Reklama

Seat który 10 dni temu wylądował w rowie, dziś doszczętnie spłonął

28/11/2018 09:45

O wypadku samochodu osobowego marki Seat w okolicach Pilchowic informowaliśmy 10 dni temu na łamach naszego portalu. Dziś (28.11) dalszy ciąg tej historii.

Przypomnijmy, że 18 listopada mieszkaniec Staniszowa jadąc z trójką swoich znajomych (dwie 18-letnie kobiety i 17-letni mężczyzna) stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do rowu. Jak się okazało 18-letni kierowca był pod wpływem alkoholu. Uszkodzony pojazd pozostał na skarpie przy drodze prowadzącej ze Strzyżowca na zaporę wodną w Pilchowicach.

Dziś (28 listopada) kilkanaście minut po godzinie 7:00 do powiatowego stanowiska kierowania w Lwówku Śląskim wpłynęło zgłoszenie o pożarze tego auta. Przybyli na miejsce strażacy przystąpili do gaszenia pojazdu. Musieli także wyciąć palące się drzewo. Niestety samochód spłonął niemal doszczętnie.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-11-28 10:07:21

    drajf klop i 18 letni rurkowiec :D, i tyle w temacie......

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość kamon - niezalogowany 2018-11-28 11:09:12

    Brawa dla policji za właściwe zabezpieczenie pojazdu pijanemu kierowcy. Tzw unicestwienie pojazdu kierującemu jadącym pod wpływem alkoholu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-11-28 13:12:45

    Powiem tak przestańcie głupoty pisać bo asz zygac się chce

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości