Dwa zastępy straży pożarnej gasiły pożar ściółki leśnej do którego doszło w sobotnie południe w rejonie ulicy Kruszwickiej.
Pożarem objęty był stosunkowo duży obszar. Silny wiatr wpływał na rozprzestrzenianie się ognia. Strażacy jednak szybko uporali się z zagrożeniem. W tej chwili nie wiadomo jeszcze jaka była przyczyna pojawienia się ognia. Zgłaszająca twierdziła, że zaniepokoiło ją szczekanie psa. Kiedy wyjrzała na zewnątrz, dostrzegła ogień i wezwała straż pożarną.
Pożar ściółki leśnej w okolicy ulicy Kruszwickiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Grzybiarze pety rzucaja!!! Albo poszla iskra ze zniczy.
Grzybiarze pety rzucaja!!! Albo poszla iskra ze zniczy.