Reklama

Szklarska Poręba : Przełożone absolutorium

21/06/2017 09:28

W Szklarskiej Porębie nie było jeszcze głosowania nad absolutorium dla burmistrza miasta Mirosława Grafa. Odbędzie się ono na czerwcowej sesji Rady Miejskiej po uzyskaniu niezbędnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej.

W jednym z lokalnych tygodników sprawę przedstawiono inaczej : Na ostatniej sesji nie udzielono absolutorium burmistrzowi Mirosławowi Grafowi. Komisja Rewizyjna jednogłośnie opowiedziała się przeciwko pozytywnemu skwitowaniu szefa miasta… - czytamy w artykule. Sprawa jednak wygląda zgoła odmiennie.

Rada Miejska Szklarskiej Poręby nie udzieliła absolutorium, ponieważ podczas ostatniej sesji w ogóle go nie udzielała. – wyjaśnia sekretarz miasta Feliks Rosik. -  Przed głosowaniem nad udzieleniem absolutorium burmistrzowi miasta potrzebna jest opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej. Z uwagi, iż Komisja Rewizyjna sformułowała swój wniosek dopiero na 5 dni przed zaplanowaną sesją rady miejskiej, trafił on do Izby zbyt późno i nie było już czasu na wydanie opinii. Komisja Rewizyjna bardzo długo oceniała sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za rok 2016, a przypomnę, że otrzymała je już 28 marca br. Tak więc punkt dotyczący absolutorium został po prostu zdjęty z porządku obrad. – wyjaśnia sekretarz.

Reklama

Tymczasem Komisja Rewizyjna postanowiła pozytywnie zaopiniować sprawozdanie z wykonania budżetu za rok 2016, jednocześnie występując z wnioskiem o nieudzielenie absolutorium.  Skąd tak paradoksalna sprzeczność? Oficjalnie Komisja zwraca uwagę min. na niskie wykonanie planu dochodów i wydatków, czy odrzucenie wniosków o unijną dotację dla zadań : „ Przystosowania zabytkowego parku wokół domu Carla i Gerharta Hauptmanów’, oraz „ Budowy pięciu punktów widokowych”.   

 Co jednak ciekawe, stanowisko Komisji Rewizyjnej zbiegło się w czasie z postawą jej przewodniczącego, Ryszarda Głodka, który podczas ostatniej sesji, w emocjonalnym wystąpieniu, ogłosił ze wycofuje swoje poparcie dla burmistrza i opuszcza szeregi klubu radnych „Gospodarni dla Miasta”. Tu przyczyną ma być utrata zaufania do burmistrza, po jego próbach porozumienia z poprzednim burmistrzem Grzegorzem Sokolińskim.

Reklama

Burmistrz Mirosław Graf do w ten sposób sformułowanych zarzutów podchodzi z dystansem.

 W oświadczeniu przewodniczącego Komisji Rewizyjnej jest wiele prywatnych animozji, które nie specjalnie nadają się do tego aby je publicznie komentować. – kwituje. Nie widzę powodów aby swego poprzednika stawiać wyłącznie na cenzurowanym. Myślę, że taka ewentualna współpraca mogłaby przynieść korzyści. Jesteśmy zbyt małym miastem aby toczyć nieustające, wewnętrzne spory.  

Co do opinii w sprawie absolutorium, burmistrz przyznaje, że rzeczywiście nie wszystko z założonych planów udało się zrealizować, niemniej miasto stoi u progu poważnych inwestycji. 
Burmistrz zaznacza jednocześnie, że formułowanie zarzutu z sytuacji, w której odrzucony został wniosek o dofinansowanie projektu „Budowy punktów widokowych” jest zwyczajnie nieuczciwe. Bowiem miasto dopełniło wszystkich wymogów formalnych i terminowych aby wziąć udział w projekcie „Czesko – Polski Szlak Grzbietowy”. W tym polsko-czeskim projekcie wziąć miało udział 15 partnerów (8 z Polski i 7 z Czech).  Niestety błędy formalne popełnione przez dwóch polskich partnerów spowodowały odrzucenie projektu. Miasto Piechowice nie udokumentowało w sposób właściwy praw własności do terenów objętych projektem, natomiast Nadleśnictwo Śnieżka z Kowar nie przedstawiło opinii na temat odziaływania środowiskowego planowanej inwestycji. Dziś jednak Komisja Rewizyjna robi z tego argument w sprawie nieudzielenia absolutorium burmistrzowi….

Reklama

Nie jest też prawdą jak wskazuje Komisja, że projekt „ Przystosowania zabytkowego parku wokół domu Carla i Gerharta Hauptmanów” został odrzucony. Projekt ten przeszedł bowiem pozytywnie ocenę formalną i merytoryczną, spełnił kryteria wyboru i uzyskał wymaganą liczbę punktów, jednakże kwota przeznaczona na dofinansowanie projektów w konkursie okazała się niewystarczająca – prostuje kolejną nieścisłość burmistrz Mirosław Graf.  

Konfrontację z rzeczywistością jakoś też nie specjalnie wytrzymuje kolejny zarzut ukuty przez radnych z komisji rewizyjnej o braku realizacji zadania „Zwiększenie efektywności energetycznej budynku Szkoły Podstawowej nr 1”.  Projekt przeszedł bowiem pozytywnie wszystkie oceny a obecnie trwają przygotowania do podpisania umowy na realizację zadania. Opóźnienie realizacji projektu wzięło się stąd, że jego weryfikacja na poziomie organu konkursowego trwało aż 12 miesięcy. 

Reklama

Regionalna Izba Obrachunkowa odnosząc się do zarzutów sformułowanych przez Komisję Rewizyjną w RM w Szklarskiej Porębie zwróciła uwagę, że Instytucja absolutorium stanowi ustawowo określony sposób kontroli organu stanowiącego nad wykonaniem budżetu przez organ wykonawczy i jest wyrażeniem końcowej oceny działalności w tym zakresie. Stąd, instytucji absolutorium nie można łączyć z inną oceną niż ocena działalności organu wykonawczego związanej bezpośrednio z wykonaniem budżetu. W procesie absolutoryjnym powinno uzyskać się jasną informację o stopniu zrealizowania planowanych dochodów, wydatków, przychodów i rozchodów, wyjaśnienie przyczyn rozbieżności oraz odpowiedź na pytanie, czy winą za te rozbieżności można obarczyć organ wykonawczy. Reasumując powyższe decyzja w sprawie absolutorium musi być bezwzględnie skutkiem oceny wykonania budżetu. 

Tymczasem w Szklarskiej Porębie mamy do czynienia z pozytywną oceną wykonania budżetu i sprzecznym z tą oceną wnioskiem o nie udzielenia absolutorium. Sytuacja jest tym bardziej kuriozalna, że zarzuty mające uzasadniać brak absolutorium nie mają pokrycia w rzeczywistości i nawet „na siłę” trudno jest nimi obarczyć burmistrza miasta. Nie łatwo też oprzeć się wrażeniu, że trzej radni komisji do zebranych informacji podeszli wyjątkowo powierzchownie nie zadając sobie większego trudu dla zgłębienia poruszonych tematów. Miejsce merytorycznych rozważań zastąpiła chyba chęć „uprzykrzania życia” szefowi miasta pod Szrenicą.

Reklama

Przy okazji wspomnianej publikacji w lokalnym tygodniu, okazało się jeszcze, że wciąż pokutuje teoria jakoby obecne władze zanegowały wszystko co było przedtem zrobione, tylko dlatego, że był to pomysł poprzednika. 

To oczywista nieprawda –  zdecydowana większość zadań przejętych z poprzedniej kadencji była kontynuowana. Otworzyliśmy Skate Park. Zakończyliśmy przebudowę ulic Słowackiego i Sanatoryjnej. Zrealizowaliśmy projekt „Interaktywnej Szklarskiej Poręby” , pomimo zastanych projektowych niedociągnięć. Podjęliśmy pomysł poprzednich władz uruchomienia stacji Pogotowia Ratunkowego w mieście – wylicza burmistrz Mirosław Graf.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2017-06-25 10:32:45

    Nowa mieszkanko :) niestety piszesz bzdury. Pan Sokolinski niestety nie pomaga miastu i nie pozyskuje żadnych środków na inwestycje. Jeżeli chodzi o rozbudowę Polany Jakuzyckiej to raczej tam przeszkadzał niż pomagał. Przypomnę, że porozumienie w sprawie rozbudowy udało sie wypracować dopiero za kadencji Grafa. Pan Sokoliński chciał zmniejszyć wpływy Stowarzyszenia Bieg Piastów w procesie decyzyjnym oraz wpakować miasto finansowo w tą inwestycję. Skoro pisze Pani, że budowa nowego MOKSiAL to absurd bo budżet nie udźwignie takiego ciężaru to proszę odpowiedzieć jak budżet miasta miałby udźwignąć inwestycję na Polanie szacowaną na 90 miionów. ????? Proszę nie być hipokrytką tylko dlatego że lubi Pani Pana Grzegorza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nowa mieszkanka - niezalogowany 2017-06-24 07:50:14

    [na zimno] niestety muszę zaznaczyć, że nie wiesz co piszesz. Noe jestem rdzenna mieszkanka Szklarskiej Poręby, mieszkam tu jednak od dwóch lat co bez zbędnego przywiązania emocjonalnego pozwala mi obiektywnie oceniać to co dzieje się w mieście. Niestety w Radzie Miasta zachodzi wiele nieścisłości, a kompetencje i zaangażowanie obecnego burmistrza pozostawiają wiele do życzenia. Pan Sokolinski natomiast bezinteresownie wciąż pomaga miastu czy to jeśli chodzi o jego promocję na zewnątrz czy o pozyskanie środków na inwestycje. Jeśli inwestycja na polanie jakuszyckiej dojdzie do skutku to tylko dzięki Panu Grzegorzowi. Obecne władze, tak łase na pieniądze, wykazują minimalne, a nawet zerowe zainteresowanie rozwojem miasta. Budowa nowego moksialu? Absurd. Budżet nie uniesienia takiego ciężaru, a nie wspomnę ile zapewne pieniędzy zostało już wydane na projekty... Mieszkańcy Szklarskiej, bardzo proszę, przy kolejnych wyborach wybierzcie mądrze odkladajac emocje na bok.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszko - niezalogowany 2017-06-22 22:46:29

    Po co tak piprzyc.Po co podjudzac?.Po pierwsze albo wyjdźcie na oświadczenie majątkowe Mirka albo zapytajcie czy ma nowe Wolwo czy jezdzi 6letnim Peugeotem zamiast służbowym autem.I tule.Zapytajcie Go wprost.A po drugie czuć juz słownictwo Kusztala i Lotarewiczow!!.To kompletne zera.Dla miasta nigdy nic nie zrobili.Kusztal życiowy nieudacznik i bankrut a Lotarewiczowie sprzedawczyki za euro!!.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości