Dramatyczne sceny rozegrały się wczoraj późnym wieczorem na żwirowni w Wojanowie. Strażacy w ostatniej chwili uratowali tonącą kobietę. To była próba samobójcza.
Wczoraj (1.07) o godzinie 22:43 strażacy z Jeleniej Góry otrzymali zgłoszenie, z którego treści wynikało, że na żwirowni w Wojanowie kobieta znajdująca się w wodzie woła o pomoc. Na miejsce zadysponowano 6 zastępów straży pożarnej, w tym ratowników z Grupy Wodno-Nurkowej. Z relacji świadków wynikało, że kobieta, która znajdowała się na tafli wody, oddalona o około 30 metrów od brzegu woła o pomoc. Chwilę później świadkowie stracili ją z oczu. Na miejsce przybyli strażacy, którzy natychmiast przystąpili do sprawdzania brzegów akwenu oświetlając teren poszukiwań lampami. W tym czasie nurkowie sprowadzili łódź na taflę wody i ruszyli na poszukiwanie. Zlokalizowano pływającą kobietę oddaloną o około 80 metrów od brzegu. Ratownicy podpłynęli do niej i w ostatniej chwili rzucili linę, by ta złapała się jej. W chwili rzucania liny kobieta zaczęła się topić. Powoli znikała pod taflą wody. Ostatkiem sił złapała linę ratunkową. Dzięki temu nurkowie mogli podpłynąć i podjąć ją na łódź.
Poszkodowaną przetransportowano na brzeg, aby następnie przekazać ją w ręce ratowników medycznych. Okazało się, że nieco wcześniej policja otrzymała zgłoszenie, że ta kobieta wyszła z domu informując bliskich, że idzie popełnić samobójstwo. Poinformowała ich, że będzie chciała się utopić w jeziorze.
30-letnia kobieta po akcji ratunkowej została objęta wsparciem psychicznym. Chwilę później została poddana badaniu alkomatem. W wydychanym powietrzu miała 1,4 promila alkoholu.

# Sekundy od tragedii. Kobieta topiła się na żwirowni w Wojanowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
straszne,dobrze,ze uratowali kobiete,potrzebna jej napewno pomoc psychologiczna
Po co ratować jak ktoś nie chce żyć jego wybór,w tym czasie ktoś inny może potrzebować podobnej pomocy i przez taka flądrę umrze.
Pomoc psychologiczna zdecydowanie lepsza od psychicznej.
"by ta złapała się jej"
6 zastępów??
Ta mówi nawalona, że idzie się zabić, a rodzinka zamiast ją zatrzymać to uruchomiła służby. A tak wystarczyłby jeden patrol.
"30-letnia kobieta po akcji ratunkowej została objęta wsparciem psychicznym. Chwilę później została poddana badaniu alkomatem. " - wsparciemy PSYCHICZNYM? ciekawe ile sekund trwało to wsparcie...
Ciekawe kto zapłaci za akcję ratunkową. Może wysłać rachunek rodzinie?
Oczywiście że tacy powinni płacić z własnej kieszeni. W tej chwili ktoś naprawdę mógł potrzebować pomocy a akcje były zwrócone na jakąś id**tkę która szukała atencji
To nie była próba samobójcza ????♂️
To nie była próba samobójcza.we wcześniejszym komentarzu są inne znaki niż wpisałem.
straszne,dobrze,ze uratowali kobiete,potrzebna jej napewno pomoc psychologiczna
Po co ratować jak ktoś nie chce żyć jego wybór,w tym czasie ktoś inny może potrzebować podobnej pomocy i przez taka flądrę umrze.
Pomoc psychologiczna zdecydowanie lepsza od psychicznej.