Krótka, ale wyjątkowo intensywna nawałnica przetoczyła się w poniedziałkowe popołudnie przez Szklarską Porębę, siejąc spustoszenie w różnych częściach miasta. Burza uderzyła około godziny 17:25, a silny wiatr i opady deszczu doprowadziły do licznych zniszczeń i zagrożeń. Strażacy w krótkim czasie musieli stawić czoła ponad dwudziestu zgłoszeniom.
Do działań natychmiast przystąpili druhowie z OSP Szklarska Poręba, którzy wyruszyli do akcji dwoma zastępami. Wsparcia udzielili im także strażacy z OSP Piechowice, OSP Sobieszów oraz zawodowa jednostka PSP z Jeleniej Góry.
Interwencje dotyczyły głównie usuwania połamanych drzew, gałęzi tarasujących drogi oraz konarów, które zagrażały przechodniom i zaparkowanym pojazdom. W kilku miejscach strażacy musieli działać pod presją czasu, by szybko przywrócić przejezdność ulic i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.
Sytuacja była dynamiczna, zgłoszenia napływały jedno po drugim. Strażacy skupiali się na neutralizowaniu bezpośrednich zagrożeń dla życia i mienia.
Ponad dwadzieścia interwencji strażaków po gwałtownej nawałnicy w Szklarskiej Porębie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ludzie nie zdążyli przetłumaczyć Alertu RCB, bo po angielsku był, zresztą on po 18-tej dotarł.
Ludzie nie zdążyli przetłumaczyć Alertu RCB, bo po angielsku był, zresztą on po 18-tej dotarł.