Dziś w Jednostce Ratowniczo Gaśniczej nr 1 w Jeleniej Górze odbyły się obchody z okazji Dnia Strażaka. Początkowo uroczystości miały odbywać się na Placu Ratuszowym, lecz ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne zostały przeniesione do budynku JRG 1.
W uroczystości brali udział zaszczytni goście, przedstawiciele władz, strażacy oraz druhowie.
Powiatowy Dzień Strażaka to święto nie tylko Państwowej Straży Pożarnej, ale także druhów ochotników. Zebrali się tutaj wszyscy strażacy z Kotliny Jeleniogórskiej, aby świętować ten dzień. - powiedział Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze bryg. mgr inż. Andrzej Ciosk.
Obchodzimy 30 - lecie powstania Państwowej Straży Pożarnej. W tym czasie wiele się zmieniło, począwszy od wozów strażackich, po ubranie ochronne strażaków - dodał komendant Andrzej Ciosk.
Reklama
Rozwój infrastruktury i wyposażenia strażackiego ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa. Niegdyś strażacy ubrani byli w stroje, które niewystarczająco chroniły ich podczas szeroko zakrojonych akcji ratunkowych. Dziś te stroje są dużo bardziej odporne na temperaturę i stanowią nieodłączny element ochrony dla strażaków.
Jednostka jeleniogórska jest specjalistyczna z kilku względów. Jest to teren ciężki, górski. Strażacy mają specjalizacje ratownictwa wodnego oraz na wyposażeniu jednostki specjalistyczne wozy przeznaczone do akcji w trudnym terenie. - powiedział st. bryg. Piotr Grzyb zastępca Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.
Reklama
Warto zauważyć, że strażacy w powiecie karkonoskim często jeżdżą na akcje w trudno dostępne miejsca. Często są to tereny górzyste i niebezpieczne. Żadne zagrożenia nie stanowią jednak dla nich przeszkody, ponieważ bezpieczeństwo mieszkańców regionu jest dla nich najważniejsze.
Przede wszystkim życzę strażakom, aby bezpiecznie wracali z wyjazdów, żeby tych wyjazdów było jak najmniej. Jednocześnie chciałbym powiedzieć strażakom, że tak jak zawsze mieszkańcy Jeleniej Góry są z nimi, dziękują im za codzienną służbę i za to, że zawsze mogą na nich liczyć, bo jest to jedna z nielicznych służb, która cieszy się największym zaufaniem. - powiedział Prezydent Miasta Jeleniej Góry Jerzy Łużniak
Reklama
Cieszę się, że mogę wziąć udział w obchodach święta Strażaka w Jeleniej Górze i wyrazić uznanie i podziękowanie dla osób, które pełnią tak ważną funkcję - chronienia naszego bezpieczeństwa, ratowania w trudnych sytuacjach i podzielić się refleksją, że to właśnie dzięki ludziom pracującym w tej formacji przekazujemy bardzo ważne tradycje. - powiedziała Pani Minister Edukacji Narodowej Marzena Machałek.
# Obchody z okazji Dnia Strażaka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Prezydencie, jak chce Pan podziękować, to niech Pan nie zapomina o OSP i w dowód wdzięczności strażakom wymieni naczelnika WZK, który uważa, że OSP to podludzie a same OSP w ogóle nie powinny istnieć. Takim działaniem mocno ogranicza jednostki z terenu JG. Fakt, że jedna z jednostek miała nieszczęście uwierzyć oszustowi i wybrać go na prezesa, ale już się to zmieniło i fajnie by było, żeby i podejście Jerzego S. uległo zmianie...
Towarzyszko Machalek z partii małego kulawego s z c z o c h a żoliborskiego dlaczego nie protestuje gdy w twojej obecności s z c z o c h żoliborski niszczy państwo ten kraj publicznie kłamią że w Smoleńsku był zamach?
Kandydat PiS w wyborach do senatu Mróz prosił premiera o układ z Bezpartyjnymi. "Inaczej nie ma szans na mandat dla nas". Afera mailowa. Kandydat PiS na senatora, obawiając się przegranej w wyborach, poprosił premiera Mateusza Morawieckiego o interwencję u dolnośląskiego marszałka. Dworczyk do premiera: "Rozumiem, że należy pomóc temu szkodnikowi".
"Jak nie podzielimy głosów w tym okręgu, nie ma szans na mandat senatorski dla nas" - tak w mailu z 21 sierpnia 2019 r., opublikowanym na portalu poufnarozmowa.com, senator PiS Krzysztof Mróz miał napisać do premiera Morawieckiego. Poprosił go o rozmowę z marszałkiem Cezarym Przybylskim, by ten jako lider Bezpartyjnych Samorządowców w okręgu nr 2 obejmującym powiaty: jaworski, jeleniogórski, kamiennogórski, złotoryjski oraz Jelenią Górę wystawił swojego człowieka do Senatu. W mailu podpisanym przez Mroza przedstawiony jest plan: kandydat Bezpartyjnych odebrałby głosy kandydatowi PO, więc Mróz miałby szansę na ponowny wybór do izby wyższej parlamentu. Afera mailowa. Senator PiS jest "za mały pikuś" Krzysztof Mróz w Senacie zasiada od 2015 r. Dostał wówczas niemal 32-procentowe poparcie, a jego ówczesny największy konkurent Hubert Papaj z PO - 25,4 proc. Przed wyborami do Senatu w 2019 r. Mróz zrobił się nerwowy, bo kontrkandydatem został popularny w okręgu radny sejmiku dolnośląskiego Jerzy Pokój z Platformy.
Mróz wymyślił więc, że w tej politycznej rozgrywce pomocną dłoń wyciągną do PiS Bezpartyjni i wystawią w okręgu nr 2 radnego Marka Obrębalskiego, byłego prezydenta Jeleniej Góry. "Jelenią znam jak mało kto i wiem, że jeżeli ktoś może mocno podzielić głosy, to właśnie Obrębalski. Gdyby marszałek zadziałał, to on wystartuje" - napisał Mróz do Morawieckiego, deklarując jednocześnie, że jest w stanie pomóc... zebrać podpisy dla Obrębalskiego, "wypchniętego przez schetynowców z platformy". Z maila wynika, że Mróz miał najpierw sam robić podchody do Obrębalskiego. Wyznał Morawieckiemu: "Ja rozmawiałem z Markiem o jego starcie do Senatu. Wprawdzie nie zadeklarował jednoznacznie, że wystartuje, ale nie wykluczył startu i czeka od swoich na dyspozycje". Dlaczego senator PiS sam do Przybylskiego nie zadzwonił z propozycją, a prosił premiera o interwencję, przypominając jednocześnie, że Bezpartyjni trochę PiS-owi pomagają? "Ja jestem za mały pikuś dla Przybylskiego do rozmowy w tym temacie" - czytamy w mailu. Co zrobił PiS? Michał Dworczyk w mailu do Morawieckiego: "Rozumiem, że należy pomóc temu szkodnikowi i załatwić to z Przybylskim?". Morawiecki do Dworczyka: "Nie mam pojęcia - zostawiam to twojej ocenie i decyzji".
Afera mailowa. Senator PiS rozmawiał z radnym z Bezpartyjnych Jeleniogórscy Bezpartyjni w tym czasie mieli pomysł, by z Mrozem o mandat powalczył Piotr Miedziński, były jeleniogórski radny. Senator PiS kręcił nosem: "to nie ta liga co Obrębalski".
pisowski senatorek zawsze obecny gdzie jest dobrze.Są problemy_gościa nie ma.
Tak was dymają po 8 zeta przyjaciele banderowców w sejmie. Anna Moskwa poinformowała, że Polska zakończyła darmowe dostawy paliwa do Ukrainy. "Na początku wojny i po zbombardowaniu rafinerii słaliśmy to paliwo bezpłatnie. Finansujecie bijatyki stepowej dziczy frajerzy.
Zgadzam się z komentarzem Stefka . W czasie powodzi 2006 roku gdy strażacy ochotnicy dźwigali worki z piaskiem budując wał na bobrze przy ulicy wiejskiej ówczesny pan komendant J S przyjechał na wizytację prowadzonych działań nie mówiąc nawet część lub dzień dobry , widać stopień mu nie pozwalał .
Ponieważ bliżej mu było to naczelnego strażaka III RP Waldemara Pawlaka a nie spoconych chłopów taszczących worki z piaskiem...
Oooo a gdzie grajki pana WW czyżby miłość PSP a OSP dobiegła końca.A może nowy komendant przejrzał na oczy kim jest pan WW i jego biznes przykryty OSP.
ooo. za porządne grajki aby w takim chaosie grać , sala nie do ogarnięcia przez scenarzystę .
Panie Prezydencie, jak chce Pan podziękować, to niech Pan nie zapomina o OSP i w dowód wdzięczności strażakom wymieni naczelnika WZK, który uważa, że OSP to podludzie a same OSP w ogóle nie powinny istnieć. Takim działaniem mocno ogranicza jednostki z terenu JG. Fakt, że jedna z jednostek miała nieszczęście uwierzyć oszustowi i wybrać go na prezesa, ale już się to zmieniło i fajnie by było, żeby i podejście Jerzego S. uległo zmianie...
Towarzyszko Machalek z partii małego kulawego s z c z o c h a żoliborskiego dlaczego nie protestuje gdy w twojej obecności s z c z o c h żoliborski niszczy państwo ten kraj publicznie kłamią że w Smoleńsku był zamach?
Kandydat PiS w wyborach do senatu Mróz prosił premiera o układ z Bezpartyjnymi. "Inaczej nie ma szans na mandat dla nas". Afera mailowa. Kandydat PiS na senatora, obawiając się przegranej w wyborach, poprosił premiera Mateusza Morawieckiego o interwencję u dolnośląskiego marszałka. Dworczyk do premiera: "Rozumiem, że należy pomóc temu szkodnikowi".