Ostatni weekend był niezwykle gorący dla wszystkich, którzy śledzą wydarzenia polityczne w naszym kraju. Powrót Donalda Tuska i Konwencja Prawa i Sprawiedliwości pokazują duopol na scenie politycznej, w którym Polska trwa co najmniej od kilku lat. Sytuacji nie poprawia też zapowiedź powrotu do wojny z PiS, którą chyba już wszyscy jesteśmy zmęczeni.
Pokonanie PiS jest koniecznością jednak nie stanie się to samoczynnie tylko dlatego, że były lider PO chwycił stery partii, którą powołał do życia. Bez programu i zrozumienia potrzeb społecznych, którymi żyją Polki i Polacy nie da się wygrać wyborów. Toczenie wojen bez zaproponowania alternatywy jest skazane na porażkę. Jeśli kolejne lata upłyną nam na oglądaniu potyczek politycznych, to Donaldowi Tuskowi można wróżyć koniec niczym bokserowi, który wchodzi na ring o jeden raz za dużo. Jednym słowem zdefiniowanie wrogów to jak na dzisiaj stanowczo za mało.
Smuci także chłodne potraktowanie Rafała Trzaskowskiego przez partyjną starszyznę. Można wręcz powiedzieć, że byłemu kandydatowi na prezydenta pokazano jego miejsce w szeregu: „dostosuj się lub odejdź” wydają się mówić zwolennicy Budki i Schetyny. Nic dziwnego, że Prezydent Warszawy tak się śpieszył do samochodu kiedy dziennikarze pytali go o powrót dawnego mentora.
W tle tych wydarzeń PiS robi swoje. Jarosław Kaczyński dokładnie wie do czego zmierza i konsoliduje swoje szeregi – robi to skutecznie na przekór wszystkim przeciwnościom. Trudno zliczyć ile razy PiS miał już stracić władzę. Jak na razie Kaczyński utrzymuje w ryzach swoją organizację, choć trzeba przyznać – to już nie jest komfort rządów, który pamiętamy z poprzedniej kadencji Sejmu.
Lekcja, która wypływa z ostatniego weekendu jest taka, że nie wystarczy toczyć wojen i rozpalać do czerwoności kolejnych obszarów walki politycznej. Platforma Obywatelska, jak i pozostałe partie opozycyjne, musi w końcu wyjść z ofertą do wyborców, którzy nie stanowią jej twardego elektoratu. Trzeba poszerzyć pole walki nie krytykanctwem, ale wskazywaniem tego, co można było zrobić lepiej i stworzeniem alternatywy, która stanowić będzie dla PiS realną a nie wyimaginowaną konkurencję.
Czytaj poprzednie posty Roberta Obaza:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W stadzie wilków w watasze trzeba znać swoje miejsce. Trzaskowski jak chce się utrzymać na powierzchni to musi się nauczyć "pływać".
PiS-PO jedno zło. Wszystkie te partie.. Lewica, PSL, Kukiz, PO, PIS, Konfederacja, Hołownia.. Wszyscy są nic nie wartymi złodziejami, którym zależy by się nachapać moich, twoich - naszych pieniędzy. Przed kamerami się kłócą, a poza nimi wódkę piją. Ludzie się za to kłócą miedzy sobą o nich jak stado baranów. Żaden - ŻADEN POLITYK nie zasługuje, byśmy się żarli między sobą kto jest lepszy, lub kto mniej kradnie.
Tusk powinien siedzieć w więzieniu. On bardzo dobrze wiedział gdy jego syn pracował w Amber Gold i okradł Polaków którzy się w ich zasadzkę złapali. Jest to nie jedyna sprawa gdzie złodzieje kradną i są bezprawnie na wolności tylko dlatego że są politykami. Ludzie obudźcie się, macie sklerozę? Nie pamiętacie tego? , zawsze można odbudować sprawiedliwą Polskę ale nie z takimi złodziejami którzy kurczowo trzymają się stołków.
I tym sposobem poseł Obaz wpisuje się w ogólny przekaz pisowskiej propagandy. Ignoruje głoszone przez Tuska tezy o 3D długach, daninach, drożyznie w które nas wpędza rząd i projekcie koryto plus, który realizuje dla siebie. Poseł Obaz stara się niby z mentorską refleksją wskazywać co wg niego jest błędem, co niepotrzebne, ale nie wskazuje na błędy rządu, PiSu, ich zachłanność, niegospodarność, skłócenie Polski z Unią, sąsiadami, nawet z opozycją białoruską. Mnie to nie dziwi lewica i PiS to wg mnie jedna ideologia wzorowana na komuniźmie a różnią się tylko stosunkiem do kościoła. Jak poseł Obaz uwierzy w Boga to wg mnie przejdzie do PiSu no chyba że przejdzie szybciej a wiarę zacznie udawać. Ja za to przewiduję że lewica, PSL i Kukiz do wyborów stracą na tyle poparcie, że nie będą miały szans na przekroczenie progu wyborczego, Hołownia z Tuskiem dogadają się (Tusk na prezydenta a Hołownia na premiera; Ew. odwrotnie) i PiS definitywnie straci władzę, rozpadnie się szukając winnych tego i wtedy te mentorskie wywody Obaza będą tyle samo warte co i teraz.
PiS-PO jedno zło. Wszystkie te partie.. Lewica, PSL, Kukiz, PO, PIS, Konfederacja, Hołownia.. Wszyscy są nic nie wartymi złodziejami, którym zależy by się nachapać moich, twoich - naszych pieniędzy. Przed kamerami się kłócą, a poza nimi wódkę piją. Ludzie się za to kłócą miedzy sobą o nich jak stado baranów. Żaden - ŻADEN POLITYK nie zasługuje, byśmy się żarli między sobą kto jest lepszy, lub kto mniej kradnie.
Popieram wypowiedź!!!!!!!! Ci u góry kuszą kopie za naszą kasę, i obywatelem nie interesują się. Za ich wojny, jak zwykle zaplaci PRACUJĄCY OBYWATEL, bo nieroby i tak czekają na zapomogę tzw "manna z nieba".
Skończy sie babci sranie i złodziejstwo PIS u.
Złodzieje chcą wrócić do koryta i okradać Polaków ale się nieda Merkel psiaka wygoniła.
Nie za bardzo jest z czego okraść, mafia będąca przy władzy rozkradła i zadłużyła Polskę że teraz pokolenia będą spłacać długi.
Streszczenie wypocin Obaza: "Pokonanie PiS jest koniecznością" - czyli w dużym skrócie PiS to zło. To błędne założenie, które pokazuje wasze klapki na oczach. Nikt z was, ani Lewica, ani PO, nie zastanawia się, czy Kaczyński ma w czymkolwiek rację, tylko z góry zakładacie, że trzeba go wywalić i koniec. Zaorać wszystkie jego osiągnięcia. Zresetować Polskę i zacząć od nowa. I to jest wasz główny błąd! Nie kontynuujecie osiągnięć poprzedników, tylko wszystko zerujecie przy każdej zmianie kadencji. Polska nigdy się nie będzie rozwijać prawidłowo, jeśli co każde 4-5 lat będzie ją czekał reset! Zrozumcie to w końcu, bo póki co poza agresywnym obalaniem poprzedników i próbami ubierania tego w pokojowo nastawione przemówienia, nie robicie kompletnie nic, żeby Polakom żyło się lepiej. Przypominam, że podmiotem tej całej awantury są Polacy i dobrobyt kraju, a nie kto i pod jakim szyldem dorwie się do koryta.
Słyszałem, że cysterny są już omiatane z pajęczyny...
Panie Obaz,lewica przetrwała dzięki temu że była wspólną lista z PO. Oceniając Tuska jest Pan po prostu śmieszny aż szkoda komentować. Mam nadzieję że w kolejnych wyborach przepadnięcie bo nastąpi polaryzacja elektoratu. Nie wiem czy ktoś będzie głosował na marksistę Zandberga czy posłankę Szmajdzińska która mieszka w Warszawie a jej aktywność w regionie jest bliska zeru
Rudy cwaniak wrócił i myśli że Polacy dalej są głupi i zapomnieli co PO z rudym robili to samo co PIS pogonić wszystkich A nie od lat te same mordy tylo bardziej spasione
Właśnie o tym mówiłem. Kłócicie się między sobą, a oni wszyscy z rządu się z was śmieją, niezależnie od przynależność partyjnej.. ????
W stadzie wilków w watasze trzeba znać swoje miejsce. Trzaskowski jak chce się utrzymać na powierzchni to musi się nauczyć "pływać".
PiS-PO jedno zło. Wszystkie te partie.. Lewica, PSL, Kukiz, PO, PIS, Konfederacja, Hołownia.. Wszyscy są nic nie wartymi złodziejami, którym zależy by się nachapać moich, twoich - naszych pieniędzy. Przed kamerami się kłócą, a poza nimi wódkę piją. Ludzie się za to kłócą miedzy sobą o nich jak stado baranów. Żaden - ŻADEN POLITYK nie zasługuje, byśmy się żarli między sobą kto jest lepszy, lub kto mniej kradnie.
Tusk powinien siedzieć w więzieniu. On bardzo dobrze wiedział gdy jego syn pracował w Amber Gold i okradł Polaków którzy się w ich zasadzkę złapali. Jest to nie jedyna sprawa gdzie złodzieje kradną i są bezprawnie na wolności tylko dlatego że są politykami. Ludzie obudźcie się, macie sklerozę? Nie pamiętacie tego? , zawsze można odbudować sprawiedliwą Polskę ale nie z takimi złodziejami którzy kurczowo trzymają się stołków.