Kara pozbawienia wolności nawet do 1 roku grozić może mężczyźnie, który zwabił na swoją posesję sarnę, a następnie ją zastrzelił. Mężczyzna jest myśliwym, jednak w tym przypadku naruszył prawo łowieckie. Policjanci zastali go w trakcie patroszenia zwierzęcia.
Policjanci ze Szklarskiej Poręby zatrzymali 76-letniego mężczyznę podejrzewanego o naruszenie ustawy prawo łowieckie, czyli o kłusownictwo.
7 czerwca 2016 roku około godziny 22.00 policjanci ze Szklarskiej Poręby otrzymali informację, że najprawdopodobniej jeden z myśliwych na swojej posesji nielegalnie zastrzelił sarnę. Policjanci, którzy pojechali sprawdzić zgłoszenie zastali mężczyznę w trakcie patroszenia zwierzęcia. Funkcjonariusze ustalili, że 76-latek zwabił jedzeniem na teren swojej posesji sarny, a następnie jedną z nich zastrzelił. Wstępnie policjanci ustalili, że najprawdopodobniej 76-latek przygotowywał mięso do sprzedaży.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy i sprawdzają czy mężczyzna nie dopuścił się podobnych czynów wcześniej.
Teraz mieszkańcowi Szklarskiej Poręby grozić może grzywna, kara ograniczenia wolności bądź pozbawienia do 1 roku.
podinsp. Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja myślę , że nie musiał nic wabić . Pchają się cholery jak tylko szparę znajdą .Pewnie , że nie powinien strzelać ale znikąd pomocy a szkody coraz większe !!! Leśnicy pogrodzili pół lasu a resztę mają w dupie !!!
Ot, postsowiecka mentalność - nie rozpoznaje zwykłego szpicla od normalnego człowieka donoszącego na zwyrodnialca. Sam bym doniósł w locie.
Facet zrobił dobry uczynek a k...y sąsiedzi zakapowali ! Pełno tego badziewia biega po łąkach i drogach, wpadają pod auta i szkody robią ! Odstrzelić te dzikie chwasty, sarny albo watachy wilków zasiedlić !
Gratuluje sąsiadów kapusi sam mam takich ;-)
Brak mi słów :( Karę powinien ponieść solidną bandzior. Odebrać mu wszystkie prawa myśliwego zwyrodniałego.
Proponuję zwabić go do więzienia i zastrzelić.
Jaki sprytny myśliwy
myśliwy, taksówkarz, kłusownik....to jest dopiero połączenie :)
A ja myślę , że nie musiał nic wabić . Pchają się cholery jak tylko szparę znajdą .Pewnie , że nie powinien strzelać ale znikąd pomocy a szkody coraz większe !!! Leśnicy pogrodzili pół lasu a resztę mają w dupie !!!
Ot, postsowiecka mentalność - nie rozpoznaje zwykłego szpicla od normalnego człowieka donoszącego na zwyrodnialca. Sam bym doniósł w locie.
Facet zrobił dobry uczynek a k...y sąsiedzi zakapowali ! Pełno tego badziewia biega po łąkach i drogach, wpadają pod auta i szkody robią ! Odstrzelić te dzikie chwasty, sarny albo watachy wilków zasiedlić !