy jak ta ustawa będzie skuteczna?