Pierwszy pomnik w stolicy Karkonoszy, pomimo bolesnego tematu, ma stworzyć przestrzeń łączącą pamięć o prawdzie oraz historii z przestrogą, dającą motywację obecnym i przyszłym pokoleniom do budowania dobrosąsiedzkich relacji. Więcej w materiale filmowym.
"Rzeź Wołyńska" - 15 metrowy pomnik w Jeleniej Górze? (zobacz video)
Pomnik Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian to monumentalna kompozycja rzeźbiarska, zatytułowana „Rzeź Wołyńska”, autorstwa światowej sławy rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego, polskiego artysty, który od 40 lat żyje i tworzy w Stanach Zjednoczonych. Pomnik ma 14 metrów wysokości, odlany zostanie w brązie, pokryty jasno brązową patyną i stanie na cokole z granitu o wysokości 1,5 metra. Monument w całości zostanie sfinansowany przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, Okręg nr 2 w Nowym Jorku, co zostało potwierdzone stosownym listem intencyjnym z dnia 21 listopada 2016 r., adresowanym
do zawiązanego w Jeleniej Górze dnia 17 listopada 2016 r. Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian.
12 grudnia 2016 r., wspomniany Komitet, reprezentowany przez Stanisława Kańczukowskiego oraz Mariusza Gierusa złożył wniosek w ramach Jeleniogórskiego Budżetu Obywatelskiego 2017, którego przedmiotem jest sfinansowanie kosztów związanych z wyznaczeniem
i przygotowaniem terenu pod budowę w Jeleniej Górze opisanego Pomnika.
Zdaniem, autorów projektu, poprzez realizację przedsięwzięcia, mieszkańcy Jeleniej Góry mają niepowtarzalną i wyjątkową w skali całego kraju okazję i szansę, aby:
godnie uczcić obchodzony po raz pierwszy dnia 11 lipca 2017 roku (na mocy uchwały Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 22 lipca 2016 r.) Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej;
upamiętnić ofiary męczeństwa i ludobójstwa Kresowian, spośród których wielu do dziś nie ma swoich grobów i miejsc pamięci;
upamiętnić tych wszystkich, którzy cudem przeżyli tragiczne wydarzenia, określane mianem „Rzezi Wołyńskiej”, choć ludobójstwo objęło znacznie większy obszar południowo-wschodnich Kresów, ich rodziny oraz potomków, którzy zostali osiedleni po II Wojnie Światowej na obecnych zachodnich Kresach Rzeczpospolitej Polskiej, w tym w Jeleniej Górze;
przyjąć w imieniu Narodu Polskiego, dar od polskich weteranów w Ameryce, w postaci pomnika „Rzeź Wołyńska” autorstwa światowej sławy rzeźbiarza – monumentalisty Andrzeja Pityńskiego, sfinansowanego przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, Okręg nr 2 w Nowym Jorku, stanowiący symbol pamięci Narodu Polskiego o zbrodni ludobójstwa dokonanej na polskiej ludności wschodnich terytoriów II Rzeczypospolitej Polskiej – tysiącach niewinnych ofiar, głównie matek, starców i dzieci, którzy zostali pomordowani przez Organizację Nacjonalistów Ukraińskich i jej zbrojne ramię UPA – Ukraińską Powstańczą Armię;
budować dobrosąsiedzkie relacje polsko-ukraińskie, oparte na prawdzie; większość naszych rodaków, którzy zginęli na Kresach, nie ma krzyży na swoich grobach; w wielu przypadkach, od czasu dokonanego na nich ludobójstwa nikt nie zapalił na tych miejscach świeczki, nie odmówił modlitwy, bo ich ciała wrzucane były do przydrożnych rowów, palone albo grzebane w zbiorowych mogiłach; pomnik ma stanowić punkt wyjścia dla budowania przyszłości narodów: polskiego i ukraińskiego, opartej na prawdzie, wyzwalającej szczery szacunek i dobrosąsiedzkie zwyczaje, które w przyszłości będą stanowiły wzór dla pozostałych sąsiadów Rzeczpospolitej Polskiej;
stworzyć ważny punkt na mapie Dolnego Śląska, w kontekście coraz bardziej popularnej w kraju i za granicą turystyki historycznej, miejsce pamięci ofiar ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach
II Rzeczypospolitej Polskiej; stworzyć wyjątkowe miejsce pamięci
o wielu sprawiedliwych Ukraińcach, którzy z narażeniem własnego życia ratowali swoich ówczesnych polskich sąsiadów; miejsce pamięci, które w przyszłości może stanowić punkt wyjścia do szerszych działań kultywujących wśród mieszkańców Dolnego Śląska wielowiekową historię, tradycję i kulturę południowo-wschodnich Kresów II Rzeczpospolitej Polskiej, których ocaleni mieszkańcy zostali osiedleni między innymi w Jeleniej Górze.
Pomnik, aktualnie największy o tej tematyce w Polsce i na świecie, ma w sposób jednoznaczny wskazywać to wszystko, co dla jego adresatów – obecnych i przyszłych mieszkańców Jeleniej Góry oraz turystów – nigdy więcej nie powinno się wydarzyć.
Społecznemu oddziaływaniu budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian przyświeca motto „nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary”. Z tą myślą nasze społeczeństwo będzie mogło z nadzieją patrzeć w przyszłość pamiętając, że tylko prawda jest
w stanie wyzwolić dobro – podkreślają autorzy projektu. Przemilczane przez dziesiątki lat ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach oraz innych obywatelach
II Rzeczypospolitej Polskiej nie pozostawia już przestrzeni na niedomówienia, interpretacje,
czy relatywizowanie faktu, że to, co się wydarzyło, było złem w najczystszej postaci, a jego ofiarami na niespotykaną dotąd skalę były dzieci, których jedyną „winą” było to, że urodziły się Polakami. Poprzez usytuowanie Pomnika w Jeleniej Górze, nasze społeczeństwo stworzy swoisty most pomiędzy dawnymi Kresami II Rzeczypospolitej Polskiej, a obecnymi Kresami
III Rzeczypospolitej, w duchu prawdy i pojednania – na wzór i ku przestrodze dla przyszłych pokoleń Polaków, Ukraińców i pozostałych sąsiednich narodów – zaznaczają członkowie Komitetu Budowy Pomnika.
Wyznaczenie i przygotowanie terenu pod budowę w Jeleniej Górze Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian, będzie polegało przede wszystkim na wskazaniu przez Miasto Jelenia Góra możliwych pod względem faktycznym i prawnym lokalizacji. Spośród wskazanych lokalizacji, w porozumieniu ze Społecznym Komitetem Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian oraz z autorem – Andrzejem Pityńskim, wybrana zostanie ta najbardziej właściwa, spełniająca cele wizualnej koncepcji całego przedsięwzięcia i zgodna z ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Jelenia Góra.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ukraińcy stawiają pomniki swoim nazistom, a tu polskie miasto robi problemy z pomnikiem pomordowanych Polaków, których dziesiątki tysięcy kości leży jeszcze na polach dzisiejszej Ukrainy.
W Jeleniej Górze - NIE . W Hrubieszowie - TAK. Ostatecznie może być przed Belewderem. Jelenia Góra niegdyś przemysłowa teraz turystyczna i niech taka będzie bez pomników, których nic nie łączy z tamtymi wydarzeniami i tym regionem.
Chyba Was [ pip... ]ło do reszty - nie macie innego zajęcia? O hipokryzjo! O świętobliwa obludo! Z pewnością takimi pomnikami i kultywowaniem narodowego cierpiętnictwa nie będziemy utrzymywać a nawet umacniać stosunki dobrosąsiedzkie. Nie było i i nie ma takiego pomnika na świecie który by czemuś złemu zapobiegł. Przed każdą wojną i po każdej wojnie stawiają pomniki. Następnie jedne są burzone te niesłuszne a stawiane są te słuszne, które z czasem też stają nie niesłuszne i muszą być zburzone. I tak ten ogłupieńczy [ pip... ] trwa od wieków. Powiadają.. "jak uczy historia..." - ale prawda jest niestety taka, że historia jeszcze nikogo nie nauczyła.
Żadnych kretyńskich pomników.
Czemu nie ma informacji, że pomnika nie chciano w dwóch polskich miastach, więc wepchnięto go do Jeleniej Góry? Ten "światowej sławy" rzeźbiarz to kolejny oszołom "wyklęty", chwalący morderców.
To, że Ukraińcy - Upaińcy mordowali Polaków to jedno, i o tym trzeba mówić i przede wszystkim pisać w podręcznikach. Ale zaśmiecanie przestrzeni publicznej takimi "dziełami" byłoby również zbrodnią - zbrodnią na przestrzeni miejskiej i na elementarnym poczuciu ładu i estetyki większości - jak sądzę - mieszkańców. STANOWCZE NIE DLA GIGANTYCZNYCH, KOSZMARNYCH KLOCÓW W JELENIEJ GÓRZE! Jeśli autor ma ego wielkie jak z Lichenia do Torunia i musi je sobie przedłużyć 15 metrowym "pomniczkiem" (bo 2,5 metrowego nikt by nie zauważył) to jego sprawa, niech od razu idzie na galaktyczny rekord i pier..nie 250-metrową rzeźbę - tylko nie w Polsce!!!! Smutne i irytujące, że takie niewydarzone pomysły znajdują w Jeleniej lokalnych popularyzatorów.
Cholerna pomnikomania...tylko 15m, trzeba było z 50m walnąć
Taki ogrom brązu... Ileż to kursów wózeczkiem na skup złomu; praca dla pokoleń meneli.
W kotlinie juz sa pomniki dotyczace Wolynia ,,,
W USA już nie ma miejsca na twórczość tego pana artysty? Po co nam pomnik obok którego będziemy przechodzić obojętnie, bo jeśli ten temat kogoś interesuje to nie potrzeba mu pomnika. Wiele rzeczy się wydarzyło w naszej historii
Wraca komunizm. Pomniki zamiast ludzi..Dopiero w latach 90 je rozbieraliśmy. A kto je zniszczy jak PO wróci do władzy, przecież społeczeństo teraz takie liche? Kur...wa mało mamy potrzeb w kraju?
Z szacunkiem dla pamięci ofiar, ale może niekoniecznie pomnik? Czy nie lepiej coś, co połączy ludzi w ich odmiennościach, które kiedyś były podłożem do zbrodni? Książki, biblioteka, filmy... Jakiś stały element w kulturze regionu będący utrwaleniem pamięci? Jeżeli jest potrzeba na coś okazałego, to może coś, jakby ośrodek kulturalny, dom, miejsce spotkań...? Przykład: domy tyrolskie są pamiątką po wędrówkach ludów, gdy w 1837 mieszkańcy doliny Zillertal w Austrii musieli opuścić swe ziemie ze wzgl. religijnych. Jest małe muzeum. Ten kierunek myślenia wydaje mi się bardziej odpowiedni niż pomnik.
Rok 2017 jest Rokiem 500 lecia Reformacji .Znawcy historii przypomina o mordowaniu protestantów a organizowanie tzw. tumultów na ludność Żydowską.
A Vw Garbus od Hitlera ;)
Ludobójstwa.!!
Zanim do Rzezi Wołyńskiej doszło, czy my nie mamy nic sobie do zarzucenia. Mam na myśli prawdziwa historię. Jestem za pisaniem prawdy na każdym kroku.Łatwo manipulować historią.Żeby było jasne - jestem przeciw jakich kolwiek czynom o znamionach ludobujstwa. Ale chcę patrzec na obydwie strony.
O ile pamiętam jelenie były prezentem od Geringa
Masz racje, tylko ja nie jestem zwolennikiem rządu, ale tym jeleniom należy się bardziej reprezentatywne miejsce ;)
Pomniki i grzebianie w grobach to domena obecnej władzy.....czy będzie ten pomnik czy nie i tak niczego to nie zmieni bo pomniki świadomości społecznej nie tworzą, skoro mowę nienawiści słychać z "góry" .. drugi sort, zdrajcy, ludzie specjalnej troski itp
Popieram inicjatywę. Dodam jeszcze, że moim zdaniem te dwa jelenie z brązu, co pilnują bramy wjazdowej na ul. Grunwaldzkiej, powinny zostać przeniesione w bardziej widoczne i ciekawe miejsce.
P. Prezydent oświadcza, że to epatowanie zbyt dosłownym przekazem i okrucieństwem ale jak w sierpniu w program teatrów ulicznych została wpuszczona trupa aktorów ze spektaklem traktującym o gwałcie i mordzie i pokazano to w tłumie dorosłych wraz z dziećmi ok. godz. 20:00, to było wszystko w porządku.. To był III i ostatni dzień teatrów. Pamiętam dokładnie bo fotografowałem ten spektakl i przecierałem oczy z niedowierzania, zastanawiając się dwa razy przed opublikowaniem każdego z tych zdjęć na fb. Pozostał niesmak.
Ukraińcy stawiają pomniki swoim nazistom, a tu polskie miasto robi problemy z pomnikiem pomordowanych Polaków, których dziesiątki tysięcy kości leży jeszcze na polach dzisiejszej Ukrainy.
W Jeleniej Górze - NIE . W Hrubieszowie - TAK. Ostatecznie może być przed Belewderem. Jelenia Góra niegdyś przemysłowa teraz turystyczna i niech taka będzie bez pomników, których nic nie łączy z tamtymi wydarzeniami i tym regionem.
Chyba Was [ pip... ]ło do reszty - nie macie innego zajęcia? O hipokryzjo! O świętobliwa obludo! Z pewnością takimi pomnikami i kultywowaniem narodowego cierpiętnictwa nie będziemy utrzymywać a nawet umacniać stosunki dobrosąsiedzkie. Nie było i i nie ma takiego pomnika na świecie który by czemuś złemu zapobiegł. Przed każdą wojną i po każdej wojnie stawiają pomniki. Następnie jedne są burzone te niesłuszne a stawiane są te słuszne, które z czasem też stają nie niesłuszne i muszą być zburzone. I tak ten ogłupieńczy [ pip... ] trwa od wieków. Powiadają.. "jak uczy historia..." - ale prawda jest niestety taka, że historia jeszcze nikogo nie nauczyła.