Przypomnijmy że Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście skazał posła Roberta Winnickiego grzywną nieco ponad 2 tys zł. za podżeganie do stosowania przemocy wobec policji.
Prezes Ruchu Narodowego przecina pojawiające się informacje jakoby groziła mu utrata mandatu poselskiego w przypadku uprawomocnienia się wyroku.
Stanowczo dementuję spekulacje, jakobym miał opuszczać funkcję prezesa Ruchu Narodowego. Nie mam takich planów a Zarząd Główny Ruchu Narodowego udzielił mi w ostatnich dniach zdecydowanego wsparcia w prowadzonej pracy parlamentarnej i politycznej - powiedział w Muzycznym Radiu Robert Winnicki poseł ziemi jeleniogórsko-legnickiej z klubu Kukiz15 .
Przypomnijmy - rzecz miała miejsce w 2014r na demonstracji Ruchu Narodowego w Warszawie. Robert Winnicki miał nawoływać przez megafon, aby protestujący siłą przebili się przez kordon policji zabezpieczający wejście do Sejmu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nazi-inteligencik...
Nazi-inteligencik...