Na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro Maja Włoszczowska wywalczyła srebrny medal w kolarstwie górskim. Dla jeleniogórzanki to drugi taki sukces w karierze.
W 2008 w Pekinie roku również stanęła na drugim stopniu podium. - Na igrzyskach nawet będąc murowanym faworytem nie jest łatwo zdobyć medal - stwierdziła Maja Włoszczowska.
Czy można porównać srebrny medal z IO w Pekinie z takim samym krążkiem, wywalczonym w Rio de Janeiro? Według Mai Włoszczowskiej nie ma to większego sensu. - Kolarstwo górskie zmieniło się diametralnie. To są w tej chwili dwie różne konkurencje - stwierdziła Polka.
Podczas ostatnich mistrzostw świata Maja Włoszczowska miała wyjątkowego pecha. Na ostatnim kilometrze przebiła oponę w rowerze i straciła szansę na srebrny medal. Ostatecznie Polka dojechała do mety na czwartym miejscu. - Trzy dni zajęło mi otrząśnięcie się po tym co stało się na tych zawodach, ale na IO nie miało to żadnego wpływu - przyznała kolarka górska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze