Patrol ruchu drogowego lwóweckiej policji kilkukrotnie badał zatrzymanego rowerzystę nie mogąc się nadziwić wynikowi.
Zatrzymany w samo południe do kontroli rowerzysta jechał drogą we Włodzicach Wielkich. Zwrócił uwagę funkcjonariuszy swoich zachowaniem ledwo utrzymując się na rowerze. Po zatrzymaniu od razu policjanci wiedzieli co było przyczyną braku równowagi. 66 letni mężczyzna miał jeszcze jednak siły dmuchnąć w alkotest. Niestety w urządzeniu skończyła się skala która zatrzymała się na wyniku 4 promili alkoholu w wydychanym powietrzu. Kilkukrotne badania w odstępach kilkuminutowych wykazały, iż poziom ten nie zamierza spaść nawet o setne promila.
Mężczyzna zostanie przekazany do dyspozycji Sądu w Lwówku Śląskim, a po wykonaniu czynności został przekazany pod opiekę rodzinie.
/mk Mateusz Królak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bez roweru by zginął, a tak rower go przy życiu trzymał. Opiekował się rowerem.
W Niemczech dopuszczalna dawka alkoholu dla cyklisty to 1,6 promila, a w wielu krajach cyklista moze jechac pod wpływem, byle tylko potrafił w miarę prosto jechac... Jedynie w Polsce cyklista powinien byc " świętszy od Papieża "
Swój Chłop!????????
Nie pochwalam! Ale we Wlodzicach Wielkich czas innaczej płynie niż w Wawie! Tu sie cieszy każda chwila, gdy można do gardła wlać nalewkę zavpiec zeta! W warsiawie za 14 zeta można kawę wypic i zjeśc pączka za 10 zeta od Bliklego na stacji Orlen! Dwa światy nie?
Mogli poczekać z kontrolą aż będzie wracał ze sklepu to by do 6 dobił , Polak potrafi dobrze że nic się nikomu nie stało , że nikogo wariat nie potrącił .
Gleboko interesuje mnie ten temat poniewaz... Tak, mialem kilkakrotnie okazje spotkac pijanego cykliste, co wywolako jedynie moj litosciwy usmieszek... Mialem tez okazje spotkac tez pijanego kierowce Hondy. Zakonczylo sie to dla mnie zlamaniem kosci piszczelowej i dwunastoma szwami na glowie...
Czy wy mieliscie kiedys przyjemnosc spotkac naje banego goscia na rowerze?
Czy ktos kiedys slyszal aby pijany rowerzysta wjechal w przystanek autobusowy zabijajac trzy osoby? Wjechal na chidnik zabijajac siedem osob? Terroryzowal pol miasta swija szalencza jazda? Paradoksalnie pijany powolny cyklista jest duzo bardziej przewidywalny niz trzezwy, energiczny kolarz na treningu...
No tak nie do konca tylko sobie. Wyskoczy komus pod kola ktos bedzie probowal go ominac i uderzy w drzewo itp i tragedia gotowa.
Przykro sie robi, ze polskie sady musza zajmowac sie takimi bzdurami...
...a komu taki "cyklista" zrobi krzywde? Jedynie sobie... Przykro sie robi, iz takimi [ pip... ] musza sie zajmiwac polskie sady... Polskie prawo to zbior absurdow!
złoty denar to jest to kocham go
Bez roweru by zginął, a tak rower go przy życiu trzymał. Opiekował się rowerem.
W Niemczech dopuszczalna dawka alkoholu dla cyklisty to 1,6 promila, a w wielu krajach cyklista moze jechac pod wpływem, byle tylko potrafił w miarę prosto jechac... Jedynie w Polsce cyklista powinien byc " świętszy od Papieża "
Swój Chłop!????????