Temat nielegalnego wyrzucania śmieci powtarzany jest jak mantra. Dopiero co kilka tygodni temu została uprzątnięta zatoczka przy ul. Pakoszowskiej vis-a-vis dawnego tartaku w Sobieszowie, a dzisiaj widzimy, że kolejni "porządni" mieszkańcy złożyli tam swoje odpady i to jeszcze w większej niż dotychczas ilości.
Jeszcze gorzej sprawa wygląda na terenie dawnego tartaku, gdzie składowane są stare opony, meble i inne drobne odpady komunalne. Kilkunastohektarowy teren porośnięty samosiejkami i z kilkoma dojazdami jest doskonałym miejscem do pozbycia się niepotrzebnego śmiecia. Wystarczyłoby zamontować kilka foto pułapek co może dałoby do myślenia „porządnym” obywatelom uszczuplając nieco ich portfele, a zarazem pokrywając koszta poniesione przez służby sprzatające.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby, informacje o darmowym przyjęciu odpadów gabarytowych otrzymali, raczej nie byliby tych scen.... Ale no cóż o tym wiedza nieliczni.... Osobiście niedawno dowiedzialem sie o takich dniach... Wcześniej wszystko paliłem w ognisku...
Wrodzonego hamstwa nie da się wyleczyć żadnym sposobem. O kulturze w tym wypadku nie ma co się wypowiadać.
Ale to trzeba być ostatnim frajerem żeby tak zrobić
Widać, że i rodzice wyrzucają tam zabawki dzieci... ładny przykład dla młodego pokolenia... halo ludzie PSZOK, to wszystko przyjmuje bezpłatnie!
co za syf, ludzie przestancie!!!
To my, Polacy.
Gdyby, informacje o darmowym przyjęciu odpadów gabarytowych otrzymali, raczej nie byliby tych scen.... Ale no cóż o tym wiedza nieliczni.... Osobiście niedawno dowiedzialem sie o takich dniach... Wcześniej wszystko paliłem w ognisku...
Wrodzonego hamstwa nie da się wyleczyć żadnym sposobem. O kulturze w tym wypadku nie ma co się wypowiadać.
Ale to trzeba być ostatnim frajerem żeby tak zrobić