Reklama

Oświadczenie Krzysztofa Mroza

30/10/2018 20:06

Nasz redakcja otrzymała od kandydata na Prezydenta Jeleniej Góry oświadczenie , poniżej jego treść.

Szanowni Jeleniogórzanie

Ze zdumieniem i nieskrywanym zażenowaniem  przeczytałem dzisiejsze oświadczenie Pana Jerzego Łużniaka pełne insynuacji, agresji i obrażania mnie.

Zacznijmy więc od początku jak to było z tymi debatami. Następnego dnia po wyborach Jerzy Łużniak publicznie na konferencji prasowej zaprosił mnie na pięć debat. Po kilku godzinach przyjąłem zaproszenie proponując trzy debaty ( fizycznie ciężko byłoby zorganizować aż pięć debat biorąc po uwagę, iż zadeklarowałem że 1 i 2 listopada ze względu na specyfikę tych świątecznych dni kampanii nie prowadzę). Ostatecznie sztaby wyborcze ustaliły, że odbędą się dwie debaty w 27 października w sobotę  o godz. 16.00 oraz 30 października we wtorek o godz. 18.00. Pierwsza sobotnia debata będzie dotyczyła tematów wskazanych przez Pana Jerzego Łużniaka druga wtorkowa z zakresu tematów które wskazałem ja. Obie strony zaakceptowały bez zastrzeżeń tematy obu debat, ustaliły podział kosztów po połowie, regulamin debaty oraz prowadzącego w osobie Dariusza Maląga. W czwartek wieczorem przedstawiciel sztabu Pana Jerzego Łużniaka zakomunikowała Panu Ireneuszowi Łojkowi, że może odbyć się tylko sobotnia debata a na wtorkową Pan Jerzy Łużniak się nie godzi. Decyzja ta nas zaskoczyła. Postanowiliśmy wysłać do mediów oświadczenie w którym publicznie apelujemy o dotrzymanie słowa i odbycie dwóch debat tak jak to było ustalone. W odpowiedzi swoje oświadczenie wysłał do mediów sztab Jerzego Łużniaka w który poinformowano iż wtorkowa debata nie może się odbyć, gdyż wieczorem we wtorek Pan Jerzy Łużniak będzie oprowadzał po Jeleniej Górze Pana Rafała Trzaskowskiego. Długo zastanawialiśmy się czy w tej sytuacji brać udział w sobotniej debacie. Ostatecznie mając na uwadze szacunek do mieszkańców Jeleniej Góry oraz jeleniogórskich dziennikarzy postanowiłem wziąć udział w sobotniej debacie o czym  poinformowaliśmy Pana Zbigniewa Rzońcę ze sztabu Jerzego Łużniaka.

Reklama

Na początku sobotniej debaty zwróciłem się publicznie do mojego kontrkandydata o udział w dwóch debatach. Pan Jerzy Łużniak także publicznie stwierdził ze doszło do niezrozumienia między sztabami i jak najbardziej pojawi się na wtorkowej debacie.

 Dziś Jerzy Łużniak wydał do mediów komunikat w którym poinformował, że odwołuje dzisiejszą debatę. Jako pretekst tym razem podał, iż nie byłem dzisiaj w Polskim Radiu Wrocław w porannym programie Rozmowie dnia. W tym czasie w Jeleniej Górze gościła minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Elżbieta Rafalska, która specjalnie przyjechała do Jeleniej Góry, aby udzielić mi swojego poparcia. Wizyta była dużo wcześniej zaplanowana.  Dodam, że Polskie Radio pierwotnie proponowało debatę w poniedziałek, później we wtorek w Jeleniej Górze a ostatecznie wczoraj poinformowali, że debaty nie będzie tylko zapraszają do porannego programu Rozmowa dnia a nagranie odbędzie się w Legnicy. Przełożenie wizyty minister Rafalskiej nie było już możliwe a ja nie posiadam daru bilokacji.

Reklama

W dzisiejszym oświadczeniu Pan Jerzy Łużniak stwierdził iż „w tej sytuacji dyskusja z nim nie ma sensu”. Jesteśmy z panem Jerzym Łużniakiem umówieni na debatę na jutro w Telewizji Wrocław. W kontekście dzisiejszego oświadczenia nie wiem czy Pan Jerzy Łużniak na nią przyjdzie. Pewnie też nie bo jak nie chce debatować ze mną dziś to przez analogie pewnie też nie będzie chciał jutro.

 Ja mimo wszystko wierze, że Pan Jerzy Łużniak się zreflektuję i tak jak obiecał przyjdzie na debatę dziś i przyjdzie na debatę jutro.

Reklama

 Dziś czekam tak jak się umówiliśmy na prezydenta Jerzego Łużniaka o godz. 18.00 w Książnicy Karkonoskiej a jutro w Telewizji Wrocław.

 

Na koniec odniosę się jeszcze do jednego stwierdzenia z oświadczenia Pana Jerzego Łużniaka, a mianowicie, że jestem „niestabilny”.  W trakcie swojej kampanii zarówno w pierwszej turze jak i drugiej zawsze odnosiłem się z należytym szacunkiem do wszystkich moich kontrkandydatów. Nigdy nikogo personalnie nie obrażałem, nie prowadziłem czarnej kampanii. Oczywiście krytykowałem obecnie rządzących za różne sprawy, ale  jest to normalne w kampanii. Szkoda, że na końcówce kampanii Panu Jerzemu Łużniakowi puściły nerwy.  Kampania za kilka dni się skończy. Ktoś ją wygra ktoś przegra. Żyć jednak nadal  będziemy  razem w Jeleniej Górze. I razem trzeba będzie pracować dla mieszkańców. Tym bardziej  jest mi przykro, że Pan Jerzy Łużniak postanowił mnie obrażać.  Ja mu tym samym nie odpłacę. Oczekuję jednak na przeprosiny. Niezależnie od wyników wyborów  deklaruje, że nadal będę ciężko pracował dla mieszkańców Jeleniej Góry a jak trzeba będzie to będę współpracę  dla naszego miasta także z Panem Jerzym Łużniakiem.

Reklama

Z wyrazami szacunku

Krzysztof Mróz

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    soclib - niezalogowany 2018-10-31 08:10:17

    Tak samo to odczuwam i to od pary lat ,nigdy nie mówił prawdy .Śliski ,płaski człowiek przecież i tak nie będzie rządził miastem ,miastem rządzi układ.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-31 08:50:45

    Oj Mróz gdybyś tylko nie był z PISu.........

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-10-31 09:13:39

    Facet jest nudny jak flaki z olejem, ale zawsze to jakaś nowość i odmiana względem Łużniaka... Faktycznie, gdyby nie był z niszczycielskiej partii zawistnych ludzi oddałbym na niego głos :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości