Spotkania z Jarosławem Kaczyńskim i pytania "bez wybierania" stają się hitem internetu.
Że o wejściu na wiece Jarosława Kaczyńskiego czy Mateusza Morawieckiego krytycy ich rządów mogą jedynie pomarzyć, przekonali się już mieszkańcy Inowrocławia czy Rypina. Nie inaczej było też 12 lipca w Grójcu, gdzie na salę trafili wyłącznie ludzie właściwie nastawieni do partii i jej lidera.
Świadczył o tym nie tylko brak obraźliwych transparentów i wulgarnych okrzyków pod adresem dostojnego gościa, ale również treść pytań, które - "bez wybierania" - odczytywał z kartki wicemarszałek senatu Stanisław Karczewski, który zręcznie wcielił się w rolę konferansjera.
Pytania - rzeczowe i nad wyraz inspirujące w formie i treści - zasłużenie przypadły do gustu prezesowi, który odpowiadał na nie dobitnie, ze swadą, a na niektóre z nadzwyczajnym poczuciem humoru, z którego znany jest powszechnie również w kręgach swoich oponentów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podejrzewam , że Kaczyński jest przekonany , że wszyscy go kochają . Otoczenie prezesa skrupulatnie wybiera publikę na wiecach , wybiera pytania , które można zadać , a sam staruszek Kaczyński jest utrzymywany w nieświadomości , że jednak są ludzie którzy maja go dość. Ochrona nie dopuszcza go do "normalnych " ludzi , sam nigdzie nie chodzi , ani do kina , teatru , parku , sklepu - co on może wiedzieć o życiu polaków oprócz garstki klakierów , którzy z reżyserowanym uwielbieniem skandują " Jarosław , Jarosław ".
Polacy powinni pogonić ten kołchoz razem z partią PO czy KO. Wszyscy są tam tyle warci co NIC! Dlaczego politycy kłamią? Czy możliwe jest stworzenie w Polsce takich aktów prawnych, dzięki którym możliwe byłoby ukaranie polityka za publiczne mówienie nieprawdy?. Jako podatnicy zatrudniamy polityków i mamy prawo wymagać od nich prawdomówności i rzetelności. W systemie prawnym powinny istnieć narzędzia do pociągania polityków do odpowiedzialności za kłamstwa i manipulacje. Kłamstwo jest zjawiskiem powszechnym, niezmiennie powiązanym z moralnością, które można traktować tak jak zwykłą umiejętność lub nawet jak sztukę. Czasami kłamstwo może stać się problemem prawnym, czasami filozoficznym. Kłamstwa zagościły na stałe w naszej polskiej polityce. Nie ulega wątpliwości, że kłamstwo jest obecne w przestrzeni publicznej. Od dawna dotyka różnych dziedzin ludzkiego życia, pomimo, iż jest społecznie piętnowane jako zło. Z podanych w pracy wyników badań wynika, iż kłamią wszyscy, niezależnie od rasy czy płci. Niektóre kłamstwa są motywowane dobrymi intencjami, kolejne tylko swoimi korzyściami, a jeszcze inne chęcią zniszczenia przeciwnika. Kłamstwo pozostaje jednak zawsze kłamstwem, a w dobie powszechnego sięgania po nie przez polityków, naukowców czy przedstawicieli sztuki, coraz bardziej się do niego przyzwyczajamy.
Festiwal klaki z naszych podatków.
Jak można być takim tumanem i wiwatować "jaro, jaro...". Domyślam się, że ten były marszałek zrobi wszystko dla posady. Żenada do sześcianu!
durny kaczor
Podejrzewam , że Kaczyński jest przekonany , że wszyscy go kochają . Otoczenie prezesa skrupulatnie wybiera publikę na wiecach , wybiera pytania , które można zadać , a sam staruszek Kaczyński jest utrzymywany w nieświadomości , że jednak są ludzie którzy maja go dość. Ochrona nie dopuszcza go do "normalnych " ludzi , sam nigdzie nie chodzi , ani do kina , teatru , parku , sklepu - co on może wiedzieć o życiu polaków oprócz garstki klakierów , którzy z reżyserowanym uwielbieniem skandują " Jarosław , Jarosław ".
Polacy powinni pogonić ten kołchoz razem z partią PO czy KO. Wszyscy są tam tyle warci co NIC! Dlaczego politycy kłamią? Czy możliwe jest stworzenie w Polsce takich aktów prawnych, dzięki którym możliwe byłoby ukaranie polityka za publiczne mówienie nieprawdy?. Jako podatnicy zatrudniamy polityków i mamy prawo wymagać od nich prawdomówności i rzetelności. W systemie prawnym powinny istnieć narzędzia do pociągania polityków do odpowiedzialności za kłamstwa i manipulacje. Kłamstwo jest zjawiskiem powszechnym, niezmiennie powiązanym z moralnością, które można traktować tak jak zwykłą umiejętność lub nawet jak sztukę. Czasami kłamstwo może stać się problemem prawnym, czasami filozoficznym. Kłamstwa zagościły na stałe w naszej polskiej polityce. Nie ulega wątpliwości, że kłamstwo jest obecne w przestrzeni publicznej. Od dawna dotyka różnych dziedzin ludzkiego życia, pomimo, iż jest społecznie piętnowane jako zło. Z podanych w pracy wyników badań wynika, iż kłamią wszyscy, niezależnie od rasy czy płci. Niektóre kłamstwa są motywowane dobrymi intencjami, kolejne tylko swoimi korzyściami, a jeszcze inne chęcią zniszczenia przeciwnika. Kłamstwo pozostaje jednak zawsze kłamstwem, a w dobie powszechnego sięgania po nie przez polityków, naukowców czy przedstawicieli sztuki, coraz bardziej się do niego przyzwyczajamy.
Festiwal klaki z naszych podatków.