Tylko szybka interwencja strażaków z OSP Szklarska Poręba sprawiła, że budynek nie spłonął w całości.
W Szklarskiej Porębie przy ulicy Wrzosowej doszło do pożaru poddasza budynku mieszkalnego. Paląca się sadza w kominie doprowadziła do bardzo groźnej sytuacji. Zapaliło się bowiem poddasze budynku. W momencie kiedy na miejsce dotarli strażacy z OSP Szklarska Poręba, ogień zaczął się wydostawać na zewnątrz. Sytuacja groziła rozwojem pożaru na cały budynek. Tylko szybka interwencja straży zapobiegła tragedii. Niemniej spłonęła część poddasza i uszkodzony został strop. Straty będą szacowane.
Dwanaście osób mieszkających w budynku, zdołało bezpiecznie go opuścić. Jedynie właściciel, który próbował gasić pożar jeszcze przed przyjazdem straży, podtruł się dymem. Udzielano mu pomocy na miejscu. Ewakuowane osoby na razie nie mogą wrócić do budynku. Tymczasowe noclegi zapewniło Zarządzenie Kryzysowe miasta.
Siły i środki: OSP Szklarska Poręba 1 zastęp, OSP Piechowice 1 zastęp, PSP Jelenia Góra 4 zastępy w tym drabina i podnośnik, pogotowie ratunkowe, MZGK, Zarządzanie Kryzysowe
foto : OSP Szklarska Poręba
Szklarska Poręba - Od palącej się sadzy w kominie doszło do pożaru poddasza
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Powinny być kary za zagrożenie pożarem pół miasta. Skąpe ,chytre ludziska.
No i co, wyszło taniej niż wizyta kominiarza?
12 osób?
Te 12 osób to goście bo jak hotele pozamykane to wszyscy po kwaterach prywatnych jak za dawnych czasów wypoczywają
Zasady i przepisy są proste i głupie. Musisz wynająć lokal na rok + 1 dzień. I to robisz. Po tygodniu wynajemcy rezygnują i zrywamy umowę. Dziękuję.
W artykule są podane kłamstwa. Jest to budynek dwurodzinny .Zamieszkują 7 osób i w tym dwa koty i pies.
Powinny być kary za zagrożenie pożarem pół miasta. Skąpe ,chytre ludziska.
No i co, wyszło taniej niż wizyta kominiarza?
12 osób?