Po stu latach wracają do Wlenia tradycje piwowarskie. Wszystko za sprawą trzech młodych jeleniogórzan, którzy właśnie tu znaleźli miejsce i rozpoczynają ważenie nietuzinkowego piwa.
Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia jest Michał Barancewicz, który swoim pomysłem zaraził jeszcze dwóch przyjaciół Patryka Bartoszko i Bartosza Nawrotka. – Wszyscy jesteśmy z Jeleniej Góry, pochodzimy z Jeleniej Góry, niekoniecznie dzisiaj w niej mieszkamy, natomiast wszystkich nas ciągnie tutaj z różnych powodów. – mówi współtwórca browaru Bartosz Nawrotka, który na pytanie, dlaczego na działalność wybrali Wleń odpowiada – Wleń miał to szczęście po prostu, że miał odpowiedni budynek.
W dobie zalewającego rynek taniego, produkowanego na masową skalę piwa, regionalne wyroby wracają do łask i klienci coraz chętniej sięgają po dobrej jakości trunki. Twórcy Browaru Dolina Bobru właśnie w takich klientach upatrują sukcesu. – Chcemy wybić się przede wszystkim różnorodnością i ciekawymi składnikami – wyjaśnia pomysłodawca całego projektu Michał Barancewicz.
– To nie będzie takie typowe piwo, jakie dziś możemy znaleźć w sklepie. My za każdym razem będziemy próbowali coś urozmaicić. Każda nasza warka będzie inna od poprzedniej. Będziemy dodawać nowe, niestandardowe składniki. Chcielibyśmy również dodawać takie zwyczajne, klasyczne składniki, ale w nowej odsłonie, czyli np. chmiele nie tylko z Polski, czy z Niemiec, ale również z Nowej Zelandii, Ameryki, czy z Australii. – dodaje Patryk Bartoszko.
Już pod koniec lutego z Browaru Dolina Bobru we Wleniu wyjedzie pierwsza partia gotowego piwa, które – jak zapewniają właściciele – będzie można kupić w dobrych, lokalnych sklepach i punktach gastronomicznych. Więcej o złotym trunku, jego kolorze i smaku oraz o lokalnym browarze dowiemy się po uważeniu pierwszej warki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Będzie ciemne piwo?
najlepszy browar to złoty denar,kuflowe mocne oraz kustosz dobrze dają w cymbał a jakie sranie po tym jest zero zatwardzenia
@BeerGeek, a co mieli napisać? Że będą wrzucać żaby do piwa, czy może bekon moczony w whiskey? Jasne chyba, że innowacja nie będzie polegała na chmielu z Ameryki. Poza tym, pytanie jak i w jakich warunkach zostały zadane pytania, bo odpowiedzi wyszły dość sztywne i drętwe. Z drugiej strony, wywiad przeprowadził portal z Lwówka, więc może odpowiedzi kierowane były po prostu dla osób z regionu, które z kraftu znają tylko BRJ i Miedziankę..?
Piwo się WARZY czyli gotuje. No chyba, że Panowie będą tylko kłaść gotowy wyrób na wagę i naklejać własne etykiety. Poza tym, chemiele zza wielkiej wody? Innowacja pełną gębą. Panowie Browarnicy, w Naszym kraju tzw. Piwna Rewolucja trwa od 6 lat. W każdym razie - powodzenia!
To pij dalej harnasie i zlote denary
Powodzenia! ;)
Wspaniale, że coś się dzieje, trzymamy kciuki, powodzenia. I miejmy nadzieje, że cena nie będzie z księżyca jak większość takich piw z lokalnych browarów.
Cieszymy z nowej inicjatywy piwowarskiej! Będziemy próbować :)
@Xs: Lepsze takie piwo niż najtańsze wybory z masowych fabryk piwa...
I jak to zwykle bywa,bedzie to piwo w cenie wódki
Panowie czekamy z niecierpliwością na pierwszą warkę ;)
jeżeli będzie kosztować 10 zł za 0.5 litra to powodzenia. napewno będzie schodzić ns pniu
Każde piwo to trucizna żeby biło w dekiel trzeba dolać etylu i po sprawie powodzenia gruncie sie
Będzie ciemne piwo?
najlepszy browar to złoty denar,kuflowe mocne oraz kustosz dobrze dają w cymbał a jakie sranie po tym jest zero zatwardzenia
@BeerGeek, a co mieli napisać? Że będą wrzucać żaby do piwa, czy może bekon moczony w whiskey? Jasne chyba, że innowacja nie będzie polegała na chmielu z Ameryki. Poza tym, pytanie jak i w jakich warunkach zostały zadane pytania, bo odpowiedzi wyszły dość sztywne i drętwe. Z drugiej strony, wywiad przeprowadził portal z Lwówka, więc może odpowiedzi kierowane były po prostu dla osób z regionu, które z kraftu znają tylko BRJ i Miedziankę..?