Kierowca samochodu zarejestrowanego na terenie Czech przejechał odcinek ulicy Bacewicz pod prąd.
Po raz kolejny pokazujemy Państwu przypadek niebezpiecznego zachowania kierowcy, który na ulicy Bacewicz (przy markecie Kaufland) jechał pod prąd. To roztargnienie kierowcy mogło być przyczyną wykroczenia. Prawdopodobnie nie zwrócił on uwagi na znaki regulujące zasady ruchu w obrębie skrzyżowania. Przypominamy, że przy wyjeździe z terenu parkingu przy markecie Kaufland na ulicę Bacewicz jest nakaz skrętu w prawo, ze względu na to, że jest to droga jednokierunkowa.
To już kolejny dziś przypadek jazdy pod prąd w okolicach alei Jana Pawła II. Informowaliśmy Państwa już dziś o kierowcy, który wyjeżdżając z Castoramy pojechał pod prąd na ruchliwej drodze.
Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę za kierownicą, ponieważ tylko ona jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo w ruchu drogowym.
Wyjazd z parkingu przy markecie Kaufland okazuje się być pechowym miejscem, ponieważ co chwilę słyszy się o kierowcach poruszających się tam pod prąd. Poniżej kilka przykładów.

# Na Bacewicz znów pod prąd
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tomasz Lichocki, agent roSSyjski wsadzony do Komisji Likwidacyjnej WSI, przez Macierewicza i Kaczyńskich,po studiach pracował w Urzędzie ds. Kombatantów. Wówczas jego szefem był Jacek Sasin. W urzędzie pracowała też Elżbieta Jakubiak, późniejsza szefowa gabinetu prezydenta zimnego LK!
Śmierdziel kaczyński pojawił się tylnym wejściem w zielonogórskim planetarium, jak w oblężonej twierdzy, chroniony przez kilkuset uzbrojonych policjantów. Nie chciał spotkać się z mieszkańcami, którzy przyszli go powitać. Obrazek jak ze stanu wojennego. Tylko łapać za bruk i walić w ZOMO.
normalnie widac ze piaskarka za piaskarka jedzie , poodsniezane , super , jak widac MPGK jak zawsze gotowe do swojej pracy za pieniadze podatnika
Pługów brak -widziałem jak piaskarka sypała sól na tę breję- ale jest to świąteczna tradycja, gdy przy pierwszych opadach śniegu ,,zima zaskoczyła znowu drogowców" - ale przyjdzie wiosna i natura jak u Barei,,w służbie człowieka" nas wybawi-wesołych świąt.
Tomasz Lichocki, agent roSSyjski wsadzony do Komisji Likwidacyjnej WSI, przez Macierewicza i Kaczyńskich,po studiach pracował w Urzędzie ds. Kombatantów. Wówczas jego szefem był Jacek Sasin. W urzędzie pracowała też Elżbieta Jakubiak, późniejsza szefowa gabinetu prezydenta zimnego LK!
Śmierdziel kaczyński pojawił się tylnym wejściem w zielonogórskim planetarium, jak w oblężonej twierdzy, chroniony przez kilkuset uzbrojonych policjantów. Nie chciał spotkać się z mieszkańcami, którzy przyszli go powitać. Obrazek jak ze stanu wojennego. Tylko łapać za bruk i walić w ZOMO.
normalnie widac ze piaskarka za piaskarka jedzie , poodsniezane , super , jak widac MPGK jak zawsze gotowe do swojej pracy za pieniadze podatnika