Właściciel psa nie upilnował go i zwierzę wbiegło na trasę narciarską w Szklarskiej Porębie. Doszło do groźnego wypadku z udziałem nastolatka, który został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
Wczoraj (11.02) na jednym ze stoków narciarskich w Szklarskiej Porębie doszło do bardzo groźnego wypadku z udziałem nastoletniego narciarza i psa. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, mężczyzna - właściciel psa - nie upilnował swojego pupila, który wbiegł na stok narciarski wprost przed nadjeżdżającego nastolatka.
Niestety chłopiec nie był w stanie w porę zareagować i ominąć przeszkody. Uderzył w pieska, a następnie przewrócił się i z impetem uderzył w drzewo znajdujące się przy stoku. W wyniku tego groźnego wypadku, młody narciarz doznał licznych obrażeń ciała. Został przetransportowany do szpitala. Liczyła się każda minuta. Narciarz musiał jak najszybciej trafić do placówki medycznej, więc do jego przetransportowania wykorzystano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Apelujemy do wszystkich osób korzystających ze stoków narciarskich oraz przebywających w ich obrębie o bezwzględne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Stok narciarski jest miejscem przeznaczonym do uprawiania sportów zimowych i powinien być wolny od przeszkód, które mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń. - podinspektor Edyta Bagrowska.
# Pies na trasie narciarskiej. Nastolatek nie miał jak go ominąć - uderzył w drzewo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co robił kundel na stoku ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co robił kundel na stoku ?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.