W dniu dzisiejszym, w siedzibie klubu przy ulicy Złotniczej 12, w obecności lokalnych mediów doszło do podpisania kolejnej umowy sponsorskiej w ramach Klubu Biznesu.
Nowym partnerem Karkonoszy została firma Platinum Eye oferująca kompleksowe usługi finansowe. W myśl podpisanego dziś dokumentu Karkonosze otrzymują stałe wsparcie finansowe. Ponadto w przypadku skutecznej implementacji wspólnie przygotowanych programów biało – niebiescy będą mogli spodziewać się dodatkowych korzyści.
„Czystą przyjemnością jest wrócić tutaj po latach. Dawno temu byłem piłkarzem Karkonoszy i dzisiaj nawet udało mi się znaleźć na kilku zdjęciach wiszących w biurze. Jest to dla mnie niesamowite przeżycie, że wracam tutaj już nie jako piłkarz a przedsiębiorca. Liczymy na to, że uda nam się pomóc klubowi, kibicom oraz przedsiębiorcom skupionym wokół klubu biznesu w racjonalnym dysponowaniu środków finansowych„. Mówi Filip Kostka – wiceprezes Platinum Eye.
„Negocjacje trwały kilka tygodni, w ich trakcie udało się przygotować rozwiązania, które powinny przynieść szereg wymiernych korzyści zarówno klubowi, firmie Platinum Eye jak i pozostałym partnerom Karkonoszy”.Mówi Mariusz Siuda, który z ramienia klubu uczestniczył w rozmowach.
„Bardzo nas cieszy, że do współpracy z naszym klubem dołącza kolejna, dynamicznie rozwijająca się firma. Naszym nowym partnerom spodobał się scenariusz promocji, który dla nich przygotowaliśmy. Niewykluczone, że w przyszłości już razem przeprowadzimy tego typu wydarzenie. Obecność Platinum Eye w naszym klubie otwiera wiele drzwi, przez które warto przejść. Myślę, że już niebawem usłyszą Państwo o naszych wspólnych działaniach”. Mówi Konrad Ambroży – wiceprezes klubu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gdyby klub piłkarsko rozwijał się tak jak znajduje sponsorów to grałby w czubie 3 ligi
Pan po prawej taki trochę Jack Sparrow ;)
No trochę kolego nie :) wejdź, poczytaj może skorzystasz :)
ta firma to chyba takie amber gold ;-)
Straszna amatorka ze strony operatora kamery jak i prowadzącego ten wywiad.Bardziej rzuca się w oczy brak najmniejszego przygotowania do wywiadu niż sam wywiad.Smutne.
Gdyby klub piłkarsko rozwijał się tak jak znajduje sponsorów to grałby w czubie 3 ligi
Pan po prawej taki trochę Jack Sparrow ;)
No trochę kolego nie :) wejdź, poczytaj może skorzystasz :)