W Szklarskiej Porębie tuż obok komisariatu policji niemal doszczętnie spłonął dziś renault scenic.
Do zdarzenia doszło około 13:20. Kierujący autem renault scenic, podczas jazdy przez miasto, ulicą Jedności Narodowej, zauważył, że spod maski samochodu wydobywa się dym. Zatrzymał więc pojazd na parkingu tuż przy komisariacie policji. Po chwili spod podniesionej przez kierowcę maski samochodu buchnęły płomienie. Auto błyskawicznie stanęło w ogniu i nie dało się go uratować. Ucierpiały też trzy inne zaparkowane obok samochody, w których z powodu wysokiej temperatury stopiło się wiele elementów nadwozia. Płonące auto ugasili strażacy z OSP Szklarska Poręba. Na czas akcji droga była zablokowana.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Auto rzecz nabyta,ważne że nikt nie ucierpiał.
Auto jest mieszkańca Szklarskiej ,starszego pana który pewnie był w szoku,ale pewnie większość z nas faktycznie wiechała by autem do rzeki lub włączyła by spryskiwacze ech Kubica na Kubicy
Widzieliśmy to. Akurat tamtendy przejeżdżaliśmy.Koleś zamiast wziąć gaśnice to se stał gdy tylko przód się palił i jeszcze się śmiał
Samochód palił się pod samym posterunkiem policji mimo ogromnego zadymienia które spowiło budynek komisariatu nikt z funkcjonariuszy nie pojawił się by pomóc kierowcy nie wierzę by w budynku policji nie było żadnej gaśnicy.Gdyby panowie policjanci odpowiednio zareagowali można było uratować pozostałe auta,niestety pojawili się na tyle późno że nie dało się nic zrobić ich interwencja polegała na zatrzymaniu ruchu lizakami gaśnic albo nie mają albo szkoda im było ich użyć.Cała sytuacja powinna być nagrana na monitoringu gdyż jest tam kamera na budynku policji
dje mądrze napisane. Brawo.
A co to za różnica czy dlw czy inne , pierd.....cie głupoty aż ręce opadają. Ciekawe jakby zachował się każdy z was tutaj cwaniaków krytyków. Może gość spanikował albo nie wiedział co się stało . Najlepiej napisać komentarz krytyczny bo siedzę sobie przed komputerem w domciu i wszystko wiem lepiej. Szkody na pewno będzie musiał pokryć za uszkodzenie innych aut to raczej pewne. Wypadek losowy tyle w temacie. Dobrze że nikt nie ucierpiał.
Tym razem diesel. Nie ma reguły tylko odpowiedni stan techniczny.
Gazowiec ...
Co tu dużo mówić, DLW stan tamtych aut pozostawia wiele do życzenia..., a ich przeglądy no cóż... Jestem ciekaw, czy ten scenic miał legalny czy nie. Kurczę w każdym razie mógł gość podjechać parę metrów dalej, nie narobił by szkody innym. Ale czego oczekiwać po kimś kto jest z okolic Lwówka.
DLW i wszystko jasne
Szkoda autka...
Kierowca nie wiedział,że auto się pali, zauważył dopiero jak stanął i już było za późno na jakąkolwiek reakcję gdyż od razu stanęło w płomieniach. Z Komisariatu natychmiast wybiegli ale użycie gaśnic nic by nie dało gdyż przy huku jaki był w momencie zauważenia autko już stało w płomieniach. To były sekundy-auta nie było możliwości nawet ratować. Kolejna sprawa-kierowca koło Komisariatu chciał zawrócić a nie stanąć bo coś się dymi, zaczęło dopiero jak stanął.
Cała Szklarska jak nie dokopia to nie pomogą.
...mógł sobie na swojej posesji zaparkować .....
Na komisariacie policjanci patrzyli jak płonie,czyżby nie mieli gaśnic.
No cóż, nie chce być złośliwy, ale... DLW xD
szkoda aut,DLW powinni mieć specjalne przeglady robione
W takim momencie staje sie na środku drogi i ucieka, a nie podjeżdża do innych samochodów. Trochę brak wyobraźni. Jak ktoś wtedy podjedzie innym autem to już jego problem a tu niestety właściciele innych aut są poszkodowanymi z winy kierowcy spalonego auta.
Cenzura Cenzura. Rak komuny dalej w społeczeństwie trwa i przenoś się do internetu. Wolność słowa .
szkoda ze nie napisales ze powinna wjechac do rzeki albo zrzucic z wodospadu.
Nie No jasne powinien najlepiej pojechać do szklarskiej dolnej tam jest mniejszy ruch, błyskotliwa wypowiedz ????
Samochód zaczyna mu się palić i zatrzymuje się przy innych autach!! To tak jakby je podpalił. Poszkodowani w zaparkowanych samochodów powinni walczyć o odszkodowanie od kierowcy scenica!
Auto rzecz nabyta,ważne że nikt nie ucierpiał.
Auto jest mieszkańca Szklarskiej ,starszego pana który pewnie był w szoku,ale pewnie większość z nas faktycznie wiechała by autem do rzeki lub włączyła by spryskiwacze ech Kubica na Kubicy
Widzieliśmy to. Akurat tamtendy przejeżdżaliśmy.Koleś zamiast wziąć gaśnice to se stał gdy tylko przód się palił i jeszcze się śmiał