Niecodzienne znalezisko w autobusie MZK w Jeleniej Górze. Na jednym z siedzeń leżał przedmiot przypominający pistolet skałkowy.
Podejrzany przedmiot zauważyła jedna z pasażerek autobusu zmierzającego w stronę dworca PKP w Jeleniej Górze. Natychmiast zgłosiła ten fakt kierowcy. Autobus dojeżdżał już do przystanku końcowego. Tam kierowca wezwał policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli przedmiot. Wygląda na to, że była to replika czarnoprochowego pistoletu skałkowego. W tej chwili nie wiadomo, czy był on przystosowany do strzelania z jakiejkolwiek amunicji czy też jest tylko przedmiotem dekoracyjnym.
Pistolet w autobusie MZK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Właściciel chciał porwać autobus i żądać kursu do Korei Płn. Jak się dowiedział, że to MAN lub Scania to uciekł.
Scanie mają zielone fotele.
Dziwne ... !!! MZK ma monitoring więc raczej ustalą kogo to zguba !
Ja myślę że to Janosik spod samiuśkich Tater jechał na Śnieżkę z przesiadką w Jeleniej Górze zobaczył dziewuszka i Jeleniogórską i piwko zgubił
To jest tak zwane deko wykonane z mosiądzu, nie da się z tego strzelać. Pewnie jakiś dzieciak zgubił zabawkę.
Janosik jechał i zgubił
Ochroniarz DUdy z UOP-u zgubił broń służbową ....
To jest zapalniczka xD
Właściciel chciał porwać autobus i żądać kursu do Korei Płn. Jak się dowiedział, że to MAN lub Scania to uciekł.
Scanie mają zielone fotele.
Dziwne ... !!! MZK ma monitoring więc raczej ustalą kogo to zguba !