Z nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna, który topił się w jeziorze to mieszkaniec Jeleniej Góry.
Wypoczywający na plaży przy Jeziorze Berzdorfer See strażak z Lubania zwrócił uwagę na kobietę, która ewidentnie szukała kogoś na jeziorze. Podszedł do niej i zapytał kogo szuka. Zaniepokojona kobieta powiedziała, że jej mąż zniknął jej z oczu, a koło, w którym pływał unosi się na wodzie. Strażak bez chwili zawahania wskoczył wraz z kolegą do wody i popłynął do unoszącego się na tafli wody koła. W tym momencie na miejsce dopłynęli również ratownicy i podjęli z wody tonącego mężczyznę. Po przetransportowaniu poszkodowanego na pomost rozpoczęto akcję reanimacyjną. Na pomoście czekały już dwie anestezjolożki z Polski, które następnie reanimowały mężczyznę. Akcja była prowadzona na zmianę. Uczestniczył w niej również wypoczywający na Blue Lagune strażak. Do walczących o życie mężczyzny osób dojechali ratownicy medyczni, którzy kontynuując reanimację przewieźli poszkodowanego do szpitala w Goerlitz.
Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że mężczyzna to prawdopodobnie mieszkaniec Jeleniej Góry, który wypoczywał na Blue Lagune wraz z małżonką. W pewnym momencie poszedł z napompowanym kołem popływać w jeziorze i gdy oddalił się od brzegu zniknął z widoku swojej małżonki. Wtedy rozpoczęła się opisana wcześniej akcja ratunkowa.
Póki co nieznane są skutki dramatycznej akcji. Więcej informacji w tej sprawie wkrótce.

# Trwa walka o życie mężczyzny, który omal nie utonął w jeziorze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mogl pojechac na zwirownie do wojanowa.swoja droga dorosly chlop i w kółku plywal?ale pizdus
Nie byłeś na miejscu, nie widziałeś akcji, niestety byłam na miejscu i widziałam całe zajście z pierwszej ręki, mężczyzna może z tego nie wyjść... Reanimacja trwała długo, mężczyzna pojechał do szpitala w stanie agonalnym. Takie komentarze włóż sobie w kieszeń i nabierz odrobinę empatii. Nie pozdrawiam.
Taa. Zawsze znajdzie się taaki głupek co z tragedii robi kpiny. Przykro że taki dupek ma dostęp do internetu
Współczuję twoim rodzicom, byłem na miejscu i wiem jak to wyglądało
Jesteś zwykłym idiotą wstawiając takie komentarze.
Przykro ze taki zj....eb jak ty sie urodzil
No właśnie brawo
wspolczucia,oby wyszedl z tego,tragedia
Mała poprawka,to nie kółko tylko fotel dmuchany,jeszcze tam pływa trzeba widzieć potem komentować, odpuścicie sobie jak nie znacie sytuacji
A dajcie spokoj. Najwiecej do powiedzenia maja ci, ktorzy siedza calymi dniami przed kompem. Zycia nie znaja, ale komentuja wszystko i wszystkich. Obys nigdy nie byl w takiej sytuacji, ani nie ogladal czyjejs reanimacji.
Czy udało się uratować tego Pana?mocno trzymam kciuki…
Kto widział ta tragedię ? Jestem kuzynem i chciałbym się dowiedzieć jak faktycznie było bo od nikogo nie mogę się dowiedzieć
Mnie tam nie było, więc nie pomogę, ale proszę napisać w jakim stanie jest pana kuzyn. Żyje i idzie wszystko ku dobremu, mam nadzieję?
Ja przy tym byłam. Proszę napisać co z kuzynem? Caly czas mam w pamięci to zdarzenie
Niestety, nie żyje...
Mogl pojechac na zwirownie do wojanowa.swoja droga dorosly chlop i w kółku plywal?ale pizdus
Nie byłeś na miejscu, nie widziałeś akcji, niestety byłam na miejscu i widziałam całe zajście z pierwszej ręki, mężczyzna może z tego nie wyjść... Reanimacja trwała długo, mężczyzna pojechał do szpitala w stanie agonalnym. Takie komentarze włóż sobie w kieszeń i nabierz odrobinę empatii. Nie pozdrawiam.
Taa. Zawsze znajdzie się taaki głupek co z tragedii robi kpiny. Przykro że taki dupek ma dostęp do internetu