Starszy mężczyzna idący obok budynku Sądu przy ulicy Wojska Polskiego nagle przewrócił się i stracił przytomność. Życie uratował mu patrol Straży Miejskiej.
Okazało się, że u mężczyzny (88 l) doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Pierwsi z pomocą ruszyli znajdujący się w pobliżu strażnicy miejscy, którzy rozpoczęli akcję reanimacyjną. Po chwili z budynku Sądu dostarczono defibrylator AED za pomocą, którego udało się przywrócić krążenie. Mężczyzna odzyskał także przytomność. Został natychmiast przewieziony do jeleniogórskiego szpitala.
# Strażnicy Miejscy reanimowali starszego mężczyznę
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo :-)
A ja uratowalem dziś 6 dorosłych starszych osób hamując ostro, ponieważ jak bydło próbowali przebiegać na drugą stronę ulicy, zaraz po wyjściu z autobusu MZK, rzucając się wręcz pod koła!!! Nie ważne, że dwa przejścia dla pieszych znajdowały się w odległości 20m!!! Nawet nie spojrzeli na drogę!!! Jeszcze jakież oburzenie okazali, gdy auta hamując ostro zatrzymały się tuż przed nimi!! Ale potem będzie na kierowców, że nieostrozni! Szkoda słów!
W końcu na coś się przydali bo nawet obszczymurkow nie chce im się karać
Brawo Panowie!!!
AED samo się nie wyniosło z budynku sądu. Osobiście widziałam, jak funkcjonariusze Policji przybiegli z AED i udzielali pomocy leżącemu mężczyźnie, obsługując defibrylator. niestety ta akcja ratunkowa, to nie tylko zasługa samej Straży Miejskiej
A ja również byłam świadkiem zdarzenia i to strażnik miejski zapytał policjanta czy w sądzie jest AED i polecił mu jego przyniesienie. A zamiast cieszyć się, że został ktoś uratowany to wy roztrząsacie kto udzielał pomocy i w jakim stopniu. Brak słów.
Tylko obszczypłoty czepiają się SM.
A czy liczy ktoś ile zostało zabitych osób przez tzw. sędziów orzekających w tym sądzie?
Brawo :-)
A ja uratowalem dziś 6 dorosłych starszych osób hamując ostro, ponieważ jak bydło próbowali przebiegać na drugą stronę ulicy, zaraz po wyjściu z autobusu MZK, rzucając się wręcz pod koła!!! Nie ważne, że dwa przejścia dla pieszych znajdowały się w odległości 20m!!! Nawet nie spojrzeli na drogę!!! Jeszcze jakież oburzenie okazali, gdy auta hamując ostro zatrzymały się tuż przed nimi!! Ale potem będzie na kierowców, że nieostrozni! Szkoda słów!
W końcu na coś się przydali bo nawet obszczymurkow nie chce im się karać