„Pomalowana kobieta” to debiutancki tomik poezji jeleniogórzanina Michała Poleszko.
Jeleniogórzanie potrafią zaskakiwać. Nie inaczej jest i tym razem.
Jak pisze o sobie Michał Poleszko - „Pierwszym tematem miała być moja metamorfoza, czyli mój proces redukcji wagi o 40 kg. Jednak dzisiaj po wielu namysłach postanowiłem zmienić tematykę i postawić na moją poezję. Publikować będę tutaj moje wiersze oraz inne przemyślenia. Wszystko co tutaj przeczytasz drogi czytelniku jest mojego autorstwa”.
Zbiór ponad 50 wierszy przedstawia część historii życia autora. Pozwala poznać Jego styl pisania i myślenia. Część druga tomiku to bonus- czyli kolejne 15 wierszy o zróżnicowanej tematyce. Inspirację czerpie słuchając muzyki The Doors i wczytując się w teksty Jima Morrisona. Zapytany o proces powstawania wierszy odpowiada -"wyplułem je, bo siedziały we mnie".
„Pomalowana kobieta"
Marzenia stały się rzeczywistością. Pomalowana kobieta, która siedziała w moim wnętrzu, postanowiła wyjść do ludzi. Wiele miesięcy upłynęło od momentu powstania pomysłu, później snucia planów a na końcu wielkie marzenie dotyczące wydruku tomiku.
Dzisiaj jest i ono. Moje dziecko.
Michał Poleszko – człowiek piszący i żyjący wierszem. Autor wielu niebanalnych wierszy i jeszcze większej ilości przemyśleń. Zapalony sportowiec, motywator i człowiek pełen uśmiechu. Mieszkaniec uroczej Kotliny Jeleniogórskiej.
Z wykształcenia absolwent WWSZiP w Wałbrzychu, kierunek administracja publiczna, z zamiłowania poeta. Uwielbia zabawę słowem. Dlatego też na twoje ręce Czytelniku oddajemy pierwszy tomik poezji. POMALOWANA KOBIETA nie mogła już dłużej czekać, postanowiła wyjść z ukrycia.
Więcej informacji na temat możliwości zakupu tomiku czy poznania szerszej twórczości autora dostępne na stronie
http://www.poleszkomichal.pl/
Pomalowana kobieta
Oddaje hołd mamonie,
Godzina przed lustrem
Ukrywa upadłą wartość żywota.
Zbita butelka
Przecina pępowinę umysłu,
Rozlane wino
Odkrywa wnętrze duszy.
Narzędzia rozkoszy
Schowane wcześniej pod bielizną,
Nie pozwalają opuścić
Łoża namiętności.
Obok niej leży ona
Ten sam kolor paznokci,
Przyspieszony oddech
Ogolone łono.
Zabite wartości
Dla niej i mamony,
Pochowane przy posągach
Upadłych Aniołów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Litości
Trąci grafomanią. Ambicje niestety przerastają talent. Taka poezja więzienna bym określił
Znam gościa odbiło chłopu :(
Z zamiłowania były strażnik wiejski ehh
Z zamiłowania były strażnik wiejski ehh
widzę, że wypowiadają się tu sami znawcy poezji. Bardzo konstruktywna krytyka, myślę, że autor znajdzie tu mnóstwo wskazówek. Zawiść to bardzo kiepska cecha charakteru. Komuś coś się udaje a resztę krew zalewa. Brawo
W mundurze straży miejskiej wyglądałby lepiej Napewno znajdzie tu wskazówki, jak komuś blokadę założyć na koło buhahah
Nie trzeba być znawcą poezji, aby stwierdzić, że wypocinom tu zamieszczonym daleko do literatury. Niech sobie gość pisze, ale nie oczekuje, że wzbudzi zachwyt, bo nie ma czy się zachwycać. Jakby pisal i wrzucał do szuflady, to co innego. A skoro wrzuca w sieć, musi sie liczyć z oceną.
Oczywiście, że nie trzeba ale - zamiast wyzwisk i bezsensownych określeń - przydała by się konstruktywna krytyka bo pisanie, że to wypociny czy grafomania nic tu nie wnosi a świadczy jedynie o poziomie piszącego.
Litości
Trąci grafomanią. Ambicje niestety przerastają talent. Taka poezja więzienna bym określił
Znam gościa odbiło chłopu :(