W siedzibie Karkonoskiego Parku Narodowego poruszono problem udostępniania poszczególnych obszarów Karkonoszy dla imprez sportowych. Każdy kto będzie chciał ubiegać się o organizację imprez na terenie parku będzie musiał bezwzględnie dostosować się do zasad określonych przez jego władze. Dyrektor parku Andrzej Raj poinformował, że liczba imprez odbywających się na Śnieżce i w jej okolicach w tym roku będzie znacznie mniejsza.
Czy Śnieżka będzie udostępniana dla imprez sportowych ? - materiał video
Zaostrzenie przepisów wynika m.in. ze stale rosnącej liczby wniosków o organizację imprez na najwyższym szczycie Karkonoszy. Rocznie do siedziby KPN wpływa około 30 takich wniosków. Większość z nich jest odrzucana.
Na tę chwilę władze KPN-u wydały zgodę na organizację Maratonu Karkonoskiego, Triatlonu Karkonoskiego, Chojnik Maratonu, Przejścia dookoła Kotliny Jeleniogórskiej, biegu pod nazwą „Biegaj w górach”, Zimowego Ultramaratonu Karkonoskiego oraz ultramaratonu 3 x Snieżka raz Mount Blanc. W najbliższym czasie zapadnie decyzja o wydaniu zgody na organizację wyścigu kolarstwa górskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pole minowe drut kolczasty pod prądem i komu ma to służyć ? Czy te cymbały nigdy nie zrozumieją , że ochrona jest po coś a nie sztuka dla sztuki !!! Jeśli nie potrafią współżyć z mieszkańcami i turystami to są do likwidacji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
skoro niedługo Park będzie siegał tam ,gdzie dotąd go nie było,to logiczne,że o grzybach można zapomnieć a zejście ze szlaku,jeśli złapie nas nawiedzony społecznik bedzie premiowane mandatem
W parkach narodowych niczego nie wolno.
Nadleśnictwa dużo lepiej dbają o przyrodę,park narodowy na tak małym terenie jest iluzją,szkodzi wręcz mieszkańcom.Czesi na tym terenie budują co im się żywnie podoba,w przypadku polskie strony tylko zakazy.
dla ścisłości - w parkach narodowych nie można zbierać grzybów
tak czy siak dopięli swego,niedługo wszędzie będzie teren Parku,zakaz zbierania grzybów itp.a na Śnieżkę i tak nikt nie pójdzie ze zwykłych turystów bo po co,skoro nawet wysikać się nie ma gdzie
Pole minowe drut kolczasty pod prądem i komu ma to służyć ? Czy te cymbały nigdy nie zrozumieją , że ochrona jest po coś a nie sztuka dla sztuki !!! Jeśli nie potrafią współżyć z mieszkańcami i turystami to są do likwidacji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
skoro niedługo Park będzie siegał tam ,gdzie dotąd go nie było,to logiczne,że o grzybach można zapomnieć a zejście ze szlaku,jeśli złapie nas nawiedzony społecznik bedzie premiowane mandatem
W parkach narodowych niczego nie wolno.