Dwa ważne skrzyżowania w Jeleniej Górze które miały zostać w najbliższym czasie przebudowane na ronda muszą jeszcze poczekać. Rzecz dotyczy zbiegu Al. Solidarności z Sudecka oraz Lubańskiej ze Spółdzielczą - mówi zastępca prezydenta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak. Posłuchaj wypowiedzi Jerzego Łużniaka dla Muzycznego Radia : playstop mutemax volume 00:00 -00:52 repeat Posłuchaj
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To nie skrzyżowania są niebezpieczne. To kierowcy są nie do końca... Kto zazwyczaj powoduje te wypadki? Albo "świeżaki" bo chcą przykozaczyć albo ludzie 70+. Kierujcie młodych na dodatkowe kursy i egzaminy jak przez pierwsze dwa lata spowodują dzwona, a kierowców po 70 roku życia obligatoryjnie na badania! Przecież te skrzyżowania są dobrze oznakowane, widoczność jest jak najbardziej poprawna. Jeżdżę tamtędy codziennie i nie ma żadnego problemu z pokonaniem ich. Tylko więcej wyobraźni a mniej brawury i myślenia "przecież to ja jadę więc muszą mnie wpuścić" -to nie komuna! Teraz jest trochę więcej samochodów niż wtedy kiedy robiliście prawo jazdy.
Warto zastanowić się głebiej nad tą wiadomością. Rzecz dotyczy w zasadzie 2 najnowszych skrzyżowań w Jeleniej Górze. Skrzyżowań, na kotre tak czy owak miasto wydało spore kwoty związane z całościową inwestycją w Al. Solidarności czy w rozbudowę ul Spółdzielczej. Czy tak trudno było przewidzieć, że inwestując w drogi kotrych zadaniem jest przejęcie sporego ruchu, skrzyżowania tych dróg staną się bardzo niebezpiecznymi miejscami? Na pewno wybudowanie ronda podczas budowy skrzyżowań byłoby znacząco tańsze niż przebudowa juz istniejących skrzyżowań.
A co ze skrzyzowaniem na Wyszynskiego i Sobieskiego (kolo Muzycznego Radia)??
To nie skrzyżowania są niebezpieczne. To kierowcy są nie do końca... Kto zazwyczaj powoduje te wypadki? Albo "świeżaki" bo chcą przykozaczyć albo ludzie 70+. Kierujcie młodych na dodatkowe kursy i egzaminy jak przez pierwsze dwa lata spowodują dzwona, a kierowców po 70 roku życia obligatoryjnie na badania! Przecież te skrzyżowania są dobrze oznakowane, widoczność jest jak najbardziej poprawna. Jeżdżę tamtędy codziennie i nie ma żadnego problemu z pokonaniem ich. Tylko więcej wyobraźni a mniej brawury i myślenia "przecież to ja jadę więc muszą mnie wpuścić" -to nie komuna! Teraz jest trochę więcej samochodów niż wtedy kiedy robiliście prawo jazdy.
Warto zastanowić się głebiej nad tą wiadomością. Rzecz dotyczy w zasadzie 2 najnowszych skrzyżowań w Jeleniej Górze. Skrzyżowań, na kotre tak czy owak miasto wydało spore kwoty związane z całościową inwestycją w Al. Solidarności czy w rozbudowę ul Spółdzielczej. Czy tak trudno było przewidzieć, że inwestując w drogi kotrych zadaniem jest przejęcie sporego ruchu, skrzyżowania tych dróg staną się bardzo niebezpiecznymi miejscami? Na pewno wybudowanie ronda podczas budowy skrzyżowań byłoby znacząco tańsze niż przebudowa juz istniejących skrzyżowań.
A co ze skrzyzowaniem na Wyszynskiego i Sobieskiego (kolo Muzycznego Radia)??