Wczoraj przed Sądem Rejonowym w Jeleniej Górze rozpoczął się proces 71. letniego Andrzeja K. który 21 grudnia poprzedniego roku około godziny 15-stej śmiertelnie potrącił przechodzącą po pasach na ulicy Wincentego Pola w Jeleniej Górze Teresę D.
W opinii biegły ocenił że, emerytowany nauczyciel z Łodzi który przyjechał odwiedzić swoją siostrę uderzył kobietę z prędkością bliską 90km/h. Mężczyzna podczas swojego oświadczenia przeprosił rodzinę zmarłej kobiety i rozpłakał się na sali. Chciał też dobrowolnie poddać się karze roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Dodatkowo trzyletni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów oraz nawiązka na rzecz rodziny pokrzywdzonych w wysokości 30 tysięcy złotych: po 10 tysięcy dla męża zmarłej kobiety oraz córki i syna.
Z tą propozycją nie zgodził się ani prokurator, ani pełnomocnik rodziny. Córka i syn zmarłem kobiety nie wierzą w szczerość tych przeprosin.
Oskarżyciel posiłkowy podniósł, że najpierw należy wyjaśnić bardzo ważną kwestię nietrzeźwości mężczyzny podczas wypadku albowiem 20 min. po nim miał 0,3 promila alkoholu w organizmie.
Andrzej K. jechał do Jeleniej Góry z Łodzi, zatem przemierzył autem ponad 330 kilometrów. Podczas zeznań w prokuraturze mówił, że nic nie pił feralnego dnia, a jedynie wziął rano leki na nadciśnienie. Czuł się dobrze, dlatego zdecydował się na podróż. Alkohol pił wieczorem w przeddzień wyjazdu.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wiem ale ja myślę ze ludzie w podeszłym wieku nie powinni już prowadzić samochodu ślepi głusi i z miażdżyca niestety taka prawda.
Ale co to takiego 0,3 promila przecież po 1 piwie mocnym człowiek ma więcej
Leci dziadzia grubo - leki na nadciśnienie i 0,3 promila?? Chyba popijał czymś mocniejszym te leki? Ja też bym nie wierzył. Rozmiem dziadka - 3 lata w zawiasach za zabicie też bym chciał.
Wczoraj,czyli,że sądy pracują w niedzielę?
Nie wiem ale ja myślę ze ludzie w podeszłym wieku nie powinni już prowadzić samochodu ślepi głusi i z miażdżyca niestety taka prawda.
Ale co to takiego 0,3 promila przecież po 1 piwie mocnym człowiek ma więcej
Leci dziadzia grubo - leki na nadciśnienie i 0,3 promila?? Chyba popijał czymś mocniejszym te leki? Ja też bym nie wierzył. Rozmiem dziadka - 3 lata w zawiasach za zabicie też bym chciał.