W środę (03.02) dyżurny Straży Miejskiej otrzymał informację, że na parkingu przy markecie Tesco żebrzą nieletnie osoby.
Na miejscu strażnicy podjęli obserwację parkingu. Zauważyli, że dwie dziewczynki podchodzą do osób opuszczających sklep i rozmawiają z nimi. Podczas rozmowy ze strażnikami, w pierwszej chwili, nie chciały odpowiedzieć, co robią na parkingu. Następnie przyznały się, że prosiły ludzi o pieniądze.
Nieletnie, 9 i 11 latka mieszkają w Jeleniej Górze i uczęszczają do jeleniogórskich szkół podstawowych. Starsza dziewczynka oświadczyła, że do żebrania zmusza ją jej starszy brat i robi to pod sklepami Żabka i Tesco.
Obie dziewczynki zostały przewiezione do Komisariatu I Policji i tam pozostawione. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Galerii Nowy Rynek jakieś 5 tygodni temu też 2 dziewczynki żebrały. Jedna wyglądała jak chłopiec. Była godzina 21 wiec spytałam gdzie rodzice na co starsza oznajmiła ze w domu i że były tu z kolegą ale zostawił je w galerii i poszedł. Powiedziałam o zajęciu ochroniarzowi mając na uwadze tylko dobro dzieci myślałam że wezwie Straż lub Policje. Ze względu na późną porę a sama nie chciałam ich odprowadzać do domu ponieważ gdyby coś się stało jeszcze mnie by o coś posądzono. Poza tym to nie moje dzieci i takiej odpowiedzialności brać na siebie nie chciałam. Ochroniarz nie potraktował sprawy poważnie a stojące obok kobiety w tym 2 matki z dziećmi nawet na mnie naskoczyły ,że po co od razu policja czy straż jeszcze w domu im się oberwie od rodziców ,bo to nigdy nie wiadomo co za rodzice skwitowały Panie. No właśnie mówie skoro małe dziewczynki same spacerują o 21 w galerii żebrząc pieniądze to coś jest nie tak. Po tym jak jedna Pani mama 16 -17 letniej córki i druga Pani mama 3 małych dzieci zaczęły na mnie jeszcze krzyczeć powiedziałam tylko ,że często kończą się takie sytuacje tragicznie ,a wtedy na pomoc za późno i każdy mówi ,że nikogo nie zainteresowała sytuacja dziewczynek. Mnie zainteresowała ,ale zostałam jeszcze zwymyślana. Tamte dziewczynki były też w tym samym wieku wiec może to o te same chodzi. Mam nadzieję ,że sprawa się wyjaśni i że dziewczynki mają się dobrze.
A gdzie rodzice???
W Galerii Nowy Rynek jakieś 5 tygodni temu też 2 dziewczynki żebrały. Jedna wyglądała jak chłopiec. Była godzina 21 wiec spytałam gdzie rodzice na co starsza oznajmiła ze w domu i że były tu z kolegą ale zostawił je w galerii i poszedł. Powiedziałam o zajęciu ochroniarzowi mając na uwadze tylko dobro dzieci myślałam że wezwie Straż lub Policje. Ze względu na późną porę a sama nie chciałam ich odprowadzać do domu ponieważ gdyby coś się stało jeszcze mnie by o coś posądzono. Poza tym to nie moje dzieci i takiej odpowiedzialności brać na siebie nie chciałam. Ochroniarz nie potraktował sprawy poważnie a stojące obok kobiety w tym 2 matki z dziećmi nawet na mnie naskoczyły ,że po co od razu policja czy straż jeszcze w domu im się oberwie od rodziców ,bo to nigdy nie wiadomo co za rodzice skwitowały Panie. No właśnie mówie skoro małe dziewczynki same spacerują o 21 w galerii żebrząc pieniądze to coś jest nie tak. Po tym jak jedna Pani mama 16 -17 letniej córki i druga Pani mama 3 małych dzieci zaczęły na mnie jeszcze krzyczeć powiedziałam tylko ,że często kończą się takie sytuacje tragicznie ,a wtedy na pomoc za późno i każdy mówi ,że nikogo nie zainteresowała sytuacja dziewczynek. Mnie zainteresowała ,ale zostałam jeszcze zwymyślana. Tamte dziewczynki były też w tym samym wieku wiec może to o te same chodzi. Mam nadzieję ,że sprawa się wyjaśni i że dziewczynki mają się dobrze.
A gdzie rodzice???