Reklama

Strażnicy miejscy udzielili pomocy mężczyźnie choremu na cukrzycę

28/06/2021 11:44

Czy nieprzytomny mężczyzna, którego patrol Straży Miejskiej zlokalizował nieopodal ul. Armii Krajowej zmarłby bez udzielenia pomocy przez funkcjonariuszy? – nie wiadomo. Załoga karetki pogotowia wezwana na pomoc przez strażników nie wyklucza takiej ewentualności.

Mężczyzna zasłabł ze względu na komplikacje przy bardzo zaawansowanej cukrzycy i tylko szybka interwencja pozwoliła, by wrócił do zwyczajnej dyspozycji. – Takich interwencji – powiedział Piotr Wałczyk, komendant SM, prezydent Jeleniej Góry – nasi strażnicy odnotowują kilka w roku. Trzeba przyjąć, że w niektórych przypadkach właśnie SM jest tą formacją, dzięki której nie dochodzi do tragedii. Nie w każdym przypadku przeciętny przechodzień zdolny jest do udzielenia pomocy, tym bardziej, że niekiedy zachodzi podejrzenie, iż nieprzytomny człowiek ma problemy alkoholowe, a to nie zawsze jest prawda.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    200milionów - niezalogowany 2021-06-28 11:54:02

    Tzw. "Marsz Dmowskiego", który w sobotę przeszedł przez Warszawę, był inny niż wcześniejsze manifestacje narodowców. Wprawdzie głosy, że rosnący w Polsce nacjonalizm jest na rękę Rosji, słychać od dawna, ale nigdy wcześniej narodowcy publicznie nie postulowali powrotu rosyjskiej hegemonii. Tzw. "Marsz Dmowskiego", który w sobotę 26 czerwca po raz pierwszy - lecz według zapowiedzi organizatorów, nie po raz ostatni - przeszedł przez ulice Warszawy był o wiele mniej liczny niż taki np. "Marsz Niepodległości". A jednak to na nim skrajna prawica pierwszy raz przekroczyła granicę, której do tej pory przekraczać nigdy się nie odważyła. Otóż pierwszy raz na czele marszu dumnie powiewała wielka flaga Rosji z dwugłowym orłem pośrodku. Na tyle wielka, że pewnie i ciężka, skoro w trakcie pochodu osoby ją dzierżące musiały się zmieniać. To dziwiło jednak wyłącznie osoby postronne - przechodniów i bywalców restauracyjnych ogródków - którzy rosyjską flagę pokazywali sobie z niedowierzaniem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Człowiek koń - niezalogowany 2021-06-28 12:32:03

    Bredzisz. U lekarza byłeś? Jak nie to marsz po leki i wtedy będzie dla ciebie jakaś szansa.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wielkie halo - niezalogowany 2021-06-28 13:40:32

    Wpiszcie sobie na youtube kanał Borkoś. Facet na motocyklu za własne pieniądze jako wolontariusz ratuje życie. Takich przypadków, jak ten Straży Miejskiej ma kilka DZIENNIE. Strażnicy robią wielkie halo, bo wykonali swoje obowiązki. Wy macie na patrolu jeździć i aktywnie szukać ludzi, którzy potrzebują pomocy. A nie odwracać głowę na widok nieszczęść, gdy w załodze patrolu nie trafi się strażnik obcykany w udzielaniu pierwszej pomocy. To samo się dotyczy policji. Kilka razy udzielałem pomocy ludziom, a policjanci sobie pojechali dalej, mimo, że widzieli co się dzieje. W tym kraju przede wszystkim można liczyć na straż i to głównie państwową. Potem w kolejce jest OSP i niektórzy policjanci oraz ratownicy medyczni. Zaznaczam niektórzy. Reszta policjantów i pracowników pogotowia oraz straży miejskiej ma kompletnie wywalone na swoją robotę. Robią łaskę, że z samochodu wysiądą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości