Mężczyzna, który miał w wydychanym powietrzu 3,5 promila alkoholu był w drodze do sklepu po alkohol. Wypadł z drogi i wjechał do rowu. Położył się i zasnął w rowie.
Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego treści wynikało, że w jednej z miejscowości powiatu karkonoskiego samochód wpadł do rowu. Funkcjonariusze wybrali się na miejsce i nie mieli większego problemu ze zlokalizowaniem zdarzenia. W rowie znajdował się samochód osobowy marki Opel. Kierowca samochodu spał obok rozbitego Opla. Jak się później okazało 47-letni mężczyzna, który podróżował samochodem po pijaku do sklepu po alkohol ze swoim psem miał w organizmie 3,5 promila alkoholu. Przed zbadaniem trzeźwości kierowcy, policjanci musieli go jeszcze dobudzić, co nie było łatwym zadaniem. W toku dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna oprócz tego, że pijany jechał samochodem to jeszcze nie miał do kierowania nim uprawnień. Okazało się, że był w trakcie kursu na prawo jazdy.
Mężczyzna trafił do aresztu, po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty za swoje czyny. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat, wysoka kara finansowa oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
47-latek podróżował ze swoim psem, który w momencie, gdy jego właściciel zasnął w rowie obok rozbitego samochodu, siedział grzecznie obok niego i czekał aż się obudzi.

# Po pijaku jechał do sklepu po alkohol. Wpadł do rowu i zasnął
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rekord Regionu!
Pies jaki przyjaciel
1.72 to nie 3,5 promila , co za patologia ? po drugie nie jechal a spal
Kryśka ty i te Twoje mądrości wypił jechał wpadł i śpi. Złapany brawo dla policji.Wszystkiego dobrego w nowym roku schudła bys
Krystyna, a ile to promila mądralo?
Ten alkomat pokazuje ml/l. Aby określić w promilach to wynik trzeba pomnożyć x 2. Doucz się nim napiszesz bo się błaźnisz
przeciez napisane jest ze spal a nie jechal , polska milicja mnozy wynik z alkometru razy 2 , masz to na zdjeciu powyzej , mysl jeden z drugim i czytaj ze zrozumieniem
Na zdjęciu masz mg/l powietrza, a nie promile.
najtanszy lokalny adwokat wysmieje milicje w sadzie , spanie w rowie to nie jazda samochodem , nie ma dowodu ze jechal
No chyba, że ten pijak po którym jechał go zaskarży.
Dlatego śmieszny jest ten artykuł. Nie mając dowodów mogą go przeprosić że przerwali mu sen. Nie w jesteś uczestnikiem ruchu, możesz siedzieć i chlać do śmierci i spać nawet w rowie. Chyba że publicysta treści opiszę jaśniej wydarzenie i jakie ma dowody policja by postawić jakiekolwiek zarzuty
do Krystyna 25000 - tam pomiar byl zrobiony w mg/l a to się mnoży razy 2 i już mamy wynik w promilach (1.72 x2=3,44 promila) .Taki wynik jest niezły jak na kierującego, nic dziwnego że sen go zmorzył, ale czuwała nad nim opatrzność no i piesek niezawodny przyjaciel człowieka
do Krystyna 25000- masz na zdjęciu jak byk ,że pomiar był wykonany w mg/l ( tzn. 1.72 miligrama alkoholu w 1 litrze wydychanego powietrza) i jest to jak najbardziej prawidłowy pomiar, urządzenia używane przez policję mają świadectwa homologacji , poza tym robi się dodatkowo badania na krew w szpitalu.Jeżeli taka wiedza Cię przerasta a mnożenie z zakresu 3 klasy S.P. sprawia taki problem- to ja już nie mam argumentu,jak Cię przekonać. Możesz mi wierzyć albo nie, ale gość się z tego nie wywinie tłumaczeniem typu,, ja sobie tam spałem po pijaku przy moim ukochanym autku, które właśnie mi ukradli i właśnie je odnalazłem z moim pieskiem"
to czyste oszustwo co piszesz ? dlaczego mnozyc cos co wskazuje poprawny wynik ? dlaczego milicja uzywa nieskalibrowanych urzadzen i czy na homologacje na mnozenie wyniku ? ja nie bronie zachowan patologicznych typu pazja po wypiciu alkoholu ale jesli pomiar trzeba mnozyc to juz jest nieprecyzyjny a i tak uwazam , ze chlop spal w rowie a nie jechal
Nie ośmieszaj się. Słowo kluczowe: jednostka. Pewnie zadania z przeliczania m/s na km/h w podstawówce przerastały cię?
Wszystko jest ok. Przeliczamy to my dla siebie. W przepisach prawa dopuszczalne, kluczowe wartości określone są w mg/l (0,10 i 0,25) więc alkomat policyjny, dowodowy takie jednostki wskazuje! Żeby przeliczyć na jednostki tradycyjnie używane przez pospólstwo (przez nas) czyli na promile wynik należy pomnożyć przez 2,1 wg wzoru: A [mg/l] x 2,1 = B [‰], gdzie: A – to wartość stężenia alkoholu w mg/l B – to wartość stężenia alkoholu w ‰ Ciekawostka: w Polsce wartość graniczna stężenia alkoholu we krwi (trzeźwy/pijany) wynosi nie 0,5 tylko 0,525 promila ;)
W sumie to może się wybronić z tego. Może powiedzieć że jechał na trzeźwo, wpadł w poślizg i znalazł się w rowie. Z tego smutku i żalu wytrąbił flaszkę i poszedł spać.
I to jest chory kraj. Mógł jechać trzeźwy , wpaść do rowu i zasnąć. Nikt mu niczego udowodnić nie może. Bzdura na maxa !!!!! O świadkach mowy nie ma. Zajebisty gość a pies jeszcze lepszy . Zdrowie pana
Logika na medal.....idąc tym tropem - złodzieja jak zastaniesz w domu, to powie że był otwarty i chciał przypilnować czy nikt niczego nie ukradnie - do powrotu domowników?
Brawo policja. Dobrze, że nie dojechał do asfaltu bo mógłby wtedy już zabić kogoś przy takim upojeniu. Gość się przyznał, że jechał więc odpuście z tą obroną bo następnym razem może poprostu kogoś zabić.
W jakiej wiosce miało to miejsc?
Rekord Regionu!
Pies jaki przyjaciel
1.72 to nie 3,5 promila , co za patologia ? po drugie nie jechal a spal