Kierowca ambulansu Pogotowia Ratunkowego z Jeleniej Góry podczas transportowania pacjenta, u którego wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia uczestniczył w kolizji. Pomimo włączonych sygnałów świetlnych i dźwiękowych dostał mandat 1500 zł i 10 pkt karnych.
Sytuacja miała miejsce 9 grudnia. Jeden z ambulansów należący do Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze uczestniczył w kolizji drogowej, w której brał udział również samochód osobowy. Kierowca ambulansu mając włączone sygnały świetlne i dźwiękowe wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, następnie doszło do zderzenia. Na całe szczęście w kolizji nikt nie został poważnie ranny, skończyło się jedynie na poobijanych samochodach.
Tu warto wspomnieć, że w ambulansie znajdował się pacjent, u którego wystąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. Kierowca starał się robić wszystko, by dotrzeć do szpitala jak najszybciej. Niestety kolizja zatrzymała ambulans z poszkodowanym mężczyzną, po którego chwilę później przyjechał zespół podstawowy ze szpitala w Wałbrzychu.
Finał tych nieprzyjemnych zdarzeń był taki, że kierowca ambulansu - ratownik medyczny - został ukarany przez policjantów mandatem karnym w wysokości 1500 zł oraz otrzymał na swoje konto 10 pkt karnych.
Apelujemy do kierowców, aby mieć oczy szeroko otwarte. Pojazdy uprzywilejowane przejeżdżają przez skrzyżowania pomimo czerwonego światła nie po to, by ominąć korki, lecz by jak najszybciej dotrzeć do pacjenta, któremu będą ratować życie.
Ta sytuacja wzbudza niepokój u mieszkańców. Martwią się oni, że przez konsekwencje jakie idą za niesieniem pomocy mniej ratowników medycznych będzie decydowało się na prowadzenie ambulansu.

# Ratując życie dostał od Policji mandat karny
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W głowie się nie mieści, serio Policja ? Serio?
Niestety pojazd uprzywilejowany nie ma bezwzględnego pierwszeństwa. Kierowca sam podejmuje decyzję i na własne ryzyko przekracza przepisy.
Europa zżera już samą siebie, zresztą potężniejsze cywilizacje upadały, czas na świat zachodni.
Marzy Ci się pisoffcu.
Nie zachował szczególnie ostrożność,doprowadził do kolizji i naraził pacjenta.Amator.
Zostaw na lodówce oświadczenie, że jeśli Tobie serducho stanie, ratownicy mają jechać powoli i ostrożnie. Najlepiej w obie strony
Według Ciebie ambulans powinien jechać na złamanie karku?? I co? dowiózł pacjenta na czas? ...więc może jednak powinien jechać ostrożnie i mieć oczy dookoła głowy, bo auta na skrzyżowaniu, które mają zielone światło zwyczajnie mogą nie usłyszeć, lub nie zauważyć sygnałów i mają do tego prawo. Jedyne w tej sytuacji, co bulwersuje to mandat i to, że kierowca nie pojechał dalej z pacjentem.
HWDP,,, pies to pies ,dla psów zero szacunku ( mowa o policji)
Jakim betonem byłeś takim jesteś Maniuś.... Idź do szkoły, naucz się czegoś....
To są idiotyczne przepisy, aby pojazd uprzywilejowany w trakcie prowadzenia czynności ratujących ludzie życie był winnym zdarzenia. Kierowcy po tych szczypawkach to jakby im mózg odebrało, nie patrzą na innych myśla tylko o własnych 4 literach. klapki na oczach
Zaraz zaraz, to że kierowca ambulansu jedzie ratując życie, nie zwalnia go od przestrzegania wszelkich zasad poruszania się po jezdniach i zasad bezpieczeństwa! Bo idąc krokiem komentujących, ratując jedno życie naraża kilka następnych! To że jest uprzywilejowany, nie zwalnia go z obowiązku myślenia co w tym przypadku raczej miało miejsce i słusznie że dostał mandat!
Jasne! Tylko nie bierzesz pod uwagę, że w karetce był człowiek, któremu przed chwilą stanęło serce. Tu KAŻDA minuta jest na wagę życia a w karetce nie ma lekarzy, tylko ratownicy. Oni nie są w stanie zrobić nic poza próbami przywrócenia krążenia. Kolizja, potem zanim mundurowi przyjechali, zanim ustalili co i jak - to z Wałbrzycha druga karetka dotarła. A w tej pierwszej człowiek ścigał się ze śmiercią. Moim zdaniem, przy dzisiejszej technice i możliwościach, powinni w momencie gdy nikomu więcej nic się nie stało powiadomić policję, zrobić zdjęcia i karetka powinna jechać dalej jeśli stan techniczny to umożliwiał. Resztę można wyjaśnić później. Gdy są poszkodowani - policja potrafi jakoś czekać na ich przebadanie i ustalenie uszczerbku... A tu nie?
to może GTA niech jedzie chodnikiem bo ratuje komuś życie, tu błaha sprawa ale jakby potrącił np dziecko na pasach bo weszło w słuchawkach na zielonym to też bezkarny ?
Czyli idąc tym tokiem ratownicy przestaną jeździć karetkami za to ofiarnie pomogą jak dojedziesz z zawałem do szpitala
Masz rację obatel. To że jedzie na sygnałach nie znaczy że ratujac jednych ma pozabijać innych.
Żebyś ty i ten obatel i wasze rodziny nie potrzebowały takiej pomocy. Wtedy w razie czego to życzę wam aby kierowca ambulansu nigdzie nie przekraczał prędkości i stał w korkach jak wszyscy.....wtedy będą pretensje co tak długo jechali itp
Przepisy są tak a nie inaczej skonstruowane :/ Pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierujący pojazdem uprzywilejowanym, musi zachować szczególną ostrożność... By uważać na takich "..." Dziwi mnie zatem że, tamten nie dostał mandatu 3000 zł za nieprzepuszczenie pojazdu uprzywilejowanego i nie zachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdu przez skrzyżowanie. No ale niestety prawo w Polsce jest coraz ostrzejsze dla malutkich i pobłażliwe dla karygodnych :/
Mam nadzieję, że nie masz prawka.
Kierowca ambulansu też powinien mieć oczy szeroko otwarte wjeżdżając na skrzyżowanie przy czerwonym świetle . Spowodował kolizje i został ukarany prawo jest prawo
A gdyby ten pacjent umarł podczas kolizji to co ten ratownik by powiedział?
A co by powiedzieli policjanci, gdyby umarł przez to że musiał czekać na Wasz przyjazd i wypisanie mandatu? Ciężarną do porodu potraficie pilotować, i też nie zachowujecie ostrożności. A tu - zabrakło ludzkich odruchów. Kontrolując pojazdy zastawiacie zatoki autobusowe i też narażacie pasażerów, a z Maca zdarza się wam wyjechać na zgaszonych światłach z piskiem opon, ( widziałam) więc weź się nie zesraj czasami.
Tego nikt nie wie jak było naprawdę,tu monitoring może by ułatwił sprawę.Ale znam też przypadki nadużywania sygnałów dźwiękowych przez transport medyczny.A to korki ,a to pacjentowi nie wygodnie bo zakręty.,a bo będzie szybciej.
Ciekawe skąd znasz takie przypadki... Może sam transportem jeździłeś w ten sposób? Poza tym to nie był TRANSPORT MEDYCZNY, tylko karetka pogotowia. Rozróżniasz?
Wiem, to radykalna teza, ale patrząc na niebywałą w historii Polski skalę bezprawia i bandyterki uprawianej przez zorganizowana grupę przestępczą kulawego z Żoliborza to należałoby ich wyjąć spod wszelkich praw. Nie zasługują na bycie sądzonymi w demokratycznych warunkach prawnych.
Ja bym na miejscu kierowcy ambulansu nie czekał na policję na miejscu tylko dowiózł chorego do szpitala, a policja by tam też mogła dojechać i wykonać swoje czynności. Skoro to była tylko ocierka
Dokładnie. Tyle że nie może. Było by to traktowane jako ucieczka z miejsca wypadku. Ale policja półmózgi. Protokół zawsze można spisać później. Tym bardziej że wszędzie są kamery.
Prawda jest taka że KAŻDY na skrzyżowaniu powinien zachować szczególną ostrożność. Nawet jeśli ma zielone. Zasada ograniczonego zaufania to zasada ratująca życie. A kierowca drugiego samochodu zamiast słuchać głośno muzyki czy radia, albo zapychać uszy słuchawkami i napieprzać przez telefon - mógłby posłuchać tego co na drodze i słysząc syrenę utworzyć korytarz życia. Tyle w temacie.
Ty masz korytarz życia w głowie. Taki pusty ciąg.
Przecież to nie było w Jeleniej Górze tylko w Szczawnie
ZORGANIZOWAC ZBIORKE NA MANDAT!!!
Autor artykułu też ma problem z logicznym myśleniem... "Ratując życie dostał od Policji mandat karny" Tytuł powinien brzmieć "Spowodował kolizję i dostał mandat karny".
Zniszczą ludzi mandatami specjalnie będę odbierać prawo jazdy aż transport padnie
Powstrzymamy ta dyktaturę i szaleństwo kaczki co nawet prawo jazdy nie ma a tresuje ludzi jak psy jak mają jeździć
Zatrzymanie krążenia? I w trakcie reanimacji za..dalali przez miasto na czerwonych światłach? Kupy się to nie trzyma...
W głowie się nie mieści, serio Policja ? Serio?
Niestety pojazd uprzywilejowany nie ma bezwzględnego pierwszeństwa. Kierowca sam podejmuje decyzję i na własne ryzyko przekracza przepisy.
Europa zżera już samą siebie, zresztą potężniejsze cywilizacje upadały, czas na świat zachodni.