Po kontroli przeprowadzonej przez Regionalną Izbę Obrachunkową z siedzibą we Wrocławiu okazuje się, że Prezydent Miasta Jelenia Góra - Jerzy Łużniak niezgodnie z przepisami przyznawał dodatki swoim pracownikom.
Zastępca Prezydenta, Sekretarz oraz Skarbnik otrzymywali dodatki do pensji za swoją pracę w Urzędzie Miasta w wysokości 40% wynagrodzenia. Po kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej okazało się, że ten proceder naruszał przepisy prawa. Wątpliwości kontrolerów wzbudziła częstotliwość przyznawania dodatków. Nie była ona okresowa, a wręcz ciągła i nieprzerwana. Każdy z wyżej wymienionych pracowników otrzymywał dodatki co miesiąc przez ponad 2 lata.


# Prezydent Jerzy Łużniak przyznawał dodatki pracownikom łamiąc przepisy?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale nowość.W Szklarskiej to samo było a może i jest dalej. Rozdają sobie nie swoje pieniądze.
A którzy urzędnicy zezwolili na przejęcie terenu miejskiego pod przyszłą ścieżkę do spacerów przy pięknej Młynówce? Chodzi o brzeg Młynówki od strony Jana Kilińskiego. Miało być dla wszystkich a będzie teraz tylko dla prywaciarza.
Tę ścieżkę oddali radni miasta dla prywaciarza pod Osiedle "Młynówka"ale to nie wszystko bo zmienili także plan zagospodarowania przestrzennego aby mógł on wybudować wyższe bloki i bardziej ściśnięte gdyż dopuszczalna zabudowę zwiększyli z 50 procent do 80. Będzie mniej zieleni i parkingów do tego będzie grodzone . Zysk tylko się liczy dla deweloperów a to że mieszkańcy już nigdy spacerków przy Młynówce nie będą mieli radni mają w nosie. A mogło być tak pięknie.
Zawsze możecie sobie tam kupić mieszkanko i będziecie mieć ścieżkę dla siebie - a tak na poważnie nic tam nie wybuduja bo czasy niepewne i chętnych brak i banki zaczęły zawieszać udzielanie kredytów..
Mieszkam w pobliżu Młynówki i uważam że doszło do oszustwa wobec nas mieszkańców. Zawsze liczyłem na tę ścieżkę, mam psa i potrzebuję miejsc do spacerów a do tego blisko zamieszkania, wiadomo że na wyjścia poza miasto nie ma czasu. Wszędzie w Polsce teren przy rzekachi i kanałach należy do państwa bo woda to dobro narodowe. Ważny dojazd do czerpania wody jest też na wypadek pożaru aby móc pobierać wodę. Już sam ten fakt oznacza że doszło do złamania prawa. Rządam aby ukarano winnych i przywrócenie tego terenu pod ścieżkę tak jak było w planach.
Prywatny teren koło Młynówki jest codziennie odwiedzany przez setki spacerowiczów, wielu ze swoimi czworonogami. Ciekawe jak oni zareagują jak wkrótce nie będą mieli raju do wybiegu dla swoich psów. Teren po byłej odlewni zawsze miał plany pod inwestycje ale tereny wzdłuż Młynówki były obiecane jeszcze za Obrębalskiego.
Luzniak wprowadził w urzędzie swój prywatny system wynagradzania oprócz tych dwóch osób jest tam wielu rodzynkow solidnie wynagradzanych
Zazdrosny? Zapisz się do naszej partii kochającej europę i kultywującej jej wartości. Czas na dobrą zmianę!
Potrzebny jest tu Putin zbrodniaRz bo nikt inny z tą sitfom porządku nie zrobi
Nasz człowiek z PO to i standardy na najwyższym poziomie.
Panie prezydencie cała wolna polska i europa jest z panem. Czas ukrucić to bezprawie!
Po czymś takim powinien być wprowadzony zarząd komisaryczny przez UW usuwając Łużniaka, a ci co dostali kasę z naruszeniem prawa powinni oddać całą kwotę wraz z odsetkami. To jest skandal, prywatny folwark prezydenta...
Nasz kochany prezydent na szczęście ma swój rozumu i wie co robi. My w PO wiemy co i robimy.
W gminie Podgórzyn to norma.
Jeżeli jest prawdą, że łamał przepisy to powinien złożyć rezygnację z pełnionej funkcji, chyba że wskaże winnego.
Hehe, rezygnację, winnego? U urzędasów rączka rączkę myję. Sprawa przechodzi przez kilka referatów, kilka osób i sprawa się rozmywa - winnego nie ma. Dlatego pytanie: ilu burmistrzów, prezydentów w przeciągu ostatnich 20 lat prawnie odpowiedzieli za swoje postępowanie? Może z 10 i dlatego czują się bezkarni. Dodać trzeba, że policja i prokuratura nie potrafią tego typu spraw prowadzić i umarzają.
W Starostwie to samo ????. Szkoda że szeregowych pracowników tak nie doceniają
Jest przepis karny i w skrócie nazywa się to niegospodarność. Jeżeli była to z urzędu idzie zawiadomienie do prokuratury.
No super,to wiemy tylko jak to udowodnić? Urzędnik zezna przeciwko ? Świadków nie ma. Ci co są dostaną 500 zł - brutto - podwyżki i tematu nie ma.
Przecież to już jest udowodnione. Gdyby nie było, to izba obrachunkowa by nie doszła do tych papierów. Czarno na białym jest napisane kto ile dostawał wypłaty i za jaki okres. Do tego czarno na białym jest premia i za jaki okres. Decyzja o przyznaniu premii jest podpisana przez Łużniaka. Coś jeszcze potrzebujesz, żeby oskarżyć i skazać kombinatora?
No cóż rząd rozdaje dla swoich nie swoje pieniądze, luźniak rozdaje nie swoje pieniądze dla swoich. Oni wszyscy ubogacają się dla siebie nie że swoich. Polotycy ogólnie żyją nie za swoje traktujący innych z góry jak by to oni byli pracodawcami a nie rlektorat który wbrał ich do zarządzania a nie do rządzenia. No cóż skoro baranki się dają to baranki się strzyże bo to właśnie są baranki. Czemu tak jest? Boś durny idąc do urny. Ci ludzie z magistratu obecni czy byli już się dobrze ustawili a ty baranku zasowaj na tą gromadę bo inaczej zmusza cię siłą bo traktują cię jak niewilnika a nue hak człowieka dzięki którego pracy te osoby pasożytnicze żyją lepiej niż ty.
No i znalazł się quad z OSP Wiejska...
Tak Łużniak okrada mieszkańców .
Przykre, Skarbnik raczej powinien znać przepisy! Wymaga tego od innych.... A tymczasem przyzwolił i sam dostawał?!
Pieniędzy brakuje na wszystko, dziury w drogach i chodnikach ale dla swoich ludzi pieniądze się znalazły w budżecie. Dziwi mnie że poseł Obaz i Krzysztof Mróz milczą w tym temacie. Oni wiedzą o wielu nieprawidłowościach w naszym mieście, ale z jakiegoś powodu nie wszystkie nagłaśniają. Ktoś kiedyś powiedział że opozycja jest tylko po to aby mieszkańcy myśleli że coś się niby robi. A tak naprawdę to jest kolesiostwo
Przecież to nie są pieniądze Łużniaka, to i łatwo się rozdaje.
Ale nowość.W Szklarskiej to samo było a może i jest dalej. Rozdają sobie nie swoje pieniądze.
A którzy urzędnicy zezwolili na przejęcie terenu miejskiego pod przyszłą ścieżkę do spacerów przy pięknej Młynówce? Chodzi o brzeg Młynówki od strony Jana Kilińskiego. Miało być dla wszystkich a będzie teraz tylko dla prywaciarza.
Tę ścieżkę oddali radni miasta dla prywaciarza pod Osiedle "Młynówka"ale to nie wszystko bo zmienili także plan zagospodarowania przestrzennego aby mógł on wybudować wyższe bloki i bardziej ściśnięte gdyż dopuszczalna zabudowę zwiększyli z 50 procent do 80. Będzie mniej zieleni i parkingów do tego będzie grodzone . Zysk tylko się liczy dla deweloperów a to że mieszkańcy już nigdy spacerków przy Młynówce nie będą mieli radni mają w nosie. A mogło być tak pięknie.