20 grudnia w Sosnówce były prowadzone prace związane z wycinką drzew. Doszło do wypadku, w którym ucierpiał jeden z pracowników.
Jedno z wycinanych drzew przygniotło mężczyznę. Pierwszej pomocy udzielili mu inni pracownicy obecni na miejscu.
Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały 3 zastępy straży pożarnej, jeden radiowóz policyjny oraz karetka pogotowia.
Stan poszkodowanego jest narazie nieznany. Wszystkie okoliczności będzie badać Policja.
# Nieszczęśliwy wypadek przy pracach leśnych w Sosnówce
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Las się broni przed wycinką!!!!!!!
To nie las się broni tylko zamiast drwali wycinają go partyzanci.
Działeczki nowe potrzebne są???
A sie grzeją papiery w gminie. Wszystko trzeba popisać
Ciekawe czy znów na działce szefa urzędu? ;-)
Tewnie że na terenie naszego Pana Wójta
Błąd w sztuce.Pilarz myli się tylko raz jak elektryk czy saper.
Trzeba uważać. Widziałem na naszym terenie takich którzy jednym rzazem scinali dosyć grube drzewa i mowili że są po kursach.
Na tej działce tak samo działają jak w tej gminie. Inspekcja by się przydała do urzędu bo ponoć w papierach bur.eliozo jest
Oglądam zdjęcia i nie wierzę, jakaś partyzantka tam się odbywała? Drzew dużych tak się nie wycina, tylko tam gdzie ma ono spaść, wycina się klina. To byli pracownicy? Ciekawe czy było pozwolenie na wycinkę tego, tych drzew.
No faktycznie jeśli klina nie było to nic dziwnego że się zdrowe drzewo połamało jak zapałka. A może pracowali przy silnym wietrze? Ciekawe skąd właściciel działki wziął tych pracowników.
24jgora a to już nie było na zlecenie gminy? Bo w południe jeszcze było ????
To skandal, że do jednego poszkodowanego, oprócz karetki i policji wysłano tylko trzy zastępy ciężkiego sprzętu straży pożarnej. Gdyby wysłano ze siedem sprawa zapewne miała by mniejsze skutki.
Inne portale też ani mru mru. Nie wiedzieć czemu
Inne portale milczą zapewne z powodu mizerii zaangażowanych pojazdów straży pożarnej, bo taka mała akcja jest poza ich zainteresowaniem
To czy mizeria, czy raczej ktoś nakazał ani mru mru, a nawet zakazał cokowiek pisać. Bo nie o akcję straży przecież chodzi. Nie ma małej czy dużej akcji straży jak trzeba ratować życie. Dziękować trzeba straży. Dobrze że oni jeszcze są. Warto jednak podać parę faktów. Jak nie gmina zleciła to kto, bo rano to była gmina. Czy to była legalna wycinka. Czy może zlodzieje drewna. Czy to byli zawodowi pilarze, czy najemnicy.
Ktoś tutaj niezłe lody kręci, ba! mało tego wszystkie swoje brudy zamiata pod dywan. Zapewne tak myśli, że jak ma układy po znajomości to mu się upiecze. Fiu fiu po trupach do celu, myśli szczęściarz że wygrał w totolotka i po trupach dąży do celu. A balonik tak rośnie, rośnie i rośnie , oj już wkrótce będzie wielkie BUM!
Mów jaśniej. Jakie bum. Kto te lody kręci i kto pod dywan zamiata. Jak wiesz to mów. Chcesz coś zmienić to Mów. Boisz się. Zbierz się ba odwagę. Tu chodzi o źycie człowieka, który być może dla paru złotych naraził swoje źycieni i bliskich przy przym. A z komemtarzy wyglada jakby nie tylko poszkodowany był winny
A czemu w sprawę miesza się wójta?
A gdzie padło że to działka wójta? Faktycznie to jego działka? Tak czy siak w tym urzędzie dzieją się dziwne rzeczy a długi rosną. Ktoś może wie czy człowiek który doznał z drzewem urazu jest ok.?
Jak by pilarz był trzeźwy to i nieszczęścia by nie było.
A kto pozwala pijanemu ciąć drzewa.
Nie ma co gdybać nieszczęśliwy wypadek tylko współczuć człowiekowi
Szkoda człowieka poprostu
Zgadzam się ważne aby mężczyzna wyszedł cały i zdrowy
Las się broni przed wycinką!!!!!!!
To nie las się broni tylko zamiast drwali wycinają go partyzanci.
Działeczki nowe potrzebne są???