Podczas wczorajszej (poniedziałek, 14 marca) rozprawy przed jeleniogórskim sądem uśmiech nie znikał z twarzy oskarżonego Samuela N.
Podczas wczorajszej (poniedziałek, 14 marca) rozprawy przed jeleniogórskim sądem uśmiech nie znikał z twarzy oskarżonego Samuela N. -relacjonuje Andrzej Pawlukiewicz z Muzycznego Radia. Zeznawali przedstawiciele byłego pracodawcy Samuela N. Sąd dopytywał m.in. o zachowanie oskarżonego podczas zwalniania z pracy.
Na rozprawę nie dotarli pracownicy wiezienia, którzy również mieli zeznawać. Zostaną wezwani na kolejną , 22 kwietnia.
Prokurator Helena Bonda złożyła w sądzie wniosek o przedłużenie Samuelowi N. tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował areszt na kolejne trzy miesiące.
więcej na : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Paranoja i pomyśleć że my podatnicy płacimy za to wszystko...
Bawią się z gnojkiem, a może nich szanowny sąd go uniewinni.....
Żaden sąd wyrok tylko jeden łeb za łeb tylko w mekach
prosty wyrok.....szubienica...
Nie dotarli na rozprawę, bo? W ten sposób gnoja będą sądzić przez kolejne kilka lat, dowozić go, ciągać świadków na rozprawy itp!
Jakby groziła mu "czapa" to przestałby się uśmiechać....
Paranoja i pomyśleć że my podatnicy płacimy za to wszystko...
Bawią się z gnojkiem, a może nich szanowny sąd go uniewinni.....
Żaden sąd wyrok tylko jeden łeb za łeb tylko w mekach