O ile bez większych problemów można się domyślić, że Svietlana, czy Artem – to imiona ukraińskie, to już z Kariną, Pauliną, czy Arturem nie jest tak łatwo. A wszystkie te dzieci to urodzenia ukraińskie, w Jeleniej Górze. Tylko w maju przybyło ośmioro ukraińskich noworodków, urodzonych w jeleniogórskim szpitalu.
Ukraińskie dzieci to spory odsetek nowych urodzeń i nie zawsze są to dzieci kobiet, które przyjechały tu po wybuchu wojny 24.02., będąc w wysokiej ciąży. Niektóre z nich to dzieci rodzin ukraińskich, zamieszkujących w Jeleniej Górze już od dłuższego czasu. Miejsce (kraj) urodzenia nie ma nic wspólnego z obywatelstwem – dzieci ukraińskich par mają obywatelstwo kraju rodziców. Z dokumentów wynika, że poza imionami ukraińskimi młode mamy nadają swoim dzieciom imiona najpopularniejsze w Polsce.
A tytułem ścisłości: w obiektach komunalnych Jeleniej Góry przebywa obecnie ok. 660 osób i ta liczba od dłuższego czasu jest stabilna. Z ogólnej grupy dokładnie połowa – 330 – to dzieci. Miasto wydało ok. 2.600 nr PESEL osobom z Ukrainy, ale to wcale nie znaczy, że tylu uchodźców tu znalazło miejsce schronienia. Ze względu na jakość i tempo obsługi wnioski o nadanie numeru PESEL składali też obcokrajowcy mieszkający daleko od Jeleniej Góry. Zdarzyło się nawet, że – po uprzedzeniu – w Centrum Obsługi Mieszkańca UM zjawiło się naraz ponad 20 osób z Wrocławia, bo uznali oni, że łatwiej będzie wynająć autobus i uzyskać nr PESEL w Jeleniej Górze, nawet biorąc pod uwagę czas przejazdu, niż te formalności załatwiać we Wrocławiu.
Z dniem 11 maja br. przestał działać „punkt rejestracyjny”, oblegany w marcu – ustał bowiem potok migrantów. Od 12 maja obowiązki rejestracji przejęło Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, gdzie i do tej pory odbywała się część rejestracji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I 500+ leci na konto mamusi Artema czy Svietłany i żłobek bez kolejki, i przedszkole , i lekarz a ty szaraczku Polaczku dalej czekaj dwa lata na wizytę u specjalisty z NFZ. A jak coś się powie to od razu, ze oni biedni, nieszcześliwi i w ogóle - ale pracować to jakoś nie chcą - im "dej" bo sie należy .....
12.000+ też leci nie zapominajcie. Dojarka pracuje na pełnych obrotach.
Zawsze możesz wyjechać do Niemiec do pracy i brać kindergelt :) Nikt nie broni :)
Mogą zatrudniać kogo chcą, gdzie chcą i jak chcą, zawłaszczyć media państwowe i zniszczyć prywatne, kupować za nasze pieniądze bezużyteczne maseczki po 8 zł, respiratory kilka razy drożej niż cena rynkowa (zresztą całkowity szmelc), zbudować i zburzyć inwestycję za 1,5 mld zł, brać miliony z dotacji (brat sz...ny, obajtek), wydać 50 mln na pensje na lotnisku którego nie ma, sfałszować listę przebojów, wybory, zniszczyć TK i Sąd Najwyższy, mogą kraść, oszukiwać, pałować kobiety i przedsiębiorców, łamać na granicy prawa człowieka, wydać 70 mln na wybory których nie było, całkowicie zakazać aborcji, wyprowadzić Polskę z Unii, niszczyć samorządy i inicjatywy lokalne, wycinać bez sensu lasy i aleje przydrożne, ale dopóki jest 500+ i 13. emerytura, to nic im nie zaszkodzi. Nawet to że chleb będzie kosztował 50, ale to wczorajszy, bo jutrzejszy już 75. A tona węgla tylko 3500 jesienią. Tak d...i są Polacy. "Bo une kradnom, ale sie dzielo panie i to dobre ludzie so, bo w kościole modlo sie." Wina Tuska.
I 500+ leci na konto mamusi Artema czy Svietłany i żłobek bez kolejki, i przedszkole , i lekarz a ty szaraczku Polaczku dalej czekaj dwa lata na wizytę u specjalisty z NFZ. A jak coś się powie to od razu, ze oni biedni, nieszcześliwi i w ogóle - ale pracować to jakoś nie chcą - im "dej" bo sie należy .....
12.000+ też leci nie zapominajcie. Dojarka pracuje na pełnych obrotach.
Zawsze możesz wyjechać do Niemiec do pracy i brać kindergelt :) Nikt nie broni :)