Takiej imprezy nie było w Jeleniej Górze od dawna. Jeleniogórscy studenci i nie tylko, bawili się wczoraj w klubie Orient Express.
Afterparty w klubie Orient Express było zwieńczeniem Wielkich Otrzęsin Studenckich 2014. Jak zawsze impreza organizowana była przy współpracy samorządów Politechniki Wrocławskiej, Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej oraz Uniwersytetu Ekonomicznego.
Przypomnijmy, że otrzęsiny mają za zadanie zapoznanie nowo przyjętych studentów ze światem studenckiej kultury, zwyczajów i studenckich imprez, które są najlepszym remedium na uczelniane troski. Zabawa rozpoczęła się już o godzinie 13-tej na placu Zamiejscowego Ośrodka Dydaktycznego Politechniki Wrocławskiej w Jeleniej Górze.
Tym na co czekali wszyscy było oczywiście Afterparty w klubie Orient Express. Studenci nie zawiedli i pokazali, że potrafią się bawić. Organizatorzy przygotowali dla wszystkich uczestników klasyczne gry : Beerpong i Beerbong. Parkiet do czerwoności rozgrzali DJ Żenia, DJ Peet i DJ PtaQ. Około godziny 23.30 przyszedł czas na występ gwiazdy, a raczej gwiazd wieczoru – formacji Alchemist Project. Duetu braci Rasińskich z Zielonej Góry chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Większość, jeśli nie wszyscy słyszeli hity takie jak "Music is My Extasy" , "Krishna" czy "Tell Me". W takich właśnie rytmach bawiliście się do późnych godzin nocnych.
Jak było ? Zobaczcie materiał video i galerię zdjęć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co się ich czepiacie, a kiedy mają szaleć jak nie teraz?! Nie byliście nigdy młodzi???
studenci niech sie ucza, a nie fiku miku w orienciku.
Zajęta. To żona redaktora :(
Zna ktoś pannę z 2 i 7 fotki ? Zainteresowany
około 1 w nocy muzyka byłą już średnia
takie komentarze piszą pewnie zawistne dziewczyny, które chciałyby mieć taką figurę ! Piękna dziewczyna! a pozatym w końcu w JG mega impreza :)))
Dla mnie bomba :)
Jaka matka, normalni rodzice w ogóle by nie puścili swojego dziecka na takie "zabawy" a co dopiero w takim stroju. Poza tym panna jest pełnoletnia i dobrze znana wśród męskiej części widowni :)
Ta w zielonej sukience z cyckami na wierzchu, boże, matka cie tak z domu puscila?
Co się ich czepiacie, a kiedy mają szaleć jak nie teraz?! Nie byliście nigdy młodzi???
studenci niech sie ucza, a nie fiku miku w orienciku.
Zajęta. To żona redaktora :(