57- letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym marki Opel, na wąskiej drodze stracił panowanie nad pojazdem i auto ścinając przydrożny znak wpadło do rowu. Na szczęście tak kierującemu, jak i dwóm pasażerom nic się nie stało. Mężczyźni o własnych siłach opuścili pojazd i od razu szukali pomocy w postaci ciągnika, który wyciągnąłby ich pojazd, by dalej mogli podróżować.
Szkopuł jednak w tym, iż kierujący był „mocno wstawiony”, podobnie wyglądali młodzi pasażerowie. Zdarzenie, które miało miejsce w miejscowości Łupki zostało zgłoszone na policję. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze lwóweckiej policji potwierdzili obawy mieszkańców.
Pijany kierowca nie był skory do współpracy z mundurowymi i przy braku słownych argumentów posunął się do rękoczynów.
st. post. Rafał Kościelny z KPP w Lwówku Śląskim wyjaśnia, iż kierowca Opla miał 1,7 promila, ponadto mężczyzna naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych, co jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. 57-letni Wrocławianin został zatrzymany. Z uwagi na jego stan policjanci nie mogli przeprowadzić z nim czynności, które zostaną wykonane dopiero w dniu dzisiejszym.
O dalszym losie zatrzymanego zadecyduje Sąd.
źródło - lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widać że z lwówka hahah co za patola
Szkoda, że nie zabił psa, skundlonego, a tylko go jebnął. co jak co, ale policjantów, mocno sie leje, nawet na glebie :D
Do ug7t, jesteś żywym potwierdzeniem swoich słów
Powinno sie wziac pale w kazdemu po kolei wpierdo lic
dzięki przygłupom rządzącym od 27lat normalni polacy uciekli teraz tylko pozostał motłoch którym mogą rządzić ci z po albo pis
Hehe. Ale cebulaki. Dobrze ze nikomu nie zrobili krzywdy.
dobrze ze nikogo nie zabili przy okazji, matoły
niestety buraków jest coraz więcej bo nauczyliśmy się odchodzić z Europy na drugi krąg
Ale buraki myślałem że już takich ludzi nie ma a jednak
A gdzie ten głupa na skarpety niestać to niech gumowce mu założy ha ha.
Widać że z lwówka hahah co za patola
Szkoda, że nie zabił psa, skundlonego, a tylko go jebnął. co jak co, ale policjantów, mocno sie leje, nawet na glebie :D
Do ug7t, jesteś żywym potwierdzeniem swoich słów