Mężczyzna okazał cudzy dokument tożsamości podczas kontroli policyjnej. Mundurowi go zapamiętali z poprzedniej interwencji i wiedzieli, że próbuje ich oszukać.
Jeleniogórscy policjanci prowadząc czynności służbowe zwrócili uwagę na samochód osobowy marki Mercedes. Za kierownicą siedział mężczyzna, który - według wiedzy funkcjonariuszy - posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Mundurowi postanowili zatrzymać samochód do kontroli i zweryfikować czy ich podejrzenia są słuszne. Kierowca Mercedesa na polecenie policjantów zatrzymał się przy drodze, a funkcjonariusze przystąpili do legitymowania mężczyzny i przeprowadzenia kontroli. 52-latek przekazał policjantom dokument tożsamości, lecz czujni stróże prawa od razu zorientowali się, że coś jest nie tak. Zapamiętali oni dane mężczyzny z kontroli przeprowadzonej w niedalekiej przeszłości. Dane z pamięci nie pokrywały się z tymi zapisanymi na dokumencie. Poprosili mężczyznę, by przedstawił swój prawdziwy dowód. Zatrzymany do kontroli kierowca przyznał się do próby oszukania policjantów. Pokazał im swój prawdziwy dokument i wtedy wyszło na jaw, że wsiadł za kierownicę samochodu posiadając aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sąd w przeszłości zadecydował również o cofnięciu mężczyźnie uprawnień.
Został zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem, za co grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. - mówiła podinspektor Edyta Bagrowska.
Reklama
# Posłużył się cudzym dokumentem. Miał powód
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze