SportLight Trainer to kolejna innowacja jaka została zaprezentowana w Dolnośląskim Centrum Sportu na Polanie Jakuszyckiej.
SportLight Trainer to zestaw składający się z 6 czujników i aplikacji mobilnej. To nowoczesne rozwiązanie, które urozmaici treningi zarówno dla sportowców, jak i wszystkich gości ośrodka.
To unikalny, bezprzewodowy system szkoleniowy zawierający lampki kontrolne LED RGB sterowane przez tablet. Światła są wykorzystywane jako cele dla użytkownika, które mogą zostać dezaktywowane i mogą być dostosowywane i konfigurowane dla wszystkich sportów i treningów. Ten system treningowy ma na celu poprawienie ludzkiej skuteczności, kierowanie czasem reakcji, szybkości, zwinności, koordynacji – wszystko to mierzy się w celu natychmiastowej reakcji na wydajność.
Zestaw pozwala na zaprogramowanie rozgrzewki, ćwiczeń sprawności ogólnej, koordynacji i kognitywnych, szybkości i czasu reakcji, fizjoterapii, czy sprawności ogólnej. System ma kilka zastosowań i może być używany przez osoby na wszystkich poziomach i etapach rozwojowych, dzięki czemu mogą doświadczyć potężnego postępu w szkoleniu w zakresie kondycji fizycznej, treningu reakcji / odpowiedzi, treningu wzroku i wielu innych treningów umiejętności fizycznych i poznawczych .
Nowy sprzęt na Polanie Jakuszyckiej testował już Robert Maćkowiak, wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy zakończył karierę 16 lat temu. Dziś dalej trenuje i jest m.in. ambasadorem Dolnośląskiego Centrum na Polanie Jakuszyckiej.
Nowoczesny system treningowy na Polanie Jakuszyckiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mógłby jeszcze śnieg produkować i oświetlać trasy.
Cześć Robert, co ty tam robisz?
Kiedyś słychać tam było wiatr i czuć zapach lasu. Teraz za to beton spaliny i smród. Centrum sportu? Bzdura. To kolejny moloch do nabijania kabzy. Zniszczona przyroda i urok pięknego zakątka w górach.
16 Prezesów,16 kierowników,16 ambasadorów, :):)brak oświetlenia trasy i armatek śnieżnych. :)
Mógłby jeszcze śnieg produkować i oświetlać trasy.
Cześć Robert, co ty tam robisz?
Kiedyś słychać tam było wiatr i czuć zapach lasu. Teraz za to beton spaliny i smród. Centrum sportu? Bzdura. To kolejny moloch do nabijania kabzy. Zniszczona przyroda i urok pięknego zakątka w górach.