Funkcjonariusze Straży Miejskiej ze Szklarskiej Poręby wraz z Inspektorem ds. Ochrony Przyrody z Urzędu Miejskiego, uratowali dziś dwa młode koziołki (rogacze) sarny, które zaplątały się w siatkę.
Siatka rozwieszona na boisku do piłki siatkowej na terenie jednego z nieczynnych ośrodków w Szklarskiej Porębie, mogła okazać się śmiertelną pułapką dla dwóch młodych koziołków. Zwierzaki początkowo pochłonięte beztroską zabawą, zaplątały się porożami tak niefortunnie, że nie były się w stanie samodzielnie uwolnić.
Na szczęście na pomoc nie było za późno. Leśnik miejski wraz ze Strażnikami Miejskimi uwolnili przestraszone i wyczerpane zwierzęta. Siatka została odcięta. Zwierzęta pomimo, że wcześniej dość desperacko próbowały się wyswobodzić nie nosiły śladów żadnych obrażeń. Zdarzenie miało więc swój szczęśliwy finał a uwolnione koziołki czmychnęły do lasu.
Szklarska Poręba - Dwa młode koziołki zaplątane w siatkę uratowane przez służby miejskie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
urrratowaniiii , patrz bocian , jak on zyje to my tez zyc bedziemy , lala lalaaaaa
Dobrze że myśliwy od ,,Bartka" nie przyjechał.
DWD na Chopina pewnie. Niedługo będzie 3 lata, jak stoi puste. A koziołki były tam częstymi bywalcami.
Dobrze że był tam myśliwy bo kozły by zginęły gdzie byli ludki z niech żyją zbiórkę pieniędzy organizowali
urrratowaniiii , patrz bocian , jak on zyje to my tez zyc bedziemy , lala lalaaaaa
Dobrze że myśliwy od ,,Bartka" nie przyjechał.
DWD na Chopina pewnie. Niedługo będzie 3 lata, jak stoi puste. A koziołki były tam częstymi bywalcami.