Reklama

Tajemnicze Karkonosze : Katastrofa lotnicza pod Śnieżką.

Tragedia miała miejsce w nocy z 23 na 24 lutego 1945 roku. Na pokładzie samolotu znajdowała się załoga, ranni żołnierze i piloci innego samolotu. W sumie 28 osób. Większość zginęła.

Był 23 lutego 1945 roku. Właśnie mijał tydzień odkąd Armia Czerwona niemalże całkowicie okrążyła Wrocław. Jedynym elementem łączności miasta z III Rzeszą był transport powietrzny. Przez dwa miesiące niemieckie grupy lotnicze wykonały łącznie 566 lotów transportując w ten sposób do Wrocławia 3770 żołnierzy. Oprócz nich dostarczono 660 ton zaopatrzenia i ewakuowano 3282 rannych żołnierzy.

Niemców ta zorganizowana akcja kosztowała 52 samoloty. Jeden z nich zakończył swój lot w Karkonoszach, rozbijając się o masyw Śnieżki. Podczas feralnego lotu na pokładzie samolotu Ju-52 - oprócz załogi - znajdowało się 20 rannych niemieckich żołnierzy oraz 4-osobowa załoga innego samolotu Junkers, który wcześniej rozbił się lądując na terenie Wrocławia. Lecący nad Sudetami Ju-52 miał przedostać się na teren Czech nad Górami Sowimi i dalej Górami Stołowymi. Przez fatalne warunki atmosferyczne, jakie panowały nocą z 23 na 24 lutego 1945 roku samolot co chwilę wpadał w turbulencje aż w końcu zboczył z kursu. Dokładnie o godzinie 03:45 samolot Ju-52 lecący z prędkością 200 km/h rozbił się o zbocze Czarnego Grzbietu. Maszyna rozpadła się na pojedyncze kawałki. Z rozbitego wraku wydostało się 6 rannych żołnierzy, którzy cudem przeżyli katastrofę. Po czterech godzinach wyczerpującej wędrówki dotarli do schroniska Horská Bouda na Růžohorkach.

Reklama

Dziś można zobaczyć szczątki samolotu, który rozbił się nieopodal Śnieżki. Wystarczy udać się do miejscowości Dolni Mala Upa w Czechach. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o tej historii i zobaczyć jak dotrzeć do tego miejsca, wystarczy wejść na nasz portal Karkonosze GO i przeczytać ten artykuł.

To była kolejna publikacja w ramach cyklu Tajemnicze Karkonosze. Zainteresowała Cię? Mamy tego więcej. Zobacz co pisaliśmy o innych tajemnicach Karkonoszy.

# Tajemnicze Karkonosze : Katastrofa lotnicza pod Śnieżką.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/09/2024 08:48
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    fert - niezalogowany 2024-09-03 10:54:35

    Skoro to było niemieckie wojsko, to jaka tragedia? Chyba dobrze, że zginęli?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Grzegorz - niezalogowany 2024-09-03 12:34:18

    Historycznie to było tak: W wyniku katastrofy zginęło od razu około 15 żołnierzy z 24 którzy byli w samolocie, a kilka zostało poważnie rannych. Większość mężczyzn z obu załóg zginęła (Erich König prawdopodobnie przeżył). Sześciu mężczyzn było w stanie szukać pomocy. Pozostali ranni zostali pozostawieni we wraku samolotu. Ubrani w szpitalne piżamy żołnierze wyruszyli wzdłuż oznaczeń słupów, które napotkali na trawersie w kierunku Růžohorek, docierając na miejsce około 07:30 rano. Jeden z sześciu mężczyzn, Siegfried Szewczyk, zmarł w drodze na Růžohorky. Erich König zmarł następnego dnia w szpitalu w Trutnovie. Po dotarciu ocalałych na Růžohorky, ze Śnieżki wyruszyła grupa ratunkowa prowadzona przez Roberta Hofera *1901, tragarza obeznanego z terenem (pracował jako tragarz na Śnieżkę). Grupa po długim czasie odnalazła wrak samolotu, ale w środku nie znaleziono nikogo żywego (wszyscy, którzy przeżyli katastrofę i nie udali się na Ruzohorky, zamarzli na śmierć we wraku samolotu). Tego samego dnia na miejsce katastrofy przybyli mężczyźni z saniami, aby przewieźć ofiary na miejscowy cmentarz w Dolní Malá Úpa. Na każdego żołnierza przypadały jedne sanie. Ciało Siegfrieda Szewczyka zostało również przewiezione na cmentarz z Růžohorek (przez Velką Úpę). Całkowita liczba ofiar pochowanych na cmentarzu w Malej Úpie wynosi 24. Oficjalne listy ofiar w rejestrze zmarłych parafii Malá Úpa wymieniają tylko 23 ofiary: bez ciała nawigatora Ericha Königa, który jest jednak zarejestrowany jako ofiara przez władze niemieckie. Miejsce zbiorowego pochówku ofiar wypadku z 23.02.1945 r. znajdowało się na cmentarzu w Malej Úpie w rogu po lewej stronie od wejścia, tuż przy murze cmentarnym. Złożono tam 23 ciała. Zmarłych żołnierzy ułożono w dwóch rzędach. W dniu 17.06.2002 r. Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge e. V. z Kassel dokonał ekshumacji grobów. Szczątki zostały następnie przeniesione do Miejsca Pamięci Ofiar II Wojny Światowej w Brnie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stefek - niezalogowany 2024-09-04 07:53:53

    Zasłużona kara dla niemcow hitlerowców.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości