To było prawdziwe święto dla rowerzystów górskich. Jelenia Góra stała się areną rywalizacji na najwyższym poziomie.
Rowerowy weekend w Jeleniej Górze przeszedł do historii. To wyjątkowy czas, gdy do stolicy Karkonoszy zjechali się rowerzyści z całej Polski. Pojawili się tutaj również zawodnicy z zagranicy. Organizatorzy przygotowali wymagające trasy, które weryfikowały umiejętności zawodników i dostarczały dobrego widowiska kibicom, którzy tłumnie odwiedzili Park Paulinum, który był główną areną zawodów.
Impreza zaczęła się w piątek. Tego dnia rywalizowali ze sobą najmłodsi zawodnicy. Ciekawy harmonogram wydarzeń ukazał się na sobotę. Wówczas odbywała się między innymi Jeleniogórska Szprycha, czyli popularna parada rowerów. Cykliści stanęli na starcie przy Galerii Sudeckiej i wspólnie przejechali trasę aż do Parku Paulinum, gdzie chwilę po dotarciu, wystartowali zawodnicy kategorii Elita. Tu naprawdę było na co popatrzeć.
Jako pierwsze jechały zawodniczki. Dostarczyły wiele emocji kibicom. Na wymagającej trasie zostawiły krew, pot i łzy. Chwilę później wystartowali mężczyźni.
Niedziela, czyli ostatni dzień rowerowego weekendu - stała pod znakiem Bike Maratonu, który wystartował z pl. Ratuszowego.
Wyniki znajdziecie na stronie mtbjelenia.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
i oczywiście jak co roku osiedle obok zostało zakorkowane. Jakby organizator nie mógł zadbać O ZAPEWNIENIE MIEJSC PARKINGOWYCH! Ale po co, niech blokują wyjazdy ....
Raz do roku w niedzielę, poza tym nikt nie blokuje wjazdów na posesje.
Bardzo fajna impreza. Jednak żółta kartka dla organizatorów, za poprowadzenie trasy ulicami i blokowanie ruchu, dla przejazdu grup amatorów,dzieci,starszych osób,w miejscach gdzie są ścieżki rowerowe np Konstytucji. Utworzył się niepotrzebny korek i zagęszczenie ruchu drogowego po otwarciu. Naprawdę dla takiej grupy wystarczyłaby ścieżka.
To straszne. Niedziela, wielki problem przystanąć na 2-3 minuty.
Jak ja się cieszę, że takie zawody są organizowane, to czysta promocja zdrowia
i oczywiście jak co roku osiedle obok zostało zakorkowane. Jakby organizator nie mógł zadbać O ZAPEWNIENIE MIEJSC PARKINGOWYCH! Ale po co, niech blokują wyjazdy ....
Raz do roku w niedzielę, poza tym nikt nie blokuje wjazdów na posesje.
Bardzo fajna impreza. Jednak żółta kartka dla organizatorów, za poprowadzenie trasy ulicami i blokowanie ruchu, dla przejazdu grup amatorów,dzieci,starszych osób,w miejscach gdzie są ścieżki rowerowe np Konstytucji. Utworzył się niepotrzebny korek i zagęszczenie ruchu drogowego po otwarciu. Naprawdę dla takiej grupy wystarczyłaby ścieżka.