Reklama

Ograniczenia w przemieszczaniu się - kto i jak to kontroluje?

26/03/2020 20:00

Od wczoraj obowiązują nas wszystkich obostrzenia związane z koniecznością powstrzymywania epidemii koronawirusa. W jaki sposób kontrolowane są wprowadzone restrykcje? - pytają nas czytelnicy - Kto liczy pasażerów w autobusie?

Miejsce zamieszkania można opuszczać od wczoraj tylko w określonych potrzebach. Jakich?

  • dojazdu do pracy - jeśli jesteś pracownikiem, prowadzisz swoją firmę, czy gospodarstwo rolne, masz prawo dojechać do swojej pracy. Masz również prawo udać się po zakup towarów i usług związanych ze swoją zawodową działalnością.

  • wolontariatu - jeśli działasz na rzecz walki z koronawirusem i pomagasz potrzebującym przebywającym na kwarantannie lub osobom, które nie powinny wychodzić z domu, możesz się przemieszczać w ramach tej działalności.

    Reklama
  • załatwianiu spraw niezbędnych do życia codziennego. Możesz się przemieszczać, aby zrobić niezbędne zakupy, wykupić lekarstwa, udać się do lekarza, opiekować się bliskimi, wyprowadzić psa.

Przemieszczać się można jedynie w grupie do dwóch osób. Obostrzenie to nie dotyczy rodzin oraz osób będących ze sobą w stałym pożyciu.

Nie jest konieczne posiadanie zaświadczeń o pracy w danym miejscu albo o odbywaniu wolontariatu. W przypadku ewentualnej kontroli należy poinformować funkcjonariuszy o celu podróży, np. jadę do pracy, czy wracam z niej, a także podać miejsce wykonywania obowiązków zawodowych.

Reklama

Kto będzie liczył pasażerów w komunikacji miejskiej? Kary dla kierowców?

Obostrzenia dotyczą również komunikacji miejskiej. Decyzją rządu liczba osób, które jadą autobusem czy busem została ograniczona. Limit to połowa miejsc siedzących w danym pojeździe. Teoretycznie odpowiedzialność za sprawdzanie liczby pasażerów spaść miała na kierowców.

Po zapowiedzi Komendanta Głównego Policji o „restrykcyjnych działaniach” wobec kierowców i motorniczych przepełnionych pojazdów listy do ministra spraw wewnętrznych i administracji wystosowały Polski Związek Pracodawców Transportu Publicznego i Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej w których apelują o brak restrykcji wobec kierowców miejskiej komunikacji, których autobusy lub tramwaje będą przepełnione.

Reklama

Uważamy, że prowadzenie tego typu kontrolnych działań przez kierowcę jest niemożliwe. Po pierwsze, przy obecnie obowiązujących strefach buforowych w pojazdach, wchodzenie w interakcję z pasażerami nie jest wskazane. Kierowca ma przede wszystkim skupić się na bezpiecznym prowadzeniu, a angażowanie go w kontrolę liczby pasażerów, będzie opóźniać autobusy, co w konsekwencji negatywnie wpłynie na funkcjonowanie komunikacji publicznej. Po drugie, kierowca nie ma żadnych fizycznych ani technicznych warunków, by takie kontrole przeprowadzać.

Apelujemy raczej, by za weryfikację przepisu odpowiedzialna była Policja, która ma ku temu odpowiednie narzędzia, a wspólne działania prewencyjne w tym zakresie z pewnością przyniosłyby lepsze rezultaty. Jednocześnie zaznaczamy, że przepis Rozporządzenia jest adresowany do wszystkich obywateli, w tym pasażerów, i wszyscy są zobowiązani do jego respektowania. Pojawia się zatem pytanie, czy Policja będzie karać także tych pasażerów, którzy wsiądą do pojazdów i spowodują przepełnienie?
 

Reklama

– pisze Polski Związek Pracodawców Transportu Publicznego do Mariusza Kamińskiego, szefa MSWiA.


Ograniczenia w przemieszczaniu się - kto i jak to kontroluje?

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-26 20:44:43

    Po 6 rano jechał autobus lini nr 6 przegubowy i nikt się przejął że jest pełny A jeszcze po drodze ludzi zabierał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Towarzysze - niezalogowany 2020-03-26 20:48:25

    Warto dodać ze dozwolone sa spacery w celu uzyskania spokoji psychicznego bez zwierzęcia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-03-26 21:25:58

    I te kolejki po marketach i pod rosmanen faktycznie kontrola powinni kontrolować zakupy które wynoszą w reklamowkach jedna dama z druga farby do włosów kupuje ot kwarantanna Pan M. swoje rozporządzenie może sobie w buty wsadzić tak go w jeleniej słuchają

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości