Chcą powiększenia Karkonoskiego Parku Narodowego. Wszystko dzieje się po cichu. Mieszkańcy muszą o tym wiedzieć, bo obudzą się, gdy KPN wejdzie między ich domy.
Temat powiększenia Karkonoskiego Parku Narodowego powraca po wielu latach. W 2021 roku planowano poszerzenie jego granic o 1600 hektarów kosztem terenów przynależących w sporej części do gminy Piechowice.
Teraz projekt zakłada aż trzykrotne powiększenie KPN-u. Miałoby się to odbyć kosztem nadleśnictw sąsiadujących z parkiem. Mówimy tu o:
Bezapelacyjnie to właśnie Nadleśnictwo Śnieżka znalazłoby się w najgorszej sytuacji, bowiem powierzchnia, która miałaby stać się nowym terenem Karkonoskiego Parku Narodowego stanowi praktycznie połowę obszaru zarządzania lasami przez „Śnieżkę”.
Dyrektor Andrzej Raj argumentuje plan troską o przyrodę Karkonoszy:
Karkonosze to mekka turystyczna – co roku odwiedza nasz region aż 2,5 miliona osób. Konieczne jest zatrzymanie dalszej zabudowy, aby chronić przestrzeń, przyrodę i komfort życia mieszkańców, ale także zasoby wodne, których zaczyna tu brakować. Pojemność ekologiczna i zdolność regionu do utrzymania obecnego poziomu życia są już na granicy. Ochrona zasobów przed erozją, nadmiernym odpływem, retencjonowanie wody to wyzwanie naszego społeczeństwa w najbliższych latach.
Reklama
Powiększenie obszaru Karkonoskiego Parku Narodowego będzie miało wpływ na codzienne funkcjonowanie mieszkańców gmin: Piechowice, Szklarska Poręba, Podgórzyn i Lubawka. Niestety w tej chwili nie wiadomo z jakimi konkretnie ograniczeniami musieliby zmierzyć się mieszkańcy wyżej wymienionych gmin, bowiem nie odbyły się jeszcze szersze konsultacje społeczne, a sprawa zdaje się być omawiana przy zachowaniu pewnej tajemnicy przed mieszkańcami.
Otóż jak powszechnie wiadomo na terenie parku nie wolno chociażby chodzić z psem. Pod znakiem zapytania staje więc codzienny spacer z czworonogiem poza granicami własnej działki. Czy nie będzie można też zbierać grzybów czy jagód w bezpośrednim sąsiedztwie swojego własnego domu? Swoboda dostępu do dobrodziejstw leśnych może zostać skutecznie ograniczona. Co z pobieraniem opłat? Wstęp na teren Karkonoskiego Parku Narodowego jest płatny i trzeba zakupić bilecik, by poruszać się po lasach zlokalizowanych na terenie KPN. Dla mieszkańców jest to oczywiście darmowe, lecz czy wszyscy będą musieli nosić przy sobie potwierdzenie zameldowania za każdym razem, gdy wyjdą z domu? A Single Tracki? Jeśli KPN zostanie powiększony, to trasy znajdą się na terenie parku. Nie wiadomo więc czy wciąż będzie można z nich korzystać. Jak widać cała ta sytuacja bez oficjalnych informacji rzuca bardzo wiele pytań.
Z całą pewnością niektórzy mieszkańcy terenów, które miałyby trafić w zasoby Karkonoskiego Parku Narodowego nie będą zadowoleni z tego pomysłu. Mogli oni jednak nawet o tym nie usłyszeć. Stąd też piszemy o tej sprawie. Z przychylnością do pomysłu wstrzymują się również leśnicy, którzy tłumaczą, że projekt nie został z nimi skonsultowany. Z kolei za bezpośrednim wprowadzeniem planu jest Minister Środowiska Paulina Henning-Kloska, która o projekcie wypowiada się następująco:
Prace nad projektem trwają, a dokument trafił już do Sejmiku Dolnośląskiego. „Potrzeba ochrony tych pięknych terenów jest ogromna, warto je włączyć w obszar parku narodowego. Jako ministerstwo czekamy na ostateczne decyzje, które zostaną podjęte w porozumieniu z lokalną społecznością. Wspieramy ten projekt – deklaruje Hennig-Kloska
Reklama
Odpowiedzialną postawą wykazał się Marszałek Województwa Dolnośląskiego Paweł Gancarz, który podkreśla, że tak ważna decyzja powinna być najpierw skonsultowana z ekspertami w tej dziedzinie.
To temat dla fachowców z różnych dziedzin. Powinni wypowiedzieć się, czy i jak rozszerzać park oraz w jakim terminie. Jestem daleki od podejmowania decyzji jednoosobowo – stwierdził marszałek.
Wydawałoby się, że podstawowym elementem prac nad projektem byłoby poinformowanie mieszkańców, że wkrótce mogą obudzić się mieszkając już w Karkonoskim Parku Narodowym. Tego póki co nie było. Czas więc, by mieszkańcy dowiedzieli się o tym pomyśle i mogli wypracować swoje zdanie na ten temat. To pozwoli w porę zareagować, gdy plan powiększenia KPN-u zostanie cicho wdrażany w życie.
# Powiększenie Karkonoskiego Parku Narodowego. Czy czeka nas mnóstwo ograniczeń?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś pieską wystarczyły budy , dziś wystarczy im podwórko czy też działka , dużo lepiej pies się czuje bez smyczy na małej przestrzeni niż przywiązany przy nodze .... Przynajmniej skończy się puszczanie NIBY przyjaznych piesków luzem bez smyczy po lasach .
Pieską, pieską, pieską, pieską, pieską...
Piechowice już raz zadecydowały, że swoich terenów oddać nie chcą. Co 2 lata będziemy się z tym borykać ... Oddamy lasy, zapłacimy bilety, najpierw 0, później 5% .. aż do pełnej kwoty. Pełna zapłacą wszyscy nasi znajomi spoza kotliny, nie pospacerujemy z psem, nie wejdziemy legalnie po zmroku, nie pozbieramy grzybów .. I cokolwiek te kłamliwe głowy z KPN będą mówić tak będzie - bo nad nimi są przepisy odnoszące się do Parków Narodowych i Krajobrazowych.
Lasy ostatnio mocno wycinają w okolicy Michałowic, ciekawe czy to jest taki ich wyrąb rabunkowy przed oddaniem terenu KPNowi. I prośba do portalu pokażcie mapy jak obecnie przebiega granica KPN i jaka jast planowana.
Tak
Wejdź nieleganie głębiej z poza szlaku do KPN to zobaczysz, nielegalny wyrąb. W parku nic nie widać bo chodzić nie wolno. Brakowało drewna na kłdaki, to jeb w łeb dostały najgrusze modrzewie. Zapytajcie w trybie udostępnienia informacji publicznej a spadną wam łuski z oczu
Nielegalne są Twoje kłamliwe wpisy a nie wycinka :)
Nie zgadzam się bierzcie przykład z Czech a nie KPN robi co chce
Dokładnie po Czeskiej stronie Karkonoszy też jest park narodowy a gęstość szlaków, ścieżek rowerowych jest o wiele większa. Świetnymi ścieżkami rowerowymi można dojechać w wielu miejscach na szczyt Karkonoszy i do każdego schroniska w górach i jakoś to wszystko można pogodzić. Jak powiększą KPN to trasy typy "Droga pod reglami" czy "Karkonoski ekspres" jak i wiele innych będą już niedostępne na wycieczki rowerowe.
Michałowice 2 lata temu wybrały gęsta zabudowę zamiast parku... ;(
Działki budowlane były rozplanowane w Michałowicach w 2005. Na potworki obecnie budowane wydał zezwolenie starosta karkonoski nie pytając nikogo , a nie gmina. KPN nie obejmie nigdy ochroni przed zabudową działek budowlanych.
Gmina Podgórzyn jest za poszerzenie Parku dość wycinek złodziejskie polityki i dewastacji lasów i leśnych terenów przez Nadleśnictwo Śnieżka!!! Dobrze że Pani Anna i większość radnych jest za!!! Tylko Klan Kalaty jest przeciw!!!
Pani Ania to lepiej niech wezmie sie do roboty bo wpadnie do dziury na wysokosci Woskaru a tak opowiadala jak bedzie dbala o wszystko .A i w Przesiece wokolo wodospadu barierki poprawi a moze to Pan Raj zrobi.
Oj jak widzę, ze wszystkimi radnymi odbyła pani rozmowy na ten temat i z panią wójt też? Chyba wątpię. Żenada. Przestań jątrzyć i przedstawiać fałszywe informacje
Nie ośmieszajcie się. Zwolennicy Kalaty jak ruskie, rozpowszechniacie nieprawdziwe informacje. I jak ładnie piszecie o Pani wójt- szok...żenua.
To przykre, że z powodu rabunkowej gospodarki lasów państwowych i nieumiarkowaniem w sprzedaży terenów pod hotele mieszkańcom zakłada się łańcuchy.
to jest prywata Raja!!! Jego "widzimisię" i plan na powiększenie strefy wpływów tej mafii . Będziemy wszyscy płakać jak wejdziemy pod skrzydła tych "ekoterrorystów" , będziemy jak indianie w rezerwacie. Wszystkie ograniczenia związane z PN wejdą w życie mimo zapewnień, że tak nie będzie.
Wygląda to jak tekst sponsorowany przez dewelopera,wszystko juz zabudowane niedługo nawet sniezka
Bardzo dobry pomysł. Nareszcie. Park powinien być już dawno powiększony. Artykuł brzmi jakby pisał "leśnik-drwal" z deweloperem, co chcą wycinać lasy i budować resorty. Nieliczni na lasach i budowie apartamentowców w górach zarabiają miliony, a pozostali mieszkańcy niech się bujają z problemami w przeinwestowanej kotlinie i żyjąc w zdegradowanej okolicy. Nikt żadnym "cichcem" i bez wiedzy mieszkańców nie powiększy parku, to jest właśnie propaganda zwolenników rabunkowych wycinek i zabudowy Karkonoszy. Zapewne będą robić wiele, żeby okłamać mieszkańców, jakim to rzekomym "złem" jest prak narodowy. Atutem Karkonoszy jest krajobraz i przyroda, to trzeba chronić, co też robi KPN. Powiększenie parku to jedna z ostatnich szans, żeby tu coś jeszcze uratować.
Mieszkańcy powinni być za powiększeniem KPN. Nie można myśleć tylko o szybkim, jednorazowym zysku, że ktoś jeden zarobi szybkie pieniądze, nieszcząc bezpowrotnie przyrodę i krajobraz. Trzeba myśleć długoterminowo. Ogółowi mieszkańców Karkonoszy opłaca się chronić największy walor tych ziem, jakim jest krajobraz i przyroda.
W dupie mają ochronę przyrody. 3 5 mln turystów za 10 zł bilet turystów jest sedno. OBUDŹCIE SIĘ tu nie ma ideałów są tylko pieniądze
28 Listopad zebranie gmina Podgorzyn . Nie dla KPN Mieszkańcy przybywajcie bo pani wójt jest za poszerzeniem parku
Chyba ci się coś we łbie poprzestawiało, kto ci płąci za te bzdury?
Jeżeli powstrzyma to patodeveloperke i betonowanie Karkonoszy , to jestem jak najbardziej za !
Nie powstrzyma. To nie ta ustawa i nie te kompetencje. Tylko miejscowy plan zagospodarowania i mądry statosta to może powstrzymać nie park nie gmina
Pewnie były wójt ma dużo ziemi której nie będzie mógł sprzedac na działki budowlane jak park powiększy swój obszar. Brat jest radnym to zbiera ludzi żeby byli przeciw powiększeniu.
Może to uratuje resztę lasów i krajobrazu Karkonoszy przez pazernymi developerami.
Temat mocno lobbowany przez zarząd gminy Podgórzyn i mocno krytykowany przez mieszkańców. Na szczęście za moment referendum
Noooo, widzę się nie poddaje.
Dokładnie tak jest zapewne!!! Tylko i Radna z Głebocka ma ziemię w Sosnówce jak i w Głebocku i ciekawe czy będzie razem z Anią wspierać poszerzenie Parku czy się wyłamie i opowie się przeciw Parkowi!!! Miejmy nadzieję że rada 9 do 6 będzie ZA????????
Park w Głębocku ma by. Matko jedyna.
Ekooszolomy niech robia sobie Park na swoich dzialkach .Referendum czeka.
Rada nie bedzie decydowac tylko ludzie .
Ani centymetra kwadratowego więcej nie dać tym leśnym dziadkom. To beton który w żaden sposób nie chce współpracować z ludźmi. Pozamykają lasy, wyznaczą kilka szlaków a rowerem Cię nie wpuszczą w ogóle. Pasobrzuchy z KPN będą jeździć samochodami i będą tylko patrzeć jak cię udu...ć.
Jako mieszkaniec popieram. Las lepszy od betonu.
Powiększy się raj na ziemi.
Jaki zakaz wchodzenia do KPN z psem, skoro na karkonoskich, górskich szlakach turyści - często pseudo - masowo chodzą z psami i często bez smyczy? Jeśli rzeczywiście jest zakaz, to na pewno dziś martwy.
Obejrzyjcie ostatnią VII sesję gminy Podgórzyn na transmisjaobrad.info gdzie jest omawiany problem poszerzenia karkonoskiego parku narodowego. Mówi się tam stanowczo że pan Raj to oszust, który przychodzi do gmin urzędów miast ościennych, gdzie park ma być poszerzony i przymusowo zmusza do podpisania dokumentów o poszerzenia parku. Mało tego przychodzi z niczym, nawet map nie przynosi by ogarnąć jaki teren ma być poszerzony, mało tego mieszkańcy mają o niczym nie wiedzieć i nie są zapraszani na kolejne zebrania, tylko po to by wylądowali z nocnikiem w ręku a z tego co wiem to park ma być poszerzony o wszystkie lasy do byłej drogi wojewódzkiej 366. Widać że tam pracują skorumpowani ludzie, by za wszelką cenę powiększyć park kosztem mieszkańców. Ludzie nie dajcie się wrobić w konia, tam gdzie jest w Przesiece wodospad Podgórnej to zniknie atrakcja i wykąpać już nie będzie się można, ba nawet do rzeki nie wejdziecie bo dostaniecie mandat bo to wszystko będzie obięte parkiem. Pan raj zachowuje się jak bóg i myśli że wszystko może bezkarnie na naszym terenie robić. To jest tragedia co tutaj się odwala, niech oni z parku pokażą mapy a jak ich nie pokażą a park zostanie powiększony to oznaczać będzie że działa tam korupcja na wielką skalę inaczej tego wytłumaczyć nie można. Według mnie ta rodzinka i dyrektor w tym parku jest do całkowitej wymiany, bo dziadek za dużo sobie pozwala kosztem mieszkańców z pod Karkonoszy.
Ciekawe, nie było żadnych map na temat poszerzenia a pani już na granice nowego parku
Ten temat poszerzenia parku już trwa od ładnych czterech lat i dyrektor parku pod przymusem ciągle zmusza urzędników gmin i miast do podpisania dokumentów w ciemno, tak działają przekręty w tym parku od strony tego złego pana co tym parkiem zarządza..
to wtedy ani grzybów ani spacerków nie będzie po lesie ZASTANÓWCIE SIĘ LUDZISKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE, NIE i jeszcze raz NIE! Poszerzenie Parku nie powstrzyma patodeweloperki, bo plany miejscowe są uchwalone! Tak naprawdę pod przykrywką dbania o przyrodę chodzi o kasę! Poszerzenie Parku to większą dotacja z budżetu państwa oraz wpływy z biletów za wstęp! Były ośrodek wojskowy Kamieńczyk niszczeje bo przejął go Park pod pozorem remontu, a plan jest by go wyburzyć. Zamykanie szlaków, np.czarny na Końskie Łby. Zapomnijcie o reaktywacji Babińca czy jeździe nocnej na Puchatku, zapomnijcie o rowerach na drodze pod Reglami, chodzeniem na grzyby czy jagody. Panu Rajowi nie wolno ufać, on co innego mówi a co innego robi. Proszę zobaczyć jak działa czeski KNAP, on jest dla ludzi a u Nas wszystko przeciw....
Niech powiększają. Im większy Park, tym mniej miejsca na pseudo sztukę Mieroszkina
"Teraz projekt zakłada aż trzykrotne powiększenie KPN-u" - redaktorku, przeprowadzą trzy akcje powiększania czy powiększą obszar trzykrotnie?
Więcej więcej i jeszcze więcej...niech. będzie wielki Eden, wszystko nasze powietrze, przyroda woda drogi i szlaki i WOELKI REGULAMIN PARKÓW NARODOWYCH .
Cały park objęty zakazem poruszania się na rowerach to poroniony pomysł. W dzisiejszych czasach powinno się ten zakaz ograniczyć jedynie do rowerów elektrycznych. To odsieje niedzielnych turystów którzy na rowerach stanowią zagrożenie dla innych.
Jestem za poszerzeniem KPN, a ci co wygadują , jakie to tragedie przyniesie ta sprawa, to nich zapytają tych , co przeżyli we wrześniu powódz, która jest przyczyną tego , że Lasy Państwowe tną , co się tylko da , a klan Kalaty jonczy. przez 8 lat wszystko zabetonowali i chcą dalej betonować. Jak KPN nie zostanie poszerzony , to powódz i susza będą każdego roku , a te betony , to niedługo i tak same spłyną.
Tylko Park Narodowy jest w stanie powstrzymać betonowanie naszych pięknych terenów. Jestem Za. Bo inaczej za 10 lat będzie tu sam beton
Kiedyś pieską wystarczyły budy , dziś wystarczy im podwórko czy też działka , dużo lepiej pies się czuje bez smyczy na małej przestrzeni niż przywiązany przy nodze .... Przynajmniej skończy się puszczanie NIBY przyjaznych piesków luzem bez smyczy po lasach .
Pieską, pieską, pieską, pieską, pieską...
Piechowice już raz zadecydowały, że swoich terenów oddać nie chcą. Co 2 lata będziemy się z tym borykać ... Oddamy lasy, zapłacimy bilety, najpierw 0, później 5% .. aż do pełnej kwoty. Pełna zapłacą wszyscy nasi znajomi spoza kotliny, nie pospacerujemy z psem, nie wejdziemy legalnie po zmroku, nie pozbieramy grzybów .. I cokolwiek te kłamliwe głowy z KPN będą mówić tak będzie - bo nad nimi są przepisy odnoszące się do Parków Narodowych i Krajobrazowych.